Prowadziłem ostatnio rekrutację na jedno wolne stanowisko. Do finału weszły dwie osoby.
Kandydatka numer 1:
• CV grubsze niż encyklopedia.
• Certyfikaty, o których istnieniu nawet nie wiedziałem.
• Angielski C2, hiszpański B2, chiński w trakcie.
• Kompetencje miękkie na poziomie dyplomatycznym.
• Na rozmowie – absolutny profesjonalizm i klasa.
Myślę sobie: „Mamy to. Kandydat idealny”.
Kandydat numer 2:
• CV na jedną stronę (i to z dużym fontem, żeby zapełnić miejsce).
• Doświadczenie? „Coś tam klikałem w poprzedniej firmie”.
Rozmowa zmierzała ku oczywistemu zakończeniu.
Chciałem już tylko grzecznościowo dokończyć spotkanie, więc w połowie zeszliśmy na luźniejsze tematy.
Pytam, co robi po godzinach.
Chłopak nagle prostuje się na krześle, patrzy mi głęboko w oczy i mówi:
„Wbiłem 10. level na Faceicie w Counter-Strike’a”.
To jest dosłownie top 1% graczy na świecie.
Zatrudniłem go od ręki.
Fakt, że potrafisz wejść do ścisłego top 1% w jednej z najbardziej bezwzględnych gier rywalizacyjnych na świecie, mówi mi o tobie wszystko.
‼️ Do sieci trafiły taśmy Grzegorza Brauna. Dlaczego nie chce Ukraińców, a zaprasza do Polski migrantów z Indii? Wyszło na jaw, że Korona po cichu współpracuje z hinduską agencją pracy powiązaną z Rosjanami i rosyjską agencją propagandową Sputnik. Mocny materiał @bgraczak.