Jak widać nie jest łatwo wykonywać beznadziejnie głupie prawo które się samemu wprowadziło. 🤣 Kilka dni temu p. Inspektor tonem połajanki straszył przedsiębiorców karami za wpisywanie do ogłoszeń o pracę stanowisk opisywanych normalnym językiem a nie nowomową neutralnie płciową.
Dzisiaj na SKRM staje projekt Pani Minister Dziemianowicz-Bąk, którego korzenie tkwią głęboko w CzeKa i NKWD. Chodzi o przekazanie władzy sądowniczej urzędnikom PIP. Nawet osławiona Inspekcja Robotniczo-Chłopska Jaruzelskiego w stanie wojennym nie miala takich uprawnień.
Mam nadzieje, że Koalicja nie będzie próbowała zmienić fundamentów naszego ustroju - czyli zlikwidować trójpodział władzy. A to jest bardzo groźny precedens.
Oczywiście występują w tym zakresie różne patologie ale receptą na nie nie jest wprowadzanie bolszewickiej czerezwyczajki. Należy zreformować sądy pracy i niech inspektorzy do nich kierują sprawy wadliwych umów.
Natomiast systemowo może problem rozwiązać likwidacja podatkowej konkurencji pomiędzy tytułami pracy i w prowadzenie jednolitej daniny za pracę. Ale nie na bazie ZUS tylko pomiędzy KRUS i ZUS. Wtedy problemy w tym zakresie się skończą. Bowiem jak ktoś spostrzegawczy powiedział: Jak ludzie zaczynają się dziwnie zachowywać, to na pewno winien jest temu system podatkowy.
Le discours de Grégory Alldritt avant d’affronter l’Australie : «Il y a des mecs qui foutent la moitié de leur salaire pour venir nous voir jouer le week-end.»
📸 : France Rugby (YouTube)
Zadanie zostało jasno postawione. PIP ma przynieść do budżetu dodatkowe 2 mld. zl pozyskane poprzez przekształcanie decyzjami administracyjnymi umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Jeżeli ta szkodliwa i niekonstytucyjna ustawa weszłaby w życie inspektorzy ruszą do firm po te 2 mld zl wskazane przez panią Minister @AgaBak. Jak po kilku latach procesu sądowego okaże się, że decyzja o przekształceniu nie miała podstaw prawnych i zostanie uchylona to czy urzędnik poniesie jakąś odpowiedzialność za zniszczenie firmy ? Nie poniesie. Dlatego ta ustawa z natychmiastową wykonalnością decyzji utlrzędnika powinna być wyrzucona do kosza. https://t.co/UlqOm6NhgQ
Pani @AgaBak ogłosila sukces swoich ideologicznych mżonek. Pilotażowy program skrócenia tygodniowego wymiaru czasu pracy przy utrzymaniu wynagrodzenia, na który mamy wydać 50 mln zł z Funduszu Pracy ( ustawowo przeznaczonego na zwalczanie skutków bezrobocia) wyłonił beneficjentów. Na 90 podmiotów 53 to urzędy lub jednostki podległe samorządom – spółki, domy kultury, MOPS-y, itp. To 58,88 proc. zakwalifikowanych podmiotów.
Suma finansowania pilotażu to 49.999.291 zł. Urzędy i jednostki podległe dostały razem 37.242.193 mln zł czyli 75 % .
Zatrudnieni urzędnicy za publiczne pieniądze dostaną dodatkowy płatny dzień wolny w tygodniu. Czyż to nie jest piękny przykład wykonania obietnic wyborczych ? Miało być lepiej to będzie lepiej-co prawda dla niektórych i kosztem pozostałych ale przecież nie można być takim drobiazgowym.
@AgaBak @MRPiPS_GOV__PL Ja jednak trochę nie ogarniam. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Łodzi dostanie 1 mln zł publicznych pieniędzy za to, żeby pracownicy mniej pracowali?
We are short CCC S.A. (WSE: CCC). Our investigation has uncovered evidence that CCC’s celebrated turnaround is an illusion, engineered through a classic channel stuffing scheme, brazen self-dealing by insiders, and accounting games to hide a rotting core. A thread on $CCC.WA 1/x
Deputy Prime Minister @sikorskiradek’s full speech at the emergency meeting of the UN Security Council regarding Russia’s violation of Estonian airspace ⬇️
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy idzie za daleko.
Projekt ustawy zakłada, że PIP będzie mógł natychmiast zamienić umowę cywilnoprawną w etat (także w przypadku B2B). Bez rozmowy. Bez sądu.
To zbyt dalekie uprawnienia, w stylu państwa policyjnego.
Zakładające, że przedsiębiorca na pewno oszukiwał, a potem niech się broni.
To cios w małe i średnie przedsiębiorstwa i przepis na biurokratyczny chaos.
Potrzebujemy nowych regulacji rynku pracy na miarę XXI w.
Obecnie w Polsce wciąż obowiązuje kodeks pracy z czasów PRL, do którego później dokładano kolejne poprawki i nowelizacje.
Smutna ciekawostka. Bardzo smutna.
Z budżetu państwa na wszystkie pięć służb specjalnych w Polsce (AW, SWW, SKW, ABW i CBA) przeznaczone zostaną 3 miliardy złotych.
W tym samym czasie do górnictwa dopłacimy z tego samego budżetu pewnie 9 miliardów złotych.
Polski budżet dopłaci do górnictwa – w sumie – około 24 milionów złotych każdego dnia. Codziennie.
Górnik: Zarabiamy 4000 złotych na rękę.
Dziennikarz Kanału Zero: To czemu w statystykach jest, że po 10 tysięcy?
Górnik: No bo wliczają barbórki, czternastki, inne dodatki.
Kurtyna.
Artyści mogą wybierać takie formy rozliczenia i zatrudnienia, przy których opłacają składki.
Oczywiście oznacza to niższy dochód netto.
Dlaczego w pieniędzy podatników, czyli budżetu, mamy im finansować to, że nie chcą opłacać składek skoro mogą?
1.
Jestem na grupie @DamianInwestorx, ale za chwilę mnie już nie będzie. Więc mogę ostrzec innych. Z perspektywy czasu wiem, że to była strata pieniędzy. Dlaczego? No cóż, nie mam niebieskiego znaczka, ale wam opiszę w kilku postach.
No i zdradzę wam jak działa ta grupa.
Dla Polski nie ma ważniejszej sprawy niż nie dopuszczenie do wojny na naszym terytorium. W tym sensie obrona Ukrainy jest dla nas nr 1 i potem długo, długo nic.
Ewentualna 19 (dziewiętnasta) wojna z Rosją na ziemiach Polski prawdopodobnie zakończy nasze marzenia o Polsce jako znaczącym kraju w Europie.
Postawa znacznej części społeczeństwa (deklarowana niechęć do obrony i ucieczka z kraju) oraz katastrofa demograficzna sprawiają, ze trudno byłoby się nam po tym odbudować i pewnie - jak marzy Dugin - stalibyśmy się „małym, nic nie znaczącym państwem sezonowym o płynnych granicach”
Na drodze do tego scenariusza najbardziej stoi Ukraina. Mimo to nie brakuje w Polsce ludzi, żeby dla poklasku czerni bujać polsko-ukraińską łódką. Jest to działanie radykalnie sprzeczne z polskim interesem i racją stanu.