@RAFAKamiski10@domi_dlugosz Niesamowite, lekarz SOR wykonywał swoją pracę. Dobrze, że rzeczywiście był wtedy na dyżurze a nie w telewizji albo na politycznych spotkaniach.
@paskal907@rzegrzxg Ja lubiłem program Mellera, obejrzałem pewnie większość, ale przecież ci goście i gościnie z centrum i lewej strony to tylko umacniały poglądy 'Mariuszy' bo intelektu tam często nie było zbyt dużo, ja tam widziałem zazwyczaj zlewę i politowanie a nie skowyty i spazmy
@XabiAlonsoGOAT@TListkiewicz@PiotrSlawski Czytam - 'Zawodnik w białej koszulce ani nie próbuje zagrać piłki, ani jej osłonić.' Tor lotu piłki warunkuje jak się zachowujesz i ustawiasz ciało. Fałowski wg mnie skutecznie osłonił piłkę i tyle. Uciekała ona od obrońcy i Fałowski mial ją już pod kontrolą
@XabiAlonsoGOAT@TListkiewicz@PiotrSlawski On nie próbował sztucznie włożyć nogi przed wybijającego zawodnika by go kopnął, tylko realnie zastawić piłkę i wygrać pozycję - Pan Listkiewicz twierdzi że piłki Fałowski nie próbował zastawić. W tym miejscu jest problem w interpretacji tych wytycznych.
@XabiAlonsoGOAT@TListkiewicz@PiotrSlawski Rozumiem Twoją argumentację i Pana Listkiewicza, ale w tej sytuacji wg mnie ważny jest ruch piłki, w następnej sekundzie Fałowski miałby ją przed sobą i w zasadzie mógłby oddać strzał. On nie chciał uprzedzić wybicia tylko zastawić piłkę. Ruch jego nogi jest w pełni naturalny
@XabiAlonsoGOAT@TListkiewicz@PiotrSlawski Można, ale to naciągane. Fałowski z ŁKS miał pełne prawo walczyć w ten sposób o piłkę bo leciała ona w jego kierunku w sposób taki że wygrałby walkę ciało w ciało. W zasadzie w momencie postawienia nogi miał ją już pod pełną kontrolą.
@piotr_Lodz2@TListkiewicz@PiotrSlawski Dokładnie, dlatego nieprawdą jest mówienie że zawodnik nie próbuje osłonić piłki. Gdyby zawodnik Śląska próbował walczyć o piłkę ciałem przegrałby tą pozycję. Pan Listkiewicz wybrał najbardziej wygodną powtórkę pod wytyczne
@dariuszball Oglądałem jednym okiem i nie widziałem powtórek ale była sytuacja przy 1-1 pod koniec pierwszej połowy gdzie Piasecki był popychany przy wyskoku, nie powinno tam być karnego? I przy podyktowaniu rzutu karnego nie było czasami wcześniej spalonego?
@krzychu1323@PDumanowski No ale jest zasadnicza różnica czy bronisz bramki i powinieneś się spodziewac że przeciwnik chce strzelić bramkę, czy dostajesz znienacka od kolegi który chce wywalić piłkę na środek boiska, nie masz żadnej korzyści z takiego zagrania przecież.
@Brisucs@PDumanowski A widze, ciekawa sytuacja ale jednak inna, tutaj zawodnik Korony próbował przyjmować piłkę i przyjął ją ręką, sędziowie na korzyść obrońcy interpretują gdy zostanie nabity lub sam nabije się w rękę, więc to jest ta najważniejsza różnica.
@krzychu1323@PDumanowski Nie byloby okej gdybyś złapał piłkę w rękę bo byłoby to celowe zagranie, chodzi o to że takie nabicia w obronie są całkowicie przypadkowe i nagroda w postaci rzutu karnego jest niewspółmierna do winy.