Jakby ktoś nie wiedział to pani od historii zajmuje się teraz edukacją społeczeństwa, ale...ale kiedyś z Koleżankami pomogła wygrać Zjednoczonej Prawicy wybory (patrz dołączony screen). Ale dzisiaj nikt już o tym NIE PAMIĘTA.
I do których drzwi nie zastukam o pomoc w sprawie shadowbana to zalega głucha cisza...
https://t.co/uYX0ELCMFj
Manipulacje W. Czarzastego w sprawie prezydenckiego weta w obronie dzieci.
Pan marszałek Czarzasty nagrał ostatnio film, w którym przekonuje, że Prezydent Karol Nawrocki jest nieskuteczny. Pomijam już fakt, że mówi to człowiek, który zdobył około 22 tysiące głosów i startując z pierwszego miejsca na liście, nie potrafił zdobyć najlepszego wyniku.
Jedna kwestia szczególnie mnie poruszyła. Pokazuje ona skalę manipulacji, którą dziś posługują się rządzący, w tym druga osoba w państwie, jaką jest marszałek Sejmu. W. Czarzasty wspomniał o zawetowaniu przez Prezydenta Nawrockiego ustawy, tak zwanej „Lex Kamilek”. Tylko zapomniał dodać, że o niepodpisywanie tej ustawy apelowała Rzeczniczka Praw Dziecka oraz Fundacja im. Kamilka Mrozka.
Fundacja wskazywała wprost, że gdyby Prezydent podpisał ustawę i weszłyby w życie złe, fatalne rozwiązania zaproponowane przez koalicję rządzącą, to będzie dochodzić nawet na drodze sądowej, aby wobec tak zmienionej ustawy nie posługiwano się nazwą „Lex Kamilek”.
Dlaczego o tym mówię? Bo ten przykład pokazuje skalę manipulacji najniższych lotów, której dopuszcza się marszałek Sejmu. Możemy się spierać. Możemy się nie zgadzać. Możemy mieć różne poglądy. Ale akurat w przypadku tej ustawy prezydenckie weto było decyzją podjętą w obronie polskich dzieci.
Tymczasem marszałek Sejmu, a wcześniej także minister sprawiedliwości i jego wiceministrowie, rozkręcili wokół tej sprawy akcję kłamstwa i manipulacji, wbrew dzieciom, wbrew Rzeczniczce Praw Dziecka i wbrew fundacji, która powstała na kanwie tragicznej historii Kamilka.
Jak to nazwać? Pozostawię to Państwu.
24 horas después de que circularan en RRSS imágenes de un africano intentando decapitar a un escocés en una calle de Belfast, los políticos y periodistas irlandeses discuten abiertamente en televisión cómo se pueden suprimir tales videos en el futuro.
W Irlandii dziennikarze mają problem, że na portalu X pokazano, jak Murzyn próbuje białemu odciąć głowę. Nie mają problemu, że Murzyn odcinał człowiekowi głowę, tylko że każdy mógł obejrzeć ten film.
It’s not social media that’s “inflaming tensions”.
It’s not Elon Musk.
It’s not Nigel Farage.
It’s not the ‘far-right’.
It is the very deliberate policy of mass uncontrolled immigration & open borders.
This policy has to end or it will destroy Western nations.
Mam dla Pani kilka liczb skoro tak Pani o nie prosi:
- 0 - tyle mieszkań którymi się Pani chwali to projekty z SIM z Waszych czasów. Odcina Pani tu kupony od pracy poprzedników
- 23 - tylu miliardów brakowało w NFZ na początku 2026 roku. A z pensjami lekarzy NIC nie zrobiliście. Poza ich dalszym podnoszeniem
- 6950 - tyle kilometrów jest między Warszawą a Pekinem. To ważne, bo właśnie tam wysyła Pani pieniądze na autobusy z KPO.
- 7,3 - o tyle procent mniej niż założyliście w budżecie wpłynęło dochodów z podatków. Bo o wielkich korporacjach tylko gadacie, a w praktyce zajmujecie się pizzą z krewetkami.
- 8 - procent ryczałtu. Taka stawka nie istnieje i to wszystko na temat Pani kompetencji w obszarze podatków
- 82 - tyle procent nauczycieli było przeciw zakazowi prac domowych. A i tak go wprowadziliście żeby zduraczyć społeczeństwo
- 443 716,35 - tyle złotych z KPO dała Pani na klub swingersów. A w szpitalach zabetonowała Pani pieniędzmi dotychczasowe patologie.
Jakby trzeba było więcej - służę pomocą, ale na Pani miejscu zająłbym się tym, żeby "wyraziste centrum" przestało mieć oblicze ministrów Cienkowskiej i Szeptyckiego. Bo to jednak mega obciach.
To jest PORAŻAJĄCE. To jest Białoruś. Zwyczajowo z prośbą o udostępnienie, niech o tym koszmarze będzie jak najgłośniej, niech też ci, którzy wspierają te działania albo tchórzliwie chowają głowy w piasek wiedzą, w czym uczestniczą- a zwłaszcza wiedzą, że my wiemy, co oni wyprawiają i popierają.
Kolejne fakty w sprawie zatrzymania dziennikarza
Kraskowskiego, tropiącego najgrubsze przewały Romana Giertycha, drugiej osoby w państwie, wiceszefa rządzącej partii.
Dziennikarza, któremu trolle powiązane z ludźmi Giertycha regularnie grozili śmiercią.
Suche fakty.
- areszt, zatrzymanie i przeszukanie domu i samochodu dziennikarza odbyły się bez obecności obrońcy.
- od prawie tygodnia nie dopuszczono do dziennikarza badającego sprawy Giertycha adwokata.
- uniemożliwia się mu kontakt z nim. Areszt przedłużono pod nieobecność, zaznaczmy to raz jeszcze, adwokata, którego powiadomiono zbyt późno.
- rzekomy mail z groźbami wobec policji, wysłany został wysłany z innego adresu niż używa dziennikarz, dziennikarz nigdy wcześniej go nie używał.
- już wiadomo, że w trakcie przeszukania mieszkania zabrano materiały i nośniki nie mające nici wspólnego z rzekomym oskarżeniem.
- trzy miesiące za broń gazową? Chyba pierwszy taki wypadek w historii Polski.
Powtórzę- to jest już taka bandyterka, że nikt przyzwoity nie może milczeć. To jest Białoruś.
Dawid
M. Bejda obnaża konfabulacje p. Kosiniaka Kamysza. Jeden zaprzecza drugiemu w sprawie budowy wiatraków! Ta jednostka chorobowa nazywa sie schizofrenią, a to znaczy, że wariaci nami rządzą!!!
https://t.co/3Qda3cJYY0
Jarosław Kaczyński był przesłuchiwany przez Prokuraturę Żurka ws. "dwóch wież" przez 9 godzin i uczestniczył w tym Giertych, ale jak Kaczyński doprowadził do tego, że musieli uwalić wszystkie jego tendencyjne pytania, to spierdolił w trakcie.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD