@starzikarnold@gil_baits Knur był konfidentem i zawsze jak przyjeżdzał to zero pokory tylko rządzić chciał wojskiem, więc mu chlopaki w dowód wdzięcznosci, butelki w te zlewki wrzucali. Ten w swoim tureckim swetrze podwijał rękawy i grzebał w tym gnoju...i lecial znowu do szefa kablować...
@gil_baits No siema. Listopad 98 chyba to było za jeziorem Gaładuś. Fajne wspomnienia z tego czasu, staram się co jakis czas z rowerem tam wpaść na kilka dni pozwiedzać stare smieci...