Od czasu, gdy partacze z PiS-u przestali odpowiadać za polską gospodarkę, wartość polskiej giełdy wzrosła o 110%. To najlepszy wynik w Europie. Największe europejskie spółki zyskały w tym czasie 43%. Polska 🇵🇱 znów przyciąga inwestorów i kapitał z całego świata.
-Polityka strachu wchodzi w kolejną fazę, a jej narzędziem staje się internetowa dezinformacja. Konrad Niżnik, pełnomocnik Konfederacji Korony Polskiej, opublikował wstrząsającą relację o rzekomym pobiciu 57-letniego „pana Franciszka”, wskazując jako sprawców trzech Ukraińców. Sprawdziliśmy te rewelacje u źródła - w policji, prokuraturze i szpitalu w Bystrej. Żadne tego typu zdarzenie nie miało miejsca, a historia o pacjencie, który ledwo uszedł z życiem jest wyssana z palca.
https://t.co/WRXONvKNpJ
♨️Prawie 330 tys. ekologicznych źródeł ciepła dzięki pieniądzom z KPO.
Mniej smogu, niższe zużycie energii, czystsze powietrze w miastach i mniejszych miejscowościach. Dzięki wsparciu z KPO właściciele domów mogli ocieplić budynki, wymienić źródła ciepła i poprawić efektywność energetyczną swoich domów.
KPO wspiera także modernizację budynków wielorodzinnych.
☝️ To nie informacje o UFO czy wyśmiewane teorie spiskowe mylą nas najczęściej. Najpopularniejsze fałszywe informacje dotyczą codziennych lęków i sporów społecznych! – wynika z badań w raporcie „Dezinformacja oczami Polaków 2026”
Na szczycie rankingu popularności fake newsów znalazły się przekonania, że samochody elektryczne zapalają się częściej niż spalinowe czy że GMO szkodzi człowiekowi.
❓ Na jakie jeszcze fałszywe treści zwracamy uwagę?
➡️ Najsilniej rezonują fake newsy z obszaru energetyki, gdzie średnia popularność wynosi 39%, a kontakt z minimum jedną fałszywą informacją z tego obszaru deklaruje 78% badanych.
➡️ Kolejne obszary to zdrowie ze średnią popularnością 35% i zasięgiem 69%, polityka i klimat po 33% średniej popularności oraz odpowiednio 66% i 63% zasięgu.
❓ Co warto dodać:
Wyniki pokazują, że podatność na dezinformację nie ogranicza się do jednego tematu. Osoby akceptujące fake newsy w jednym obszarze bardzo często zgadzają się z nimi także w innych: poziom nakładania się grup wynosi od 73% do 92%!
To sugeruje, że problemem nie jest wyłącznie popularność pojedynczych narracji, lecz szersza skłonność części społeczeństwa do uznawania fałszywych informacji za wiarygodne niezależnie od tematyki.
🔎 Zachęcamy do przeczytania raportu stworzonego https://t.co/bjlsc6TSop. przez Demagoga w ramach Koalicji @PrzeciwDezinfo i wydanego przez @FundacjaDigital: https://t.co/jMBdti45CD
Czy polskie organizacje społeczne są gotowe na nagłe kryzysy?
„Indeks odporności organizacji społeczeństwa obywatelskiego w Polsce” autorstwa Filipa Pazderskiego diagnozuje mocne strony i wyzwania trzeciego sektora: https://t.co/bhiGv2DPD3
Nie, panie Bogucki.
"Polacy" nie wybrali Karola Nawrockiego. Według oficjalnie ogłoszonego wyniku zagłosowało na niego 10,6 mln obywateli, na jego przeciwnika 10,2 mln, a ponad 8 mln uprawnionych w ogóle nie uczestniczyło w głosowaniu. Nawrocki nie otrzymał więc mandatu większości społeczeństwa, lecz minimalną przewagę wśród osób, które oddały ważny głos - przewagę wynoszącą niespełna 370 tys. głosów.
Co więcej, nawet ten wynik nie został poddany pełnej, rzetelnej i transparentnej weryfikacji pomimo ujawnionych nieprawidłowości. Głosów nie przeliczono w sposób pozwalający definitywnie usunąć powstałe wątpliwości, a ważność wyboru stwierdziła Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - organ, którego status jako niezależnego, bezstronnego i ustanowionego ustawą sądu został zakwestionowany w orzecznictwie europejskim.
Art. 129 ust. 1 Konstytucji nie stanowi, że ważność wyboru Prezydenta stwierdza dowolna grupa osób nazwana przez ustawę "izbą Sądu Najwyższego". Konstytucja powierza to zadanie Sądowi Najwyższemu. W tej sprawie nie doszło zatem do niewadliwego konstytucyjnie potwierdzenia wyboru, lecz do zaprzysiężenia przeprowadzonego mimo zasadniczych i nierozstrzygniętych wad całej procedury.
Karol Nawrocki nie ma więc ani mandatu większości społeczeństwa, ani niewadliwie potwierdzonego mandatu konstytucyjnego. Ma urząd objęty dzięki niewielkiej, niezweryfikowanej w pełni przewadze oraz uchwale organu, którego zdolność do wykonywania funkcji sądu została podważona.
Najbardziej znamienne jest jednak to, że przedstawiciele PiS mówią dziś o "przebudzeniu Polaków", jak gdyby 10,6 mln wyborców dawało im prawo do przemawiania w imieniu niemal 30 mln uprawnionych obywateli. Nie daje. Polska nie jest własnością PiS, a obywatele, którzy głosowali inaczej albo nie głosowali wcale, nie przestali być Polakami tylko dlatego, że nie poparli waszego kandydata.
Demokracja nie polega na tym, że zwycięzca niewielką przewagą ogłasza własnych wyborców narodem, a pozostałych obywateli usuwa z politycznego obrazu Polski.
Nie ustrzegliście Polski przed katastrofą. Stworzyliście kryzys konstytucyjny, a następnie próbujecie przedstawić go jako triumf demokracji. To nie jest odpowiedzialność. To jest partyjne zawłaszczenie państwa, narodu i samego pojęcia demokratycznego mandatu.
- Spiskowość w społeczeństwie jest często mechanizmem obrony przed utratą języka. Bo jeśli nie można swojej wątpliwości wyrazić racjonalnie, ona zaczyna wyrażać się nieracjonalnie - mówi Paweł Droździak, psycholog.
Rozmowa Dominiki Tworek 🔗 https://t.co/uiP8681944
Pleasure to meet with Poland's Deputy Prime Minister and Minister of Foreign Affairs @sikorskiradek to further discuss collaboration between California and Poland.
We'll always welcome opportunities to develop economic partnerships and support the global clean energy transition.
Dzisiejsze rozstrzygnięcia TSUE każą ponownie postawić pytanie, które prokuratura w mojej sprawie postanowiła zamknąć bez rzeczywistego zmierzenia się z jego istotą:
na jakiej podstawie Marszałek Sejmu doprowadził do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, skoro ważność wyboru nie została stwierdzona przez konstytucyjnie wymagany Sąd Najwyższy?
Konstytucja jest w tej kwestii jasna. Zgodnie z art. 129 ważność wyboru Prezydenta stwierdza Sąd Najwyższy. Art. 130 przewiduje następnie objęcie urzędu po złożeniu przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym. Przysięga nie zastępuje jednak wcześniejszego, prawidłowego stwierdzenia ważności wyboru i nie może sanować braku konstytucyjnej podstawy procedury 🤷♂️
Tymczasem protestów nie rozpoznał niezależny, bezstronny i ustanowiony ustawą sąd. Zasadniczą część z nich odrzucono bez zbadania ich istoty, nie przeprowadzono kontroli głosów w skali pozwalającej ustalić rzeczywisty rozmiar nieprawidłowości, a uchwałę o ważności wyboru wydała Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych.
Jeżeli skład tej Izby nie spełniał wymogów sądu, to dokument przez nią wydany nie był uchwałą Sądu Najwyższego w konstytucyjnym znaczeniu tego pojęcia. Oznacza to, że przed zwołaniem Zgromadzenia Narodowego nie istniała niewadliwa podstawa potwierdzająca ważność wyboru.
Mimo to Marszałek Sejmu przeprowadził zaprzysiężenie, nadając stanowi faktycznemu pozór konstytucyjnej legalności.
Właśnie tego dotyczyło moje zawiadomienie. Nie kwestionowałem prawa Marszałka do organizacyjnego prowadzenia Zgromadzenia Narodowego. Zarzucałem, że uruchomił procedurę objęcia urzędu mimo braku konstytucyjnego aktu, który powinien ją poprzedzać.
Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania. Nie odpowiedziała jednak na pytanie zasadnicze: czy Marszałek Sejmu mógł skutecznie doprowadzić do zaprzysiężenia, wiedząc, że podstawę stanowi uchwała organu, którego status jako sądu był już wówczas podważony w utrwalonym orzecznictwie europejskim.
Dzisiejsze rozstrzygnięcia nie usuwają automatycznie Nawrockiego z urzędu. Potwierdzają jednak, że problem nie był publicystycznym sporem ani politycznym niezadowoleniem z wyniku. Dotyczył braku niezależnego sądu i braku prawidłowego wykonania art. 129 Konstytucji.
Jeżeli nie było ważnej uchwały Sądu Najwyższego, przysięga nie mogła jej zastąpić. Jeżeli przysięga została przyjęta bez wymaganej podstawy konstytucyjnej, państwo nadal nie odpowiedziało, jaki jest rzeczywisty skutek tej wady.
Prokuratura mogła odmówić wszczęcia postępowania. Nie mogła jednak swoją decyzją stworzyć podstawy konstytucyjnej, której w dniu zaprzysiężenia nie było.
Do tej sprawy jeszcze wrócę.
Polska poza "Europejską Inicjatywą Antybalistyczną", której inicjatorem jest Ukraina.
Oh no! Anyway...
Polska od lat tworzy najbardziej rozwiniętą obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową w Europie.
Składa się z powiązanych ze sobą systemów: Wisła, Narew, Pilica i San.
Wisła (Daleki zasięg): Rakiety Patriot do zwalczania samolotów, rakiet balistycznych.
Narew (Krótki zasięg): Rakiety CAMM do ochrony przed pociskami manewrującymi.
Pilica+ (Bardzo krótki zasięg): Armaty i pociski Piorun do ochrony ważnych baz i lotnisk.
SAN (Najniższa warstwa – tarcza antydronowa i ochrona granic): Skoncentrowany na masowych bezzałogowcach, zabezpieczający głównie wschodnią i północną granicę państwa.
My daleko wyprzedzamy resztę Europy pod tym względem. Działamy, zamiast wiecznie gadać o planach i wizjach. Pamiętacie o europejskiej tarczy przeciwlotniczej? Czy zaistniała? No właśnie...
My robimy swoje.
Na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych przedstawiłam koreferat do opinii dotyczących wykonania budżetu państwa za 2025 r. w obszarach gospodarki, Urzędu Patentowego RP oraz Głównego Urzędu Miar.
To ważny element parlamentarnej kontroli nad wydatkowaniem środków publicznych
Panie Ambasadorze @VasylBodnar,
Mieliśmy okazję wielokrotnie rozmawiać. Dlatego chcę napisać publicznie coś, co dziś rzadko się zdarza – dziękuję .
Poznałam Pana jako człowieka, który nie ucieka od trudnych tematów i dotrzymuje danego słowa. Mam na myśli zarówno spotkania z rodzinami wołyńskimi i naszym stowarzyszeniem, jak i Pana zaangażowanie w uzyskanie zgody na poszukiwania w Uglach oraz pana starania na rzecz odblokowania ekshumacji.
Możemy różnić się w ocenie historii. I różnimy się nie ma co ukrywać faktów.
Ale nigdy nie odmówię Panu jednego – zrobił Pan bardzo wiele, by przywrócić ofiarom elementarne prawo do godnego pochówku.
Pana reakcja po morderstwie w Bytowie tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że potrafi Pan stanąć po stronie wartości, nawet wtedy, gdy sprawy są trudne a czynu dokonują Ukraińcy.
Jako Polka i jako przedstawicielka naszego stowarzyszenia @PojednaniePLUA chcę powiedzieć jasno: doceniam Pana wysiłki na rzecz poprawy relacji polsko-ukraińskich. Wiem też, jak ważną rolę odegrał Pan w odblokowaniu ekshumacji. Za to będę Panu zawsze wdzięczna.
Na koniec proszę wybaczyć mi odrobinę prywaty. Mam nadzieję, że mi Pan to wybaczy.
Podczas naszego spotkania w ubiegłym roku ze stowarzyszeniem i rodzinami wołyńskimi wręczyliśmy Panu książkę Maryli Scibor-Marchockiej „Sprawiedliwi”, poświęconą Ukraińcom, którzy ratowali Polaków w czasie rzezi wołyńskiej. Wśród nazwisk odnalazł Pan Andrija Bodnara – Sprawiedliwego.
Wszyscy widzieliśmy Pana reakcję. I to był moment, który bardzo mocno zapadł nam w pamięć.
Nie wierzę, że to był przypadek. Myślę, że to był znak.
Panie Ambasadorze – dziękuję.
https://t.co/0bfaVggApS
Sąd skazał Łukasza Żaka na karę 20 lat pozbawienia wolności.
Według ustaleń sądu i zgromadzonego materiału dowodowego doszło do skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania: prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości oraz złamania obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów. W konsekwencji życie stracił niewinny człowiek, a jego rodzina została na zawsze dotknięta niewyobrażalną stratą.
Ta tragedia wstrząsnęła całą Polską.
Osoby, które świadomie łamią przepisy, prowadzą pojazdy pod wpływem alkoholu, ignorują sądowe zakazy i narażają życie innych uczestników ruchu, muszą liczyć się z najsurowszą odpowiedzialnością karną.
Nasze myśli pozostają dziś przede wszystkim z rodziną zmarłego oraz wszystkimi osobami, które ucierpiały w tej tragedii. Żaden wyrok nie cofnie skutków tego dramatu, ale obowiązkiem państwa jest zapewnienie sprawiedliwości oraz ochrona obywateli przed sprawcami skrajnie niebezpiecznych zachowań.
Wyrok jest nieprawomocny.
Zażalenie (kolejne zresztą) już złożyłam, bo to umorzenie nie jest jedynym, które ostatnio z tej prokuratury otrzymałam. Pan prokurator (w międzyczasie awansował na wyższe stanowisko prokuratorskie) - konsekwentnie staje na stanowisku braku cech przestępstwa w zachowaniu polityków PIS. Wróżę kolejne awanse.
Najkorzystniejszą ofertę w przetargu na zaprojektowanie i budowę S17 między Łopiennikiem a Krasnymstawem złożyła firma Polaqua.
➡️Przy braku odwołań oraz po otrzymaniu pozytywnej opinii Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych będziemy mogli podpisać umowę👍
https://t.co/jwdIx1sl5b