Tak jeszcze wrócę do bredni @MKierwinski - twierdzi pan, że wszystkie drogi prawne zostały wykorzystane. TO JEST KŁAMSTWO. Rozumiem, że karty po wyborach przechowuje się przez 5 lat, bo kurz musi się gdzieś gromadzić, tak? Proszę wyjaśnić obywatelom dlaczego próbuje pan bezczelnie manipulować rzeczywistością.
Skoro losowa, wytypowana przez statystyków grupa dała tak gigantyczny odsetek błędów (aż 84 wadliwe komisje na 250), to logiczną i jedyną pełną „drogą prawną” byłoby pójście krok dalej. Prokuratura miała pełne prawo rozszerzyć śledztwo, wytypować kolejną pulę 500 czy 1000 komisji albo zarządzić totalną kontrolę w regionach, gdzie błędy się powtarzały (np. na Lubelszczyźnie czy Mazowszu).
Pamiętajmy, że początkowo brane były pod uwagę analizy dr Krzysztofa Kontka, które wskazywały prawie 1500 komisji z anomaliami. Ale się zesraliście, bo te analizy były cholernie niewygodne. Wzięliście sobie swoich biegłych, ci wskazali "bezpieczne" dla was komisje ale i tu polegliście. 33.6% to liczba OGROMNA. To była bardzo solidna podstawa do rozszerzenia śledztwa, i w każdym śledztwie, kryminalnym czy gospodarczym, byłaby użyta bez chwili zastanowienia. Nie zrobiliście więc wszystkiego.
Twierdzenie, że „nic już nie da się zrobić”, podczas gdy kluczowy dowód leży w szafie, jest absurdem.
Zabezpieczone na 5 lat miliony kart w pozostałych 30 tysiącach komisji dają pełną możliwość dalszego badania. Wy się po prostu przestraszyliście, że dalsze otwieranie worków mogłoby wykazać, że bałagan i pomyłki proceduralne miały charakter masowy. Ujawniłoby przekręty wszystkich stron. Ale proszę nie wmawiać obywatelom, że "nic nie da się zrobić", gdy prawdziwa wersja brzmi "nic nie zrobimy, BO NIE CHCEMY". Ja wiem, że zapędziliście się już w taki kozi róg, że ciężko z niego wybrnąć. Doradzam jednak mimo wszystko uczciwość. Skoro nie chcecie być tacy jak pis, to po prostu nie bądźcie. Macie wybór - możecie liczyć na wybaczenie i oddać obywatelom ich prawa, albo na zawsze zapisać się w historii jako grabarze polskiej demokracji.
Dr Kontek wyliczył, że skala fałszerstw mogła oscylować w okolicy 300 tysięcy głosów. Ja nie twierdzę, że tyle wyniosła. Ale wiem jaka była oficjalna różnica, i nigdy się nie pogodzę z tym, że tego nie wyjaśniliście a teraz bredzicie, że się nie dało. BO SIĘ DAŁO. I należało się to wszystkim wyborcom, niezależnie od ich poglądów.
Mała przypominajka, dlaczego światowe agencje obniżają Polsce rating.
"Prezydent ogranicza zdolności Polski do wdrażania polityki gospodarczej i reform".
Premier Tusk nigdy nie obiecywał, że paliwo będzie po 5,19 jak zacznie rządzić. A ponieważ ten temat robi zwarcia i przepala styki w pustych dzbanuszkach betonu zbrojonego mafii PiS. Więc jeszcze raz spieszę z pomocą.
„JA PIERDOLĘ…” 😂
Przepraszam, ale to jest najlepszy komentarz do konferencji Nawrockiego. Wszystko się w nim zgadza.
.,Prezydent Polski” odmieniony przez wszystkie przypadki.
Kartki przeczytane.
Giertych zaatakowany.
Zondacrypto? Oczywiście „afera Tuska”.
I wtedy z tła pada to jedno, szczere:
,Ja pierdolę…” 😂
Pełna zgoda, Panie Redaktorze.😂