Skorzystam z zasięgów pana Rafała, bo temat dotyka mnie osobiście i budzi we mnie ogromne obawy, gdy ktoś pisze "opodatkujmy Big Techy 1–2% od przychodów i sprawa załatwiona" To nie jest rozwiązanie. To początek problemu. Prosze doczytać do końca - na samym końcu info o tym ze to nie są 2 mld przychodu, czyli jest jeszcze gorzej podatkowo...
Doświadczenia innych krajów pokazują jasno: koszty podatku cyfrowego są de facto przerzucane wprost na reklamodawców, obniżając ich marże. Polska firma reklamująca się we Francji czy UK zapłaci ten podatek z własnej kieszeni – nie Meta.
Widzę dwa realne rozwiązania:
* Poziom meta (nomen omen ;-)) polityczny – szukanie wspólnego europejskiego rozwiązania, które wymusi na platformach nieprzerzucanie kosztów na reklamodawców. Wymaga to jednak głębokiego zrozumienia tematu przez polityków i koordynacje w EU
* Poziom lokalny / Polski – traktujmy Big Techy jako zło konieczne i starajmy się na nich zarobić jak najwięcej.
Bardzo mnie irytuje, kiedy ktoś pisze "i bardzo dobrze, przynajmniej się tam nie będą reklamować". Serio? To gdzie mamy się reklamować? Widział ktoś biznes konsumencki bez reklamy? W TV?
Tu i teraz, lokalnie, nie możemy wkładać sobie kija w szprychy. Powinniśmy zastanawiać się, jak wykorzystać Big Techy do wzrostu polskich biznesów – a nie tworzyć pomysły, które już w samym założeniu są błędne i pozbawiają nas przewagi konkurencyjnej.
W czasach globalizacji, ogromnych platform i agregatorów, jeśli w Polsce czy EU trudniej będzie prowadzić biznes digitalowy i e-commerce – to miejsce zajmie ktoś inny (np. firmy z Ukrainy). Tylko że nie będzie to polska firma.
Skończmy więc z obsesyjnym hejtem na Big Techy, bo on nie jest konstruktywny. Konstruktywne jest zwiększanie przewagi konkurencyjnej polskich firm.
Pomysł "opodatkujmy wszystko" – realizowany tylko lokalnie, wybiórczo i bez zrozumienia, że Meta, Google, Amazon czy Apple dostarczają zupełnie różnych usług w różnych modelach - jest po prostu błędny i kontrproduktywny.
Last but not least - sprzedaż Meta na poziomie 2 mld zł z Facebook Polska to nie wszystko. Podobna sytuacja jest w przypadku Google Polska.
A co z wydatkami małych reklamodawców, którzy opłacają faktury wystawiane przez Facebook Ireland? One nie są uwzględnione w tych sprawozdaniach.
Mali razy skala = ogromne pieniądze, których w sprawozdaniu sp. z o.o. nie widać.
Mozemy obstawiać ile firmy z PL zostawiły w META w 2025. Obstawiam minium 2x tyle - 4 mld PLN.
Skorzystam z zasięgów pana Rafała, bo temat dotyka mnie osobiście i budzi we mnie ogromne obawy, gdy ktoś pisze "opodatkujmy Big Techy 1–2% od przychodów i sprawa załatwiona" To nie jest rozwiązanie. To początek problemu. Prosze doczytać do końca - na samym końcu info o tym ze to nie są 2 mld przychodu, czyli jest jeszcze gorzej podatkowo...
Doświadczenia innych krajów pokazują jasno: koszty podatku cyfrowego są de facto przerzucane wprost na reklamodawców, obniżając ich marże. Polska firma reklamująca się we Francji czy UK zapłaci ten podatek z własnej kieszeni – nie Meta.
Widzę dwa realne rozwiązania:
* Poziom meta (nomen omen ;-)) polityczny – szukanie wspólnego europejskiego rozwiązania, które wymusi na platformach nieprzerzucanie kosztów na reklamodawców. Wymaga to jednak głębokiego zrozumienia tematu przez polityków i koordynacje w EU
* Poziom lokalny / Polski – traktujmy Big Techy jako zło konieczne i starajmy się na nich zarobić jak najwięcej.
Bardzo mnie irytuje, kiedy ktoś pisze "i bardzo dobrze, przynajmniej się tam nie będą reklamować". Serio? To gdzie mamy się reklamować? Widział ktoś biznes konsumencki bez reklamy? W TV?
Tu i teraz, lokalnie, nie możemy wkładać sobie kija w szprychy. Powinniśmy zastanawiać się, jak wykorzystać Big Techy do wzrostu polskich biznesów – a nie tworzyć pomysły, które już w samym założeniu są błędne i pozbawiają nas przewagi konkurencyjnej.
W czasach globalizacji, ogromnych platform i agregatorów, jeśli w Polsce czy EU trudniej będzie prowadzić biznes digitalowy i e-commerce – to miejsce zajmie ktoś inny (np. firmy z Ukrainy). Tylko że nie będzie to polska firma.
Skończmy więc z obsesyjnym hejtem na Big Techy, bo on nie jest konstruktywny. Konstruktywne jest zwiększanie przewagi konkurencyjnej polskich firm.
Pomysł "opodatkujmy wszystko" – realizowany tylko lokalnie, wybiórczo i bez zrozumienia, że Meta, Google, Amazon czy Apple dostarczają zupełnie różnych usług w różnych modelach - jest po prostu błędny i kontrproduktywny.
Last but not least - sprzedaż Meta na poziomie 2 mld zł z Facebook Polska to nie wszystko. Podobna sytuacja jest w przypadku Google Polska.
A co z wydatkami małych reklamodawców, którzy opłacają faktury wystawiane przez Facebook Ireland? One nie są uwzględnione w tych sprawozdaniach.
Mali razy skala = ogromne pieniądze, których w sprawozdaniu sp. z o.o. nie widać.
Mozemy obstawiać ile firmy z PL zostawiły w META w 2025. Obstawiam minium 2x tyle - 4 mld PLN.
Skorzystam z zasięgów pana Rafała, bo temat dotyka mnie osobiście i budzi we mnie ogromne obawy, gdy ktoś pisze "opodatkujmy Big Techy 1–2% od przychodów i sprawa załatwiona" To nie jest rozwiązanie. To początek problemu. Prosze doczytać do końca - na samym końcu info o tym ze to nie są 2 mld przychodu, czyli jest jeszcze gorzej podatkowo...
Doświadczenia innych krajów pokazują jasno: koszty podatku cyfrowego są de facto przerzucane wprost na reklamodawców, obniżając ich marże. Polska firma reklamująca się we Francji czy UK zapłaci ten podatek z własnej kieszeni – nie Meta.
Widzę dwa realne rozwiązania:
* Poziom meta (nomen omen ;-)) polityczny – szukanie wspólnego europejskiego rozwiązania, które wymusi na platformach nieprzerzucanie kosztów na reklamodawców. Wymaga to jednak głębokiego zrozumienia tematu przez polityków i koordynacje w EU
* Poziom lokalny / Polski – traktujmy Big Techy jako zło konieczne i starajmy się na nich zarobić jak najwięcej.
Bardzo mnie irytuje, kiedy ktoś pisze "i bardzo dobrze, przynajmniej się tam nie będą reklamować". Serio? To gdzie mamy się reklamować? Widział ktoś biznes konsumencki bez reklamy? W TV?
Tu i teraz, lokalnie, nie możemy wkładać sobie kija w szprychy. Powinniśmy zastanawiać się, jak wykorzystać Big Techy do wzrostu polskich biznesów – a nie tworzyć pomysły, które już w samym założeniu są błędne i pozbawiają nas przewagi konkurencyjnej.
W czasach globalizacji, ogromnych platform i agregatorów, jeśli w Polsce czy EU trudniej będzie prowadzić biznes digitalowy i e-commerce – to miejsce zajmie ktoś inny (np. firmy z Ukrainy). Tylko że nie będzie to polska firma.
Skończmy więc z obsesyjnym hejtem na Big Techy, bo on nie jest konstruktywny. Konstruktywne jest zwiększanie przewagi konkurencyjnej polskich firm.
Pomysł "opodatkujmy wszystko" – realizowany tylko lokalnie, wybiórczo i bez zrozumienia, że Meta, Google, Amazon czy Apple dostarczają zupełnie różnych usług w różnych modelach - jest po prostu błędny i kontrproduktywny.
Last but not least - sprzedaż Meta na poziomie 2 mld zł z Facebook Polska to nie wszystko. Podobna sytuacja jest w przypadku Google Polska.
A co z wydatkami małych reklamodawców, którzy opłacają faktury wystawiane przez Facebook Ireland? One nie są uwzględnione w tych sprawozdaniach.
Mali razy skala = ogromne pieniądze, których w sprawozdaniu sp. z o.o. nie widać.
Mozemy obstawiać ile firmy z PL zostawiły w META w 2025. Obstawiam minium 2x tyle - 4 mld PLN.
Podpinam się Sylwia jeszcze pod Twoje zasięgi, żeby ludzie zrozumieli jak kończy się nieskoordynowane opodatkowanie META na poziomie EU. W tym poście jest do dokładnie opisane - zpłacą reklamodawcy, także z Polski, którzy reklamują się na rynku francuskim.
To jest o kilka procent marży mniej. I proszę nie pisać, że mogą się reklamować gdzie indziej. Na blipie? Albo ulotki roznosić?
https://t.co/t7d4Sh2mdH
Sylwia, proszę Cię, to jest myślenie życzeniowe / dychotomiczne nie mające nic wspólnego z rzeczywistością biznesową i wzrostem polskiego biznesu. Promowanie tego typu postaw nie służy rozwojowi.
2 kierunki jednocześnie:
* na poziomie europejskim nasze elity polityczne powinny zabiegać uregulowanie
* na poziomie lokalnym zastanawiac sie jak maksymalizować korzyść z big techy i nie wkładać kija do szprych
@sylvcz Przerzucili w innych krajach :-/ Tylko regulacja na poziomie calej EU, inaczej reklamodawcy beda zarabiać jeszcze mniej.
Ma ktoś czas żeby sprawdzić czy to nie jest więcej niz 2 mld? Jakie przychody przechadza przez Meta Pl a jakie przez Irlandie?
Jako ze przywołał Pan w jednym wpisie SNAPa i Fitatu, to nie mogłem się powstrzymać sprawdzic.. Fitatu jest prawie 2 razy drozsze liczac po Wycena / MAU oraz praweie 3x wieksze Revenue multiple.
Proszę potraktować porówanie rozrywkowo...
Wycena SNAPA z giełdy, dane Fitatu na podstawie artykulu z xyz.
Disclaimer
Jako ze, jestem zaangażowany w podoby biznes, to kibicuje żeby wycen Fitatu była jak najwyższa. :-)
@stocktavia Drobna korekta - na ios identyfikator podlega dużym ograniczenion, co czyni remarketing bardzo mało efektywnym.
Co do tezy zgadzam się - w dobie coraz trudniejszej akwizycji moat to też liczba MAU w apce nad którą na się kontrolę.
Na przykładzie narzędzie zewnęrznych:
- do rej pory działało to tak -> dane zbierane w BigQuery (po prostu baza danych), analityk siada i robi raporty, najczęściej robi raporty na konkretne zapotrzebowanie w jakimś narzędziu. Te raporty mają odpowiedzieć na jakieś pytanie, zweryfikować tezę. Czy to jest potrzebne?
Podopinamy Cloude do danych i biznes / CEO / manager zadaje pytania i dostaje odpowiedzi. Nie tracimy czasu na wymyślanie raportów.
- narzędzie do analityki aplikacji mobilnej - nie korzystam z interfejsu, tylko z MCP podpiętego do cloude. ZNowu - zadaję pytania i nie musze robić zestawień z kilku raportów, tabel przestawnych etc.
- korzystamy z narzędzia do emial marketingu polskiej firmy. Nie mają MCP, bo chyba trochę śpią i doswkiera im saasowe ciepełko. Myślisz o zmianie narzędzie.
Dlaczego? Bo w innym narzędziu do wysłania komunikatów w apce masz już MCP i wiesz jak może to działać.
@stocktavia@DonaldTuskHater ja sobie jeszcze patrzę na obecność Snapa w rankingu top grossing w appstore. Utrzymuje się bardzo wysoko w wielu krajach, często w top5 Overall. A ten przychód z subskrypcji raczej nie wpsiuje się w łatwo churnowalny. Analizował Pan bardziej SNAPa?