Każdy z nas ma taki szczególny dzień, moment który w jakiś sposób zdefiniował resztę jego życia. Coś co moglibyśmy nazwać kamieniem milowym. W moim przypadku to był dzień w którym moje życie zaczęło się niejako po raz drugi.
https://t.co/YRk5BrrcVB
el ingeniero que construyó Claude Code acaba de publicar un video de 28 minutos sobre cómo escribir prompts que realmente funcionan
he visto cursos de 300$ que no cubren lo que él muestra en los primeros 10 minutos
archivos CLAUDE.md, atajos de memoria, sesiones paralelas, patrones de prompting
todo en un video y completamente gratis
funciona seas desarrollador, principiante o alguien que lleva meses usando Claude
@KacperLipski_X@Vesp3rv Obecny Files/Pliki naprawdę poprawił funkcjonalność. Ja używam też apki Documents, która świetnie radzi sobie. z ogarnianiem chlewu. No ale, wciąż nie jest to wygoda i swoboda kompa.
@KacperLipski_X Pracować się da, ale trzeba zmienić przyzwyczajenia. To nie jest zwykły OS, bardziej rozbudowany telefon, niż ograniczony komputer. Choć apka Files i nowy system mocno poprawiły wygodę profesjonalnego użytkowania.
@BartoszScheuer@T_Bartosiak Ba, nawet apostołowie w Biblii byli określani tym zaszczytnym mianem: ἀγράμματοι καὶ ἰδιῶται (agrammatoi kai idiotai) "są oni ludźmi nieuczonymi i prostymi" Dz.Ap. 4,13.
@Ten_Psycholog@androte11 Czy ja wiem? Świat jest zawalony elektrośmieciami, każdy w domu ma po kilka ładowarek, pierdyliard kabelków a i tak dokupujemy wciąż nowe.
😱 Musk zostanie pierwszym bilionerem w historii. Czy na pewno wiemy, co robimy ⁉️
12 czerwca 2026 r. SpaceX wchodzi na giełdę. Wycena? Około 2 bilionów dolarów. Z giełdy chce pozyskać 75 mld dol. To 3 x więcej niż największe IPO w historii, czyli debiut paliwowego giganta Saudi Aramco w 2019 r.
W rezultacie Musk zostanie pierwszym bilionerem w dziejach ludzkości.
Musk posiada około 42 proc. udziałów w SpaceX, ale dzięki dwuklasowej strukturze akcji - każda akcja klasy B ma dziesięć głosów - sprawuje 85,1 proc. władzy głosów. Co ciekawe, może być odwołany wyłącznie przez akcjonariuszy klasy B, czyli... praktycznie tylko przez samego siebie.
Jedna osoba. Prywatny kosmos. Platforma informacyjna dla setek milionów ludzi. Infrastruktura internetu. Wiodący producent samochodów elektrycznych. Firma AI. Wkrótce - bilion dolarów osobistego majątku.
Czy ktokolwiek - kiedykolwiek w historii - miał tyle jednocześnie? Odpowiedź brzmi: nie. Ale historia zna postaci, które były blisko:
- John Rockefeller w szczycie potęgi Standard Oil kontrolował 91 proc. produkcji ropy w Stanach Zjednoczonych. Rząd federalny uznał to za zagrożenie dla demokracji i rozbił monopol;
- Andrew Carnegie kontrolował stalowy kręgosłup całej amerykańskiej industrializacji pod koniec XIX w.;
- J.P. Morgan w 1907 r. osobiście przeprowadził USA przez kryzys finansowy - bo był jedyną osobą z wystarczającymi zasobami i autorytetem żeby to zrobić
🎬 Musk jest pierwszą osobą, która wcieliła w życie archetyp, który pisarze i filmowcy od dekad traktowali jako ostrzeżenie dla świata 📕
- Pamiętacie Elliota Carvera z bondowskiego filmu "Jutro nie umiera nigdy"? Mediowy magnat manipulujący wojnami dla zasięgów.
- Albo Lexa Luthora z komiksów i filmów o Supermanie? Geniusz przekonany, że jego wizja jest ważniejsza niż demokratyczny porządek.
- Lub Antona Castillo z gry "Far Cry 6"? Charyzmatyczny przywódca pewien swojej misji cywilizacyjnej.
Wszyscy ci fikcyjni antagoniści mają wspólny mianownik: byli przekonani, że ich cel uświęca środki. Że ich wizja jest na tyle ważna, że normalne zasady demokratycznej odpowiedzialności ich nie dotyczą.
😂 Musk już dziś porównuje swoje dzieło do misji Jezusa Chrystusa
Serio. Nie jest to żadna metafora lub nadinterpretacja. Kilka dni temu Musk dosłownie porównał swój wkład w cywilizację do dzieła Jezusa. Człowiek, który twierdzi, że jego praca jest misyjna w randze religijnej, domagając się przy tym kontroli nad infrastrukturą komunikacyjną połowy planety - to powinno nam wszystkim zapalić wielką czerwoną lampę.
Musk jest niestabilny emocjonalnie w sposób, który przy takiej skali władzy staje się sprawą publiczną, nie prywatną. Jego decyzje na X wpływają na wyniki wyborów. Jego decyzje dotyczące Starlinka wpływają na przebieg wojen.
Był przecież wielokrotnie oskarżany o używanie narkotyków, w sposób który wpływa na jego zdolność do podejmowania decyzji. To nie plotki tabloidowe - to kwestie, które przy tej skali wpływu mają realne znaczenie dla milionów ludzi.
Bilioner. A potem co?
Bilion dolarów osobistego majątku Muska to mniej więcej tyle, co produkt krajowy brutto Polski - jednej z dwudziestu największych gospodarek świata, kraju 38 milionów ludzi. To więcej niż budżet obronny Stanów Zjednoczonych. To więcej niż łączny majątek kilku największych fortun w historii jednocześnie.
Co zrobi bilioner w świecie, gdzie demokratyczne rządy dysponują mniejszymi zasobami niż on? Czego naprawdę chce? Jaka jest granica jego ambicji, skoro sam mówi, że chce skolonizować Marsa i "uratować świat"?
To fragment tekstu. Całość na Spider's Web: https://t.co/XZJQdBM9qk