Dublin w Irlandii.
Imigrant z Algierii dźgnął nożem 3 dziewczynki.
Irlandczycy wyszli na ulicę.
Tymczasem dla władz tego kraju problemem jest wyłącznie to, aby informacje o przestępstwach popełnianych przez uchodźców nie dostawały się do mediów.
Zamiast morderców władze ścigają tych, którzy walczą o swoje prawo do życia!
Kolejny raz Donald Tusk pokazał, że nie ma zdania w kluczowych dla 🇵🇱 interesów sprawach. Gdy na ruch prezydenta Ukrainy odpowiedział prezydent Nawrocki - Tusk zaatakował go, zrównując z Zełenskim, a teraz widząc sondaże, znów dokonał wolty.
Tusk VS Tusk
🇩🇰 | ¡REVIVIÓ EL PATRIOTISMO!
Un valiente joven danés, se acercó a una parada lgbt donde se iban a burlar de la "Santa Cena", y arrancó una Cruz que iba a ser profanada. Los blasfemos se quedaron mirando impotentes de reaccionar.
¿Apoyas la reacción del joven?
🇬🇧 Kolejny skandal. Brytyjska policja chciała przedstawić Henry’ego Nowaka jako agresora.
Trzy dni po zamordowaniu 18-letniego Henry’ego Nowaka policja z Hampshire planowała wydać oświadczenie, w którym sugerowano, że to Henry zaatakował Vickruma Digwę i jego brata.
W pierwotnej wersji komunikatu napisano m. in., że „zgłoszono, iż dwóch mężczyzn zostało zaatakowanych przez nieznanego mężczyznę” – co miało wskazywać na Henry’ego jako sprawcę.
Rodzina Nowaka stanowczo się temu sprzeciwiła. Policja chciała później jeszcze raz powtórzyć podobną narrację, ale ostatecznie z niej zrezygnowała po protestach rodziny. Ostateczne oświadczenie mówiło jedynie o „starciu” (altercation) bez wskazywania, kto był stroną atakującą (!).
Rodzina Nowaków od początku obawiała się, że policja próbuje budować fałszywą narrację na temat Henry’ego, aby usprawiedliwić swoje własne działania (m. in. zakucie go w kajdanki). Mark Nowak później publicznie mówił, że musiał „walczyć o prawdę” o synu.
Policja chciała też wydać oświadczenie w trakcie procesu potępiające „dezinformację” (czytaj: pisanie niewygodnej prawdy), ale prokuratura odradziła to, uznając, że może to zaszkodzić procesowi.
Wielka Brytania, Birmingham.
Kiedy samochody zatrzymują się w korku to ludzi siedzących w tych samochodach napada zgraja ciemnoskórych bandytów z dużymi nożami i ich okrada.
Brytyjczycy żyją w takim piekle, jakiego my nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić!
Delegat Ukrainy w rządzie RP snuje wizje kosztów ekonomicznych, jakie Polska ponieść może na skutek konfliktu z Ukrainą.
Tymczasem polska firma Control Process, która podjęła ryzyko inwestycji we Lwowie i wygrała z miastem wszystkie postępowania arbitrażowe, nadal nie może odzyskać wielomilionowego majątku.
Znany wielbiciel symboliki faszystowskiej, skorumpowany mer Andrij Sadowy nie wykonuje żadnych wyroków. A wieść niesie, że majątkiem polskiej firmy dzielą się jego znajomi.
Zamiast więc słuchać wynurzeń przedstawicieli rządu w Kijowie warto się może raczej zastanowić, czy relokacja kapitału w takie rewiry ma rzeczywiście jakiś sens? Bo na razie to Ukraina uparła się udowodnić coś dokładnie przeciwnego.
Przyszły sondaże do Tworek.
Te wypowiedzi Tuska W TEJ SAMEJ SPRAWIE dzieli ZALEDWIE TYDZIEŃ.
TUSK 29.05:
"Odebranie orderu Zelenskiemu przez Nawrockiego to PODOBNY KROK do Zelenskiego".
TUSK 05.06:
"Reakcja Nawrockiego JEST ZROZUMIAŁA i nikt nas nie podzieli".
Chory człowiek.
🚨ACTU :
La tendance du genou à terre explose en Grande-Bretagne.
Des milliers de personnes s’agenouillent en hommage à Henry Nowak sur le titre de Michael Jackson :
« They Don’t Really Care About Us ».
La gauche est en pleine panique.
Nous n’avons besoin ni de financement de Soros, ni de personne pour rendre hommage.
Nous n’avons pas besoin d’être payés, nous avons un cœur : c’est ça, notre force ♥️💪
W rozmowie z dziennikarką @wPolscepl Jolanta Hałas ze słynnej Lodziarni Pod Dębem ujawnia kulisy spotkania z Rzecznik Praw Dziecka, która jak wybuchła afera - przyjechała osobiście do Pszczyny.
Posłuchajcie jak to wyglądało naprawdę
To już jest zdrada. Biejat poszła do ukraińskiej telewizji, rzeź wołyńską nazwała „atakami na ludność cywilną” (!) a decyzję Nawrockiego o odebraniu orderu Zełenskiemu nazwała „niezbyt mądrą i nieprzemyślaną”
Mam dość tej antypolskości. Zrzeknij się obywatelstwa i do widzenia.
🔴🇵🇱 MURZYN KTÓRY PRAWIE ZABIŁ POLAKA NIE BĘDZIE DEPORTOWANY! Okazuje się że Afrykańczyk z Warszawy który w Lublinie prawie zabił świętującego urodziny 40-latka, atakując go z tyłu i rozcinając mu szyję:
🛑już został zwolniony przez Policja Lubelska
🛑nie będzie aresztowany
🛑nie będzie deportowany
🛑nie odpowie za próbę zabójstwa ani za rozbój
🛑odpowie wyłącznie za lekkie uszkodzenie ciała, po tym jak ofiarę w szpitalu zszywali dwie godziny i ma uszkodzony kręgosłup
🛑nie będzie odnotowany w policyjnych kronikach informacyjnych
🛑wrócił do warszawskich klubów
Więcej informacji z artykułu Wirtualna Polska
„Bójka w klubie w Lublinie zakończyła się uderzeniem Polaka szklanką w głowę przez 41-letniego obywatela Zimbabwe. W sieci zawrzało z powodu głośnej imprezy Africa Day Festival, która odbywała się w mieście dzień wcześniej. (…) 40-letni mężczyzna został uderzony szklanką z piwem w okolice głowy przez obcokrajowca. (…) Poszkodowanemu mężczyźnie udzielono pomocy medycznej w szpitalu. Na zdjęciach (…) widać rozległą ranę z tyłu głowy mężczyzny, a następnie tę samą osobę już po zszyciu rany.
- Po wytrzeźwieniu obywatel Zimbabwe usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu (…) Za przestępstwo z art. 157 par. 2 Kodeksu karnego grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do 2 lat więzienia. Policja nie złożyła wniosku o jego deportację, bo kwalifikacja prawna czynu była stosunkowo niska. Mężczyzna w przeszłości nie miał też żadnych problemów z prawem.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, mężczyzna nie jest mieszkańcem Lublina, a do miasta przyjechał z Warszawy specjalnie na odbywający się dzień wcześniej Africa Day Festival. W Warszawie ma być DJ-em.
Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę słowną, która zakończyła się rękoczynami. Takich zdarzeń nawet nie odnotowuje się w policyjnych kronikach informacyjnych.”
Źródło:
WP, Krzysztof Bosak, Rafał Mekler