🚨🇵🇱 Right now in Poland, we are running a
nationwide fundraiser to support children from the Cancer Fighters Foundation.
There are only about 10 minutes left, and we've already raised over 230 million PLN (approximately 58 million USD)! This is absolutely incredible.
Let's make one final push - share this and help us reach even more people: https://t.co/WEEkwZVT34
Obejrzałem wczoraj „Nasz nowy dom” - historię o 15-letnim Michale.
I powiem Wam szczerze… nigdy nie zrozumiem, jak można tak traktować chłopaka, który i tak już przeszedł więcej, niż powinien.
Stracił tatę. Mama jest chora, porusza się na wózku.
Michał próbował sam się nimi opiekować. Gotował, sprzątał, dbał o mamę, robił wszystko, jak dorosły, choć sam dopiero dorasta.
W szkole zaczepiali go, bili, śmiali się, kiedy on w środku przeżywał swój własny dramat.
Kiedy próbował unieść coś, czego żadne dziecko nie powinno dźwigać.
A mimo to musiał jeszcze znosić wyzwiska i śmiech od tych, którzy nie mieli pojęcia, co to znaczy naprawdę walczyć o każdy dzień.
A przecież to tylko dziecko.
Dziecko, które chciało trochę normalności.
Chciało iść do szkoły bez lęku, że ktoś znów coś powie.
Chciało wrócić do domu i po prostu usiąść przy stole, wiedząc, że wszystko będzie dobrze.
To nie jest dużo. Ale czasem właśnie tego brakuje najbardziej.
Na szczęście pojawiła się babcia.
Pani Helena. Kobieta o wielkim sercu, która powiedziała jedno zdanie, a w nim było wszystko:
„Musiałam zabrać Michała do siebie, nie mogłam go zostawić samego.”
I w tych kilku słowach zmieściła się cała miłość, jakiej ten świat potrzebuje.
Miłość cicha, prawdziwa, bezinteresowna. Taka, która nie szuka rozgłosu i potrafi uratować człowieka przed samotnością.
Pod postem programu tysiące komentarzy.
Ludzie piszą, że płakali, że mają ciarki, że chcieliby przytulić i jego, i tę babcię.
Bo to historia o bólu, ale też o dobru, które czasem przychodzi późno, ale przychodzi.
I wiecie… może właśnie po to są takie programy.
Żebyśmy spojrzeli na swoje dzieci i porozmawiali z nimi.
Żebyśmy nauczyli je, że bieda to nie powód do wstydu.
Że ktoś, kto ma mniej, nie jest gorszy - często jest po prostu bardziej doświadczony przez życie.
Bo wrażliwości nie da się kupić. Można ją przekazać dalej. Zwykłą rozmową. Dobrym słowem. Sercem.
Michał - jeśli to kiedyś przeczytasz, pamiętaj:
Nie musisz nikomu nic udowadniać.
Masz w sobie siłę, której nie da się kupić ani nauczyć.
Masz babcię, która Cię kocha.
I masz ludzi, którzy choć Cię nie znają - trzymają dziś za Ciebie kciuki. ❤️
The fact that, In the future, her father, Ricardo, will walk Victoria, and her stepfather will walk Gracie at their weddings.
Selena selected her grandfather, Papa, to walk her down the aisle, as he never had the chance to escort her mother, Mandy.
How not to love her? 🥹
Centrum Ratownictwa i InPost rozpoczynają ogólnopolską akcję zwiększania dostępu do defibrylatorów AED. Jak ogłosił prezes InPostu Rafał Brzoska, na Paczkomatach w całym kraju powstanie sieć tysięcy urządzeń, a pierwsze 100 stacji Helpbox 365 jest już instalowanych w miastach i na wsiach – przede wszystkim w tzw. „białych plamach”, czyli miejscach pozbawionych tego sprzętu.
Stacje będą dostępne 24/7 i wyposażone w system monitoringu stanu technicznego, GPS oraz zabezpieczenia. Dzięki komendom głosowym AED są proste w obsłudze i mogą być użyte przez każdego, nawet bez szkolenia medycznego.
Użytkownicy aplikacji InPost Mobile mogą wspierać zakup kolejnych urządzeń, przekazując swoje InCoiny – punkty lojalnościowe zbierane m. in. za nadawanie i odbieranie paczek. Jeden defibrylator to równowartość 5 mln InCoinów, a miejsca montażu kolejnych urządzeń wskażą sami użytkownicy.
13-letni Bartosz Kopij z Dzierżoniowa bez wahania ruszył na pomoc, gdy zauważył pożar budynku przy ul. Kopernika.
Wracając wieczorem z kolegą, dostrzegł dym i płomienie. Natychmiast zadzwonił po straż pożarną, a potem pobiegł do budynku, by ostrzec mieszkańców. Pukał i walił w drzwi, alarmując lokatorów, a następnie wbiegł na najwyższe piętro, gdzie pomógł ewakuować niepełnosprawnego seniora.
Chłopiec sam ucierpiał – skaleczył się i zatruł tlenkiem węgla, przez co stracił przytomność. Mimo to już następnego dnia wystąpił w turnieju koszykówki, który jego drużyna wygrała.
Burmistrz Dzierżoniowa, Dariusz Kucharski, uhonorował Bartka i podziękował mu osobiście. — Jestem pod ogromnym wrażeniem postawy Bartka. To prawdziwy bohater – nie każdy dorosły zachowałby się tak odważnie — podkreślił. 13-latek otrzymał również nagrodę – sprzęt elektroniczny.
📸 | Dariusz Kucharski
Rafał Trzaskowski przegrał różnicą 369 591 głosów. To najmniejsza różnica w historii wyborów prezydenckich we współczesnej Polsce. W 2020 roku Trzaskowski przegrał różnicą 422 385 głosów i jest to druga najmniejsza różnica w historii.