@linek_pawe@krzysztofbosak Gadka o "nerwach" jest truizmem. To samo można powiedzieć o każdym pobiciu czy zabójstwie. W kontekście ataku na dziecko nic to nie wnosi. Zamiast mówić o odpowiedzialności sprawcy, przenosisz uwagę na okoliczności, które brzmią jak próba jego tłumaczenia.
@dod_kalm@krzysztofbosak Whataboutism byłby właśnie gdyby ktoś powiedział że „gdzieś krzywdzą Polaków, to więc tu jest ok”.
Jeśli ktoś mówi że ludziom puszczają nerwy, to poprawnie identyfikuje problem.
@linek_pawe@krzysztofbosak Z jednej strony twierdzisz, że nie ma znaczenia, z drugiej usprawiedliwiasz ludzi którzy stawiają znak równości między tym wydarzeniem, i kłótniami między dorosłymi. Gubisz się we własnych słowach.
@linek_pawe@krzysztofbosak To jest zwykłe wyparcie i relatywizowanie ataku na dziecko. Nerwy nie są żadnym argumentem. Co innego, gdy napierdalają się między sobą dorośli, a co innego tchórz zaczepiający dziecko.
@1972tomek Źle się odezwał? Jestem osobą, której bliżej prawicy, ale takim relatywizowaniem nikczemnych postaw i zachowań jedynie szkodzicie ruchom narodowym/patriotycznym.
@linek_pawe@krzysztofbosak Nie, to nie jest "identyfikowanie przyczyn", lecz klasyczny whataboutism: "skoro gdzieś krzywdzą Polaków, to nam też wolno". To nie wyjaśnia zachowania sprawcy, lecz je relatywizuje. Atak na dziecko pozostaje przestępstwem, niezależnie od sporów politycznych czy historii.
@SamuelPereira Yebany śmieć i chwast, tak samo zresztą dzbany które od razu przytaczają w odpowiedzi jakieś whataboutism'y o atakach na polaków. Jedni i drudzy siebie warci. Jak można bronić dorosłego faceta, który atakuje dziecko?
@coolfonpl Nie wiem co gorsze, lecz moim zdaniem on się nie chciał rzucić na maskę, ale wymusić na kierowcy reakcje tak, aby zjechał na czołówkę z innym samochodem.
@Stop_Cham Nagrywający myśli, że jest w tej sypialni bez winy… to dość znamienne dla tak słabych kierowców. Do reedukacji z nim, a kobietę z Audi na badania.