Wczoraj, w pociągu Warszawa - Berlin do naszego przedziału dosiadł się facet z psem, ośmioletnim buldogiem. Dosiadł się w Poznaniu. Po czterdziestu minutach pies na naszych oczach zmarł. Najpierw zwymiotował, potem dostał drgawek, i tyle. Próbowaliśmy go reanimować, potem zmieniła nas pani z przedziału obok, która okazała się pielęgniarką. Konduktor przez radiowęzeł zapytał, czy na pokładzie jest weterynarz. Przybiegła jakaś dziewczyna, na widok psa wyszeptała tylko: "k*wa, ja jestem tylko technikiem, myślałam że on jest odwodniony". Facet wysiadł w Świebodzinie, próbował tam pewnie zadzwonić po pogotowie weterynaryjne, ale było już myślę po frytkach. Nie widziałem nic smutniejszego niż ten biedny, zapłakany gość wynoszący z pociągu swojego martwego psa.
Może to wina kolei; w przedziale było, oceniam to jako doświadczony sauniarz, grubo powyżej czterdziestu stopni.
Dość powiedzieć, że wysiadając na peronie w Berlinie gdzie było 39 stopni poczułem ulgę, że jest chłodniej.
Może też ten facet nie powinien w taką pogodę podróżować z psem który miał osiem lat i nadwagę.
Nie wiem czy rozstrząsanie tego ma większy sens.
Wiem, że jeśli ktoś mówi że za dzieciaka takie upały były normalne jest zwyczajnie pierdolnięty.
❗️ Siedemnaście medali w biało-czerwonych barwach, jeden z najlepszych libero w historii polskiej siatkówki, jeden z najlepszych libero w historii piłki siatkowej. Jeden z najbardziej utytułowanych w historii polskiej siatkówki.
PAN LEGENDA PAWEŁ ZATORSKI.
Kiedy debiutował w biało-czerwonych barwach ponad piętnaście lat temu, mówiono, że to przyszłość, na której będziemy budować nowe pokolenie. I tak właśnie się stało. W pojedynkę zastąpił duet Gacek - Ignaczak. Zrobił to w tak fantastyczny sposób, udowadniając, że przez niemal dziesięć lat zasłużył na miano jednego z najlepszych na świecie na swojej pozycji.
Wchodzi do kadry jeszcze za kadencji Castellaniego, a potem cyklicznie, z każdym nowym selekcjonerem, umacniał swoją pozycję, jako pewny punkt naszej drużyny na arenie międzynarodowej.
Prawie 300 występów w biało-czerwonych, w tym ten, jak się okazuje, niemal ostatni, ale szczególny, kiedy to z poważną kontuzją dokończył mecz w półfinale igrzysk olimpijskich i walnie przyczynił się do tego, że awansowaliśmy do finału igrzysk olimpijskich. To zostanie z nami już na zawsze.
Odchodzi z reprezentacji w idealnym momencie, o ile takie w ogóle są... W głorii chwały tego, co dokonał przez ponad piętnaście lat. Zapisując się złotymi zgłoskami na kartach polskiej męskiej siatkówki.
PAWLE, Z CAŁEGO SERCA, DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO CO ZROBIŁEŚ DLA REPREZENTACJI. ❤️
Foto: @KLukawski
#gangłysego
❗️ W niespełna 365 dni od upragnionego zwycięstwa w Pucharze Polski do oficjalnej rezygnacji z udziału w rozgrywkach ligowych 2026/2027...
Jeszcze trzy lata temu z tercetem Huber - Patry - Fornal pod siatką, a pięć lat temu, być może, z najlepszą rezerwową przekątną w historii PlusLigi, dekadę temu z Hidalgo Olivą bijącym rekordy, a jeszcze wcześniej z Łasko, Ruskiem, Gierczyńskim, Kubiakiem, Murkiem, Gabrychem, Konstantinowem czy Abramowem...
Jastrzębski Węgiel to coś więcej niż klub - to naprawdę ważna część historii Polskiej Ligi Siatkówki w XXI wieku. I czuję bardzo duży smutek, że z dnia na dzień to koniec. 🦅🟠
Mam wrażenie, że od początku roku kalendarzowego 2026, wszystko w kontekście ratowania Jastrzębskiego Węgla zostało źle zrobione...
🗓: 26.11.25 r.,
Adam Gorol dla "TVP SPORT":
🎙: - Naszym celem jest osiągnięcie stabilizacji finansowej. Nie zmienia to faktu, że mamy świadomość, że czeka nas trudniejszy okres względem ostatnich pięciu lat. Zapewniam, że robimy wszystko, żeby dać klubowi stabilizację celem jego jak najmniej kolizyjnego przetrwania.
🗓: 27.02.26 r.,
Adam Gorol dla "TVP SPORT":
🎙: - Ryzyko całkowitego upadku klubu oceniam jako minimalne.
🗓: 19.03.26 r.;
Adam Gorol dla "TVP SPORT":
🎙: - Pierwszy warunek jest taki, żeby Jastrzębski Węgiel nie upadł. Drugi warunek taki, żeby Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla nadal funkcjonowała. Trzeci warunek to to, by w Jastrzębiu Zdroju ciągle była siatkówka na poziomie PlusLigi. Mogę tylko powiedzieć, że nie ma tematu fuzji z Barkomem i nie ma tematu fuzji z Częstochową, ale jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć.
🗓: 8.04.26 r.:
JSW Jastrzębski Węgiel oficjalnie rezygnuje z występów w rozgrywkach PlusLigi w sezonie ligowym 2026/2027. A Barkom-Kazany Lwów ma występować w Jastrzębiu-Zdroju.
Sądzę, że już w poprzednim roku, osoby postawione najwyżej w klubie, miały świadomość zbliżających się ogromnych problemów. Przecież odejścia Hubera, Mendeza, Popiwczaka a przede wszystkim Fornala, przy braku jakościowych zastępstw, były dla wszystkich ostrzeżeniem. Nie mam jakiegokolwiek przekonania, że zrobiono wszystko, by uratować klub z Jastrzębia-Zdroju. Kiedy porównuję sobie sytuacje, i podejście do niej, z Bełchatowa, Kędzierzyna-Koźla, Polic a Jastrzębia-Zdroju, sądzę, że tam postanowiono o tym, że przede wszystkim ratujemy klub a w przypadku Jastrzębskiego, niekoniecznie...
Nie jestem jakimś zagorzałym fanem JW, doceniam przede wszystkim to co zrobili dla polskiej męskiej siatkówki, ale mnie osobiście bardzo dotknęły marcowe słowa Pana Prezesa o ratowaniu PlusLigi w mieście, a nie samego w sobie klubu... Uważam, że priorytetem powinien być klub. Bo ten klub tworzyło masę ludzi, dla których kiedyś żółto-zielone a teraz pomarańczowe barwy, były czymś więcej, niż tylko siatkarską organizacją...
Żal mi historii klubu z Jastrzębia-Zdroju i ludzi, którzy to wszystko tworzyli. Żal mi przede wszystkim Pana Leszka Dejewskiego - żywej LEGENDY całej historii Jastrzębskiego Węgla. On w szczególności nie zasłużył na takie zakończenie tego wszystkiego...
Byłem bardzo młodym glutem, ale pamiętam sukcesy Jastrzębskiego jeszcze na Alei Jana Pawła II. Byłem już bardziej świadomy, gdy Jastrzębski zdobywał medale Ligi Mistrzów czy Klubowych Mistrzostw Świata, ale przede wszystkim żyłem tym, co tworzył ten klub w ostatniej dekadzie, a Fornalowo-Mendezowe lata były czymś szczególnym. To były ponad dwie dekady nierozerwalnego związku jastrzębia z PlusLigą.
Mam szczerą nadzieję, że Jastrzębski tu wróci. Bo takich klubów, ośrodków, fanów oraz społeczności, potrzebujemy w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, a sytuacja i ostatnie miesiące 4-krotnego mistrza Polski niech będą lekcją dla innych ośrodków, jak cienka granica może być, pomiędzy największymi sukcesami w historii klubu a zniknięciem z mapy polskiej klubowej męskiej siatkówki...
Były klęski, trudne chwile,
Ale zawsze była wiara,
Że Jastrzębie Mistrzem
Polski znowu będzie.
🟠🦅
Foto: @kamciography1
#PlusLiga
❗️ OFICJALNIE: JSW JASTRZĘBSKI WĘGIEL NIE PRZYSTĄPI DO ROZGRYWEK PLUSLIGI 2026/2027!
Nadal nie mogę w to uwierzyć - to niestety naprawdę koniec historii JSW Jastrzębskiego Węgla w rozgrywkach PlusLigi...
📊: Mistrzostwa Polski:
🥇🥇🥇🥇
🥈🥈🥈🥈
🥉🥉🥉🥉🥉🥉🥉🥉
📊: Puchar Polski:
🥇🥇
🥈🥈🥈🥈🥈🥈🥈🥈
📊: Superpuchar Polski:
🥇🥇
🥈🥈🥈
📊: Liga Mistrzów:
🥈🥈
🥉🥉
📊: Puchar Challenge:
🥈
📊: Klubowe Mistrzostwa Świata:
🥈
📈: Bilans w PlusLidze:
✅️: 536 - zwycięstw
✅️: 15 - najdłuższa seria zwycięstw
❌️: 281 - porażek
❌️: 6 - najdłuższa seria porażek
Dwadzieścia sześć pełnych rozegranych sezonów na poziomie rozgrywek PlusLigi.
Były klęski, trudne chwile,
Ale zawsze była wiara,
Że Jastrzębie Mistrzem
Polski znowu będzie....
Foto: @kamciography1
#PlusLiga
Były klęski, trudne chwile,
Ale zawsze była wiara,
Że Jastrzębie Mistrzem
Polski znowu będzie.
🟠🟠 JSW JASTRZĘBSKI WĘGIEL -
ROZGRYWKI PLUSLIGI 🇵🇱
📊: Mistrzostwa Polski:
🥇🥇🥇🥇
🥈🥈🥈🥈
🥉🥉🥉🥉🥉🥉🥉🥉
📊: Puchar Polski:
🥇🥇
🥈🥈🥈🥈🥈🥈🥈🥈
📊: Superpuchar Polski:
🥇🥇
🥈🥈🥈
📊: Liga Mistrzów:
🥈🥈
🥉🥉
📊: Puchar Challenge:
🥈
📊: Klubowe Mistrzostwa Świata:
🥈
📈: Bilans w PlusLidze:
✅️: 536 - zwycięstw
✅️: 15 - najdłuższa seria zwycięstw
❌️: 281 - porażek
❌️: 6 - najdłuższa seria porażek
Dwadzieścia sześć rozegranych sezonów na poziomie rozgrywek PlusLigi.
Z całego serca mam nadzieję, że nie było to ostatnie spotkanie w PlusLidze pod herbem JSW Jastrzębskiego Węgla, jeśli niestety tak jest a jak doskonale wiemy, to bardzo realna perspektywa, chciałbym z tego miejsca podziękować za wszystko, co Jastrzębski Węgiel zrobił dla całej historii Polskiej Ligowej Siatkówki w XXI wieku.
Były klęski, trudne chwile,
Ale zawsze była wiara,
Że Jastrzębie Mistrzem
Polski znowu będzie.
Foto: @kamciography1
#PlusLiga
“I hope I've demonstrated that you can face anything, you can face the end of your days, you can face hell with dignity. Fight, girls, and hold your heads high. Billie and Georgia, you are my heart, you are my everything. Goodnight. I love you.
Eric Dane leaves his daughters — and the world — with one final message in Famous Last Words.
Kacper Tomasiak 🇵🇱 is the first Polish ski jumper to win three medals at one Olympics 🥈🥈🥉 And it's his first World Cup season 🤯
#fisskijumping#PassionBeyondLimits