Poseł na Sejm RP, wicemarszałek Sejmu VII kadencji (2011–2014), minister infrastruktury (2007-2011), minister sprawiedliwości, (2014–2015), prawnik i członek PO
🚗 Mamy decyzję środowiskową dla S12!
Nowa S12, od Piotrkowa Trybunalskiego przez Włodzimierzów, Sulejów i Mniszków w kierunku Opoczna, ma przejąć ruch tranzytowy, poprawić bezpieczeństwo i komfort podróży.
Planowana trasa będzie miała ok. 52 km i obejmie https://t.co/AzJbdGVjI1. węzły w Sulejowie, Piotrkowie Trybunalskim, Włodzimierzowie, Mniszkowie i Opocznie.
Równolegle przygotowujemy S74, która połączy S12 w rejonie Kozenina z województwem świętokrzyskim.
📌 Co dalej?
➡️ 11 września 2026 r. – otwarcie ofert na badania geologiczne
➡️ I kwartał 2027 r. – planowane ogłoszenie przetargu na realizację S12
➡️ 2031 r. –zakończenie robót
To już nie tylko plan na mapie. Krok po kroku przechodzimy do realizacji inwestycji, która zmieni komunikację w regionie i ułatwi życie mieszkańcom Sulejowa i okolic. 🚧
#droga #S12 #decyzja #środowiskowa @GDDKiA@GDDKiA_Lodz
🚄😀Bardzo dobra wiadomość! Do ponad 50-tysięcznego Bełchatowa wrócą pociągi. @PKP_PLK_SA ogłosiły przetarg na modernizację i ⚡elektryfikację nieużywanej od dekad linii. Jest plan, że w kolejnym etapie z Bełchatowa pobiegnie nowa linia do Wielunia, która połączy się z trasą do Wrocławia. Bełchatów oprócz odzyskania połączenia kolejowego do Piotrkowa Trybunalskiego i do Łodzi, będzie mieć nową trasę na zachód.
🕙Czas przejazdu z Bełchatowa do Łodzi wyniesie około 1 godz. 25 min.
#naszakolej #Bełchatów
Jedną z ciekawostek podróży Dyrektora CIA do Moskwy jest to że podróżował on wojskowym samolotem C-17 który przewoził w środku kapsułę "Silver Eagle" bądź znaną wcześniej - "Air Stream ".
Obie kapsuły są wyposażone w specjalne systemy komunikacyjne które są podobne do tych które ma Air Force One.
W tych kapsułach na pokładzie C-17 podróżują w zależności od sytuacji i występowania zewnętrznych zagrożeń również Prezydenci USA czy Sekretarze Stanu czy Sekretarze Obrony, co widać na zdjęciach.
@Maciej_Korowaj@KapitanLisowski@A_Pawlikowski
Będę to przypominał aż do samych wyborów.
Dlaczego? Bo dosyć mam czytania i słuchania prawackich pierdół o tym, że @donaldtusk zadłuża Polskę. To, że @MorawieckiM dotknięty jest amnezją, jak połowa tego narodu, wiadomo nie od dziś.
Strategia zarządzania długiem. Przygotowana przez rząd @pisorgpl w 2023 roku na kolejne lata ich rządów.
Miliardy podtopione w funduszach, poza budżetem, aby nie przekroczyć konstytucyjnej granicy 60%.
Przestańcie grać w grę prawej strony. Czytajcie i myślcie. Sami. Macie przecież w końcu swój rozum.
Ile osób poda ten wpis dalej? Ile?
https://t.co/e9xjwjRrlu
Panie Jaki,
obejrzałem tę wypowiedź kilka razy, bo naprawdę trudno mi uwierzyć, że taki argument przedstawia poseł do Parlamentu Europejskiego.
" ,,, W traktatach nie ma ani słowa o ETS..."
No nie ma. I co z tego?
W traktatach nie ma również nazw tysięcy konkretnych mechanizmów funkcjonujących w prawie Unii. Traktaty określają kompetencje UE, jej cele oraz procedury stanowienia prawa. Konkretne rozwiązania są następnie ustanawiane w AKTACH PRAWA WTÓRNEGO !
W przypadku ETS sprawa jest wręcz banalnie prosta.
Art. 191 TFUE określa cele polityki Unii w dziedzinie środowiska, wprost wymieniając przeciwdziałanie zmianie klimatu.
Art. 192 ust. 1 TFUE daje Parlamentowi Europejskiemu i Radzie kompetencję do przyjmowania środków służących realizacji tych celów.
A dyrektywa 2023/959 reformująca ETS już na samym początku wskazuje swoją podstawę prawną: właśnie art. 192 ust. 1 TFUE.
Tu naprawdę nie potrzeba żadnej skomplikowanej wykładni 🤦♂️
Pański argument sprowadza się do tego- skoro nazwy konkretnego mechanizmu nie zapisano literalnie w traktacie, to nie ma on traktatowej podstawy.
To mniej więcej tak, jakby stwierdzić, że skoro w Konstytucji RP nie ma słowa VAT, to VAT nie może funkcjonować w polskim porządku prawnym. 🤦♂️
Przecież to jest kompletny absurd.
A dalej robi się jeszcze ciekawiej. 😵💫
Prowadząca zwraca Panu uwagę na rzecz elementarną- jeżeli uważa Pan ETS za rozwiązanie szkodliwe, należy zbudować większość polityczną i zmienić prawo.
Dokładnie do tego został Pan wybrany !
Jest Pan posłem do Parlamentu Europejskiego – instytucji, która razem z Radą uczestniczy w stanowieniu i zmianie właśnie takich aktów prawa.
ETS nie jest wyryty w traktatach. Jest skonstruowany w prawie wtórnym. Można zmieniać jego zakres, mechanizm, tempo, wyjątki, a przy odpowiedniej większości politycznej również doprowadzić do uchylenia regulacji tworzących ten system.
Nie potrzeba do tego opowiadać ludziom, że skoro ETS nie ma w traktatach, to pozostaje nam jakaś forma uwalniania się od prawa unii. 🤦♂️
Trzeba po prostu rozumieć mechanizm prawny instytucji, w której samemu się zasiada. 🤷♂️
Podobnie z raportem Draghiego.
Draghi rzeczywiście ostrzega przed utratą konkurencyjności Europy, wysokimi kosztami energii i problemem produktywności.
Tylko że nie wyciąga z tego wniosku: "zlikwidujmy dekarbonizację".
Jakim cudem Pan doszedł do takiego rezultatu?
Przeciwnie. Jednym z zasadniczych problemów, które stawia Draghi, jest właśnie pogodzenie dekarbonizacji z konkurencyjnością europejskiej gospodarki.
I właśnie dlatego ta wypowiedź jest dla mnie czymś znacznie poważniejszym niż kolejny polityczny spór o ETS.
Bo mamy dwie możliwości.
Albo poseł do Parlamentu Europejskiego nie rozumie różnicy między traktatem a prawem wtórnym, nie rozumie, skąd wynika kompetencja Unii do stanowienia takich regulacji i nie rozumie procedury, w której sam uczestniczy. Albo doskonale to wszystko rozumie, ale przedstawia obywatelom zupełnie inny obraz funkcjonowania unii, ponieważ lepiej pasuje on do politycznej narracji.
I naprawdę nie wiem, która z tych dwóch możliwości jest gorsza.
Bo w obu przypadkach mówimy o człowieku, którego wyborcy wysłali do PE właśnie po to, aby uczestniczył w tworzeniu tego prawa.
Brak mi już słów.
Panie Bogucki, prosektorium zakończone.
Prawie 9 godzin. Tyle zajęło mi sprawdzenie tych 21 projektów, metryk Sejmu, uzasadnień, opinii, kosztów i tego, skąd właściwie mają się brać pieniądze. Przy okazji kilka razy sprawdzałem też samego siebie, bo nie chciałem Panu zarzucić manipulacji, samemu robiąc dokładnie to samo 🫣
No więc sprawdziłem.
Nie znalazłem tej jednej osławionej sejmowej zamrażarki z 21 porzuconymi 'wspaniałymi ustawami'. Znalazłem kilka długich opóźnień, projekty realnie procedowane, odrzucone i uchwalone, ustawę uchwaloną po wspólnym rozpatrzeniu czterech projektów, którą sam Nawrocki później zawetował, oraz teksty tak słabo przygotowane, że największym absurdem byłoby udawanie, iż zasługują na automatyczny priorytet.
Pańska opowieść nie jest bilansem legislacyjnym. Jest reklamą Pałacu- wszyscy źli, tylko my najlepsi. Dziesięć spośrod tych 21 projektów nie zostało skierowanych do pierwszego czytania. To fakt, lecz to nie definicja zamrażarki. Pięć skierowano, trzy miały czytania lub prace komisji, jeden odrzucono, jeden zakończył się ustawą uchwaloną i podpisaną, a jeszcze jeden wspólnym procedowaniem zakończonym ustawą, którą Nawrocki zawetował. Druk, konsultacje, opinie, skierowanie, komisja i głosowanie są procedowaniem, nawet kiedy finał nie odpowiada Pałacowi.
Pakiet ukraiński nie utknął- został odrzucony 7 listopada 2025 r.
Prezydencki projekt o ochronie zwierząt nie leży od 263 dni. Procedowano go wspólnie z projektem poselskim, ustawa została uchwalona, a 24 lipca Nawrocki ją podpisał.
Projekt kryptoaktywów także nie został zignorowany. Prezydencki druk 2528 był jednym z czterech projektów rozpatrywanych wspólnie. Końcowa ustawa nie była więc po prostu "ustawą Nawrockiego", większości propozycji Pałacu zresztą nie przyjęto - według samej KPRP uwzględniono jedną z szesnastu kluczowych propozycji. Ale Sejm przeszedł całą drogę od wpływu projektu do uchwalenia ustawy w dziewięć dni. 11 czerwca Nawrocki ją zawetował. Trzeci raz zresztą, bo krypto najwyraźniej wymagało trylogii 🤦♂️
Twierdzenie, że Parlament uchwalił tylko jedną inicjatywę, jest nieprawdziwe. Oficjalne metryki Sejmu oznaczają jako uchwalone także prezydenckie druki dotyczące ochrony zwierząt i kryptoaktywów. To nie znaczy, że końcowe ustawy były wyłącznym dziełem KPRP, bo nie były. Ale nie można ich jednocześnie przedstawiać jako projektów, którymi Sejm się nie zajął.
Marszałek powinien wyjaśnić wielomiesięczne opóźnienia i kończyć stare sprawy jawnym rozstrzygnięciem. Ale Parlament nie jest przedszkolem legislacyjnym ani biurem naprawczym KPRP. Ustawa to nie kartka z hasłem- "ma być taniej", "ma być szybciej" albo "ma być wielki port".
Wnioskodawca ma pokazać zgodność z prawem, wykonalność, pełny rachunek, źródło finansowania i skutki. Nie może podrzucić sloganu Sejmowi i rządowi, kazać im rozwiązać wszystkie problemy, a potem przypisać sobie korzyść z samej obietnicy. Jeszcze gorzej wygląda autorstwo.
Projekt mrożenia cen energii był - według samego Nawrockiego - literalnie wyjęty z zawetowanej ustawy rządowej, bez zmiany przecinka. Prawo o ruchu drogowym powtarzało obszerne rozwiązania rządowego projektu zawetowanego tego samego dnia; Sejm przyjął je inną drogą, a Nawrocki podpisał.
KPRP sama przyznaje, że projekt zmian KPK powstał z przepisów zawetowanej ustawy, które Nawrocki zaakceptował. Uzasadnienie projektu HIV/HCV przyznaje wprost, że rozwiązania pochodzą z rządowego druku 2456. Weto, kopiuj-wklej, kosmetyka, podpis "NASZE" - to nie jest legislacyjny geniusz 🤦♂️
Zresztą z KPK jest jeszcze zabawniej- konsultacje skończyły się 20 sierpnia, dwa dni przed Pańskim wpisem o sejmowej trupiarni. Można pytać, dlaczego zaczęły się tak późno. Ale dwa dni po konsultacjach to nie zamrażarka. Projekt nawet nie zdążył wystygnąć. 🤦♂️
1/
🏛️ Premier @donaldtusk na #Campus2026!
Zapiszcie datę: 🗓️ Piątek, 28 sierpnia, godz. 17:30! ⏰
🇵🇱 Prezes Rady Ministrów
🇪🇺 Były Przewodniczący Rady Europejskiej
🔥 Bezpośrednie pytania i rozmowa o przyszłości!
🎤 O co chcielibyście zapytać ? 👇💬 #CampusPolska
🚑 Jak ratować życie pod ostrzałem?
Do 5. edycji #Campus2026 dołącza @DamianDuda17 – medyk pola walki i prezes Fundacji „W międzyczasie”!
🩸 Weteran misji w Ukrainie, Syrii i Iraku
🛡️ Odznaczany przez Prezydentów PL i UA
🛠️ Poprowadzi warsztaty z medycyny pola walki!
Panie Lewandowski, tym razem pozwolę sobie odejść od czysto prawniczego tonu i odpowiedzieć Panu bardziej osobiście.
Przeczytałem dziesiątki, jeżeli nie setki książek, relacji i opracowań dotyczących niemieckich obozów. Zeszyty Oświęcimskie znam chyba lepiej niż niejedną książkę prawniczą.
Ale dla mnie nie jest to wyłącznie historia poznana z dokumentów.
Przez znaczną część dzieciństwa byłem związany z miejscem byłego obozu Auschwitz, gdzie moja babcia po wojnie pracowała jako kustosz. Dzięki temu znałem osobiście ludzi, którzy pamiętali tamten czas nie z książek, lecz z własnego życia. Rozmawiałem zarówno z byłymi więźniami, jak i z ludźmi należącymi wcześniej do załogi Auschwitz. Słuchałem ich bez pośredników.
To nie jest dla mnie również historia obca rodzinnie. Członkowie mojej rodziny zostali zamordowani w Auschwitz. Mój dziadek był więźniem obozu w Lublinie, później Auschwitz. Przeżył.
I wie Pan, co szczególnie zapamiętałem z rozmów z ludźmi, którzy naprawdę przeszli przez to piekło?
Prosili o pamięć. O to, żeby nie zapomnieć, do czego zdolny jest człowiek. Ale wielu z nich mówiło również o przebaczeniu, pojednaniu i o tym, żeby ich cierpienia nie wykorzystywać do hodowania następnej nienawiści.
Dlatego Pański wpis odbieram wyjątkowo źle.
Abraham Kajzer pozostawił świadectwo własnego cierpienia i niemieckich zbrodni. Nie pozostawił Panu pełnomocnictwa do rozstrzygania w jego imieniu, jaki stosunek do współczesnych Niemców należy mieć osiemdziesiąt lat później.
Ma Pan pełne prawo napisać: ja nie wybaczam. To Pańskie uczucia i Pańska decyzja - nic mi do tego jak kto został wychowany.
Nie ma Pan jednak podstaw, by przedstawiać pojednanie jako kompleks niższości wobec Niemców i podpierać tej tezy cierpieniem ludzi, którzy sami niejednokrotnie potrafili zdobyć się na coś znacznie trudniejszego niż pamiętanie - na przebaczenie.
Pamięć nie oznacza obowiązku nienawiści.
Pojednanie nie oznacza zapomnienia Auschwitz ani relatywizowania niemieckich zbrodni.
I dlatego wrócę do tego, od czego ta sprawa się zaczęła.
Ambasador Niemiec oddał hołd zmarłej Wandzie Traczyk-Stawskiej - polskiej bohaterce, żołnierce Powstania Warszawskiego i osobie, która sama przez lata mówiła o pojednaniu.
Pan uznał ten moment za właściwy, żeby urządzić pod jego kondolencjami polityczną połajankę o Niemczech i zadośćuczynieniu.
To nie było upominanie się o pamięć.
To było wykorzystanie czyjejś śmierci do bieżącego sporu politycznego.
I właśnie to uważam w Pańskim zachowaniu za najbardziej podłe.
A człowiek publicznie odwołujący się do chrześcijaństwa powinien tę różnicę rozumieć szczególnie dobrze.
Każdym kolejnym wpisem coraz bardziej się Pan pogrąża. Lepiej zamilczeć.
W tym roku zaplecza techn. @PKPIntercityPDP wzbogacą się o dwie myjnie taboru:
👉Budowa myjni letniej w Warszawie (na zdjęciu),
👉Myjnia całoroczna w Przemyślu wraz z zapleczem techn. i stacją postojową,
👉Kolejne myjnie całoroczne powstaną w Łodzi i Gdyni.
🚅Jak się ma budowa szybkiej kolei z Łodzi do Warszawy?
W zachodniej części Łodzi gotowe jest miejsce, skąd ruszy maszyna do drążenia tunelu dla szybkiej kolei pod miastem🚇Prace @PortPolska_info trwały 3 tygodnie, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
🕯️ Odeszła nasza Bohaterka. Kochana Pani Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek".
Żołnierka Armii Krajowej, uczestniczka Powstania Warszawskiego, Honorowa Obywatelka Warszawy. Nauczycielka, autorytet, drogowskaz - dla nas wszystkich.
Przez całe życie uczyła nas tego, co najważniejsze: odwagi, godności, miłości do drugiego człowieka i do miasta. Każde jej słowo, każda jej postawa były lekcją, której nie można zapomnieć.
I nie zapomnimy. To, co nam przekazała - zostaje z nami. W naszych sercach, w naszych wyborach, w tym, jak pamiętamy i jak żyjemy.
Dziękujemy za wszystko, Pani Wando. Najukochańsza, Najwspanialsza. Warszawa o Pani nie zapomni. 🤍
Osiągnęliśmy 250 km/h na Centralnej Magistrali Kolejowej❗🚅
Dzisiejsze nocne testy systemu GSM-R na linii nr 4 zakończyły się pełnym sukcesem. Oznacza to, że pociągi pojadą tą trasą z rozkładową prędkością 250 km/h już w przyszłym roku❗
Pozwoli to znacznie skrócić czas podróży między Warszawą a Krakowem i Katowicami – nawet o 25 minut. ⏱️
✅ To efekt naszych kilkuletnich przygotowań Centralnej Magistrali Kolejowej do prędkości 250 km/h. To inwestycje w tory, obiekty inżynieryjne, sieć trakcyjną oraz systemy sterowania i łączności.
Zakończenie budowy systemu GSM-R na CMK było niezbędne do uruchomienia systemu ETCS poziomu 2. Zapewnia on ciągły nadzór nad prowadzeniem pociągu i jest wymagany przy jeździe z prędkością powyżej 160 km/h.
Przeprowadzone jazdy testowe są kolejnym krokiem do pełniejszego wykorzystania możliwości naszej infrastruktury oraz pociągów dużych prędkości @PKPIntercityPDP
#NaszaKolej
Osiągnęliśmy 250 km/h na Centralnej Magistrali Kolejowej❗🚅
Dzisiejsze nocne testy systemu GSM-R na linii nr 4 zakończyły się pełnym sukcesem. Oznacza to, że pociągi pojadą tą trasą z rozkładową prędkością 250 km/h już w przyszłym roku❗
Pozwoli to znacznie skrócić czas podróży między Warszawą a Krakowem i Katowicami – nawet o 25 minut. ⏱️
✅ To efekt naszych kilkuletnich przygotowań Centralnej Magistrali Kolejowej do prędkości 250 km/h. To inwestycje w tory, obiekty inżynieryjne, sieć trakcyjną oraz systemy sterowania i łączności.
Zakończenie budowy systemu GSM-R na CMK było niezbędne do uruchomienia systemu ETCS poziomu 2. Zapewnia on ciągły nadzór nad prowadzeniem pociągu i jest wymagany przy jeździe z prędkością powyżej 160 km/h.
Przeprowadzone jazdy testowe są kolejnym krokiem do pełniejszego wykorzystania możliwości naszej infrastruktury oraz pociągów dużych prędkości @PKPIntercityPDP
#NaszaKolej