@abrobivel Garnitur pokazuje stosunek do egzaminu. Bez względu na temperaturę na zewnątrz. A o gramatykę byłbym spokojny, jeśli posty tutaj piszesz bez korekty, to ogarniasz temat bardzo dobrze
@przebitkowski@D_Sosnierz Myślę że na taki mental wpływa fakt, że ich kontakt zawodowy z ludźmi często odbywa się w momencie największych kryzysów a wtedy człowiek nie jest asertywny a zdesperowany. No i jak się dzień po dniu ma do czynienia z taką postawą to się obrasta w piórka a potem voila.
@przebitkowski@D_Sosnierz Ja nie mogę ilość razy jaką musiały się odwołać żeby przypomnieć że te baby skończyły medycynę więc wiedzą lepiej xd pewnie nawet nie rozumieją co znaczy „ontogeneza”
@iideja_natzyii@BNapoleona94795@OlenaRohoza Rosji brakuje ludzi, Wam brakuje ludzi jeszcze bardziej. Jakim cudem pociągnięcie jeszcze 10 lat? Zastanów się, jeśli ta wojna potrwa jeszcze 5 lat, to Ukraina totalnie spustoszeje. Wbrew temu co sobie Ukraińcy myślą, Polacy wcale nie chcą byście tak skończyli.
Wiesz dlaczego? Bo nasi dziadkowie i pradziadkowie nam opowiadali. O sąsiadach, którzy mordowali sąsiadów. Rozpoznawali twarze. Ale inni sąsiedzi, Ukraińcy, ostrzegali i ratowali. Moi pradziadkowie i babcia dzięki temu przeżyli. Póki trwa wojna jeszcze Wam Polacy będą pomagać, ale gdy się skończy, zostajecie sami.
To wpięcie automatycznych tłumaczeń na X pozwala wyjść z narodowej banki jak nic innego. Widzę posty pisane po francusku, chorwacku, ukraińsku, czytam je po polsku. Teraz widzę że po wizycie Prezydenta w Ankarze dokonało się otwarcie polsko-tureckie, każdy pisze po swojemu a Grok tłumaczy. Coś pięknego.
@miloszlodowski Muszę przyznać, że przeszliśmy długą drogę. 20 lat temu tytuł tej książki mówił wszystko o wiedzy na temat „Rzezi Wołyńskiej” i „bohsterstwie” UPA. Dziś trąbi o tym cały świat. Może dożyje należytych ekshumacji i pogrzebów ofiar.
@miloszlodowski Muszę przyznać, że przeszliśmy długą drogę. 20 lat temu tytuł tej książki mówił wszystko o wiedzy na temat „Rzezi Wołyńskiej” i „bohsterstwie” UPA. Dziś trąbi o tym cały świat. Może dożyje należytych ekshumacji i pogrzebów ofiar.
Bardzo potrzebny tekst. Tak właśnie jest z Turcją, to dawny wróg, rywal, ale dzisiaj partner. Kiedyś, może za 100 lat, jeśli my i oni przetrwają, znów mogą stać się rywalem, ale dziś nam jest po drodze. Zgrabnie się zgrała w czasie ta wizyta w Ankarze tuż po aferze z Kijowem. Bardzo zgrabnie.
Czy przy (przynajmniej) czwartym* przetestowanym/rozwijanym polskim systemie głębokich uderzeń możemy przestać płakać, że Polska to nic nie umie, nic nie wie, a w ogóle to trzeba drony od Ukrainy i z Iranu, bo MyNicSami?
* Gladius 2, PLargonia, FlyFocus Striker, MTJD