Agents are tools but they're more like fire than a wrench. Have you ever really looked at a furnace? The job of 90% of that mass is to contain the fuel/fire, and to stop it when something goes wrong. Agents need so much containment.
Two months into his pontificate, a man named Robert Prevost picked up the phone from the Vatican and called his bank in South Chicago. He wanted to update the phone number on his account.
The teller asked the standard security questions, and he answered every one of them. Then her screen flagged his file: any further changes had to be made in person, at the branch, with a photo ID.
Coming in person would not be possible, he told her, in the polite tone of a man who knew the answer before he asked the question. The teller apologized.
He paused, then asked: “Would it matter to you if I told you I’m Pope Leo?”
She hung up on him. https://t.co/8tmnS3hg62
When a 4PB HPC scratch storage system keeps reaching 99% capacity, you need more than good intentions—you need intelligent automation and a solution researchers can trust.
The Research Technology Office at Arizona State University (ASU) faced a critical challenge: their high-speed scratch storage was being used by researchers as permanent storage, pushing utilization to 99% and triggering system crashes. Despite a 90-day retention policy, nothing was ever deleted.
ASU’s Senior HPC Systems Analyst Josh Burks successfully leveraged Starfish, their existing data management platform, to build a targeted, automated, and directory-level enforcement workflow. By focusing on inactive directories and adopting an "archive first, delete later" strategy, they achieved phenomenal results:
3 PB of data freed in the first few months without any critical loss.
Scratch storage utilization ultimately stabilized at ~70%, eliminating system instability.
Researchers trust their data will not be deleted and can be easily recovered
Usage of approved archived storage repositories is way up
This approach is a sustainable model for any HPC center struggling with overloaded scratch systems.
As Josh Burks summarizes the impact: “This approach helped us avoid crashes, prevent data loss, and change how researchers think about storage.”
https://t.co/OhS1D0OcLG
#HPC #DataManagement #Starfish #ASU #ResearchTechnology#Storage #HigherEducation #StarfishStorage #CustomerSuccess
I won’t stop posting about this until people are aware of it:
Epstein emails prove that Epstein was helping Russia blackmail Trump, making him compromised by Russia
As we head into the Holiday Season in the US and Europe, we would like to express our gratitude to our clients and partners. Thank you for trusting us with your complex data problems and for being great partners in the quest to organize, optimize, and prepare your data ecosystems for analysis, discovery, AI use cases, and strategic planning. Thanks to the Starfish Community, we now have nearly 1.7EB of data under management, and that’s increasing every day!
We look forward to working with you in 2026!
We're buzzing with excitement for SC25, and we can't wait to connect with the HPC and research computing community! Get ready for a week full of engaging events, networking opportunities, and exciting announcements.
🌟 Visit us at Booth #3316: Our largest booth ever! Stop by to meet the team, see new features, and connect with industry leaders.
🎶 Blues, BBQ & Beer Tech Showcase (Monday, November 17, 11:00 a.m. – 4:00 p.m.): After the Starfish User Group (talk to your sales rep if you're a subscriber!), enjoy a free lunch at the National Blues Museum. Cambridge Computer is hosting a mini tech showcase, and Starfish Storage will be participating. Expect delicious BBQ, refreshing beer, and live blues music! RSVP Today. (National Blues Museum – directly next to the convention center)
🎉 The PetaFLOP (Tuesday, November 18, 7:00 p.m. – 11:00 p.m.): The biggest SC ancillary event is back! Join us for an evening of networking and celebration with over 25 sponsors. No RSVP needed – just bring your conference badge! Don't miss the Starfish Poker Tournament; register on the PetaFLOP website. (Missouri Athletic Club)
https://t.co/dQ7TOsl03y
We can't wait to see you there! #SC25 #HPC #ResearchComputing #Networking #TechEvents
Happy Halloween from Starfish Storage! At Starfish, we love Halloween, but we don't think finding your data, or knowing what you have should ever be a mystery. Just this month we've gathered some "treats" from our customers we'd like to share:
Is there data hiding in the attic? Starfish makes it easy to find individual files, even when you're managing billions of them. Becky Ligon, Storage Systems Architect for Clemson’s Research Computing and Data Infrastructure (RCDI) team, uses Starfish to quickly scan across 2.5 petabytes of storage to locate and manage sensitive data.
Are there gremlins moving your data around and putting it where it shouldn't be? Starfish helps you put it back. The University of Utah’s Scientific Computing and Imaging Institute (SCI) used Starfish to seamlessly migrate 2.3 billion files and quickly resolve an issue where researchers were still writing data to an old, undocumented storage path, fixing the problem in under an hour.
Are you managing multiple PB across lots of vendors? Big doesn't have to be scary. Starfish’s scanning capabilities help you turn the lights on and see everything you have in a glance. Check out how Starfish and WEKA achieved a record-setting 903,668 LSTAT ops/sec, enabling full scans of 3+PB per hour.
For more treats, read our customer stories here:
https://t.co/3oK9b69iKK
#StarfishStorage #Halloween #DataManagement #NoMoreDataMysteries
Flatten storage growth? Recover $2M a year in storage costs? Is it really possible? Yes! Read our blog on how Starfish Storage and Harvard Faculty of Arts and Sciences Research Computing (FASRC) partnered partnered with our innovative client, Raminder Singh, Senior Director of Data Science and Research Facilitation at FASRC to build a chargeback solution for a large scale research environment that helped slow the rate of storage growth.
#DataStorageManagement #UnstructuredData #DataStorage #ArchivingSolutions #StorageCosts #EnterpriseData #DataInnovation
https://t.co/uYKNTTHhaP
Agenda for 𝗣𝘆𝗪𝗮𝘄 #123 is here!
🦆 If it looks like a duck, swims like a duck, and quacks like a duck, then it probably is a DuckDB: Marcin Gozdalik
➡️ Django and Other Web Technologies - Example Use in PMnO: Wojciech Zając
📅 Monday, Oct 13, 18:00
📍 Venture Café Warsaw
Wieczorny kącik dla ludzi otumanionych ruską propagandą - przedstawiam obalenie kolejnych argumentów które są rozsiewane przez RUS propagandę w kwestii ataku dronów przez PL terytorium a które dla ludzi którzy nie mają do czynienia z wojskowością i techniką wojskową mogą brzmieć racjonalnie:
1) Skoro to były Rosyjskie drony z których cześć (Gerbera) odpalono z Białorusi to dlaczego Białorusini uprzedzili naszych?
Wyjaśnienie jest bardzo proste: Rosjanie wypuścili aż 21+ środków napadu powietrznego żeby mieć pewność że polskie i NATOwskie systemy w Polsce wejdą w tryb bojowych. To samo miało na celu wypuszczenie przez Białorusinów informacji o ataku fali dronów bez podania ich rodzaju. Celem było "wymuszenie" pracy bojowej radarów polskiej obrony przeciwlotniczej, AWACSów, F-16, F-35A itp. Było to dla Rosjan ważne ponieważ podczas trwających ćwiczeń ZAPAD Rosjanie mają rozwinięte przy polskiej granicy jednostki walki radio elektronicznej które "nasłuchują" (czytaj klasyfikują i zbierają emisje) z polskich i NATOwskich systemów. To samo robią zawsze Białoruś. W efekcie próbowano w ten sposób wzmocnić efekt nalotu dronów i dodatkowo "przymusić" polskie systemy do pracy w emisjach czasu wojny które to miały rozpoznać systemy rosyjskie i białoruskie rozwinięte koło Brześcia.
Od siebie dodam że nie mogę wdawać się w szczegóły ale akurat ta część planu nie za bardzo udała się Rosjanom :)
Po drugie - "ostrzeżenie" Białorusinów jest zgodne z doktryną Gierasimowa czyli "rozmywaniem" odpowiedzialności i utrudnianiem jednoznaczengo wskazania sprawcy działań okołoprogowych.
2) Jak to możliwe że dron spadł na dach i przebił strop a gdzie indziej lądował na polu i gdzie są ślady lądowania?
To co spadło na dach to nie był rosyjski dron. Co już wskazała nie wprost prokuratura. Zapewne w przyszłym tygodniu będzie z tym związane wyjaśnienie MONu zaś rodzina dostanie odszkodowanie i to sowite. Stało się to czego wszyscy się spodziewali w przypadku strzelania do RUS dronów nad Polską. I tutaj tą kwestię zostawiam do przyszłego tygodnia.
Co do Gerbera lądujących na polu bez śladów: to jest ultralekki dron o masie "suchej" tj bez paliwa około 5-10-15kg (zależnie od ładunku i wersji ) w przypadku wypalenia się paliwa często ląduje on lotem ślizgowym lub "przepada" ale uderzenie w ziemie zwykle tylko wyrywa silnik zaś sam dron jest mało uszkodzony. Gerbera jest na tyle lekka że krzaki lub drzewa są w stanie "złapać" drona który na nich zawisa.
3) Dlaczego na ukraińskiej mapie było widać dolot dronów przez Ukrainą a nie z Białorusi?
Bo jest to mapa Ukraińska która grupuje dane OSINTowe w tym od alarmów przeciwlotniczych i sieci czujników akustycznych. Oraz dane "historyczne" tj raport SZU po atakach i obwodowych administracji. Nie jest to mapa "oficjalna" i nie jest to projekt SZU.
Co więcej - nie jest ona w stanie wykrywać odpaleń z terenu np. Białorusi w kierunku Polski.
4) Dlaczego A330 w polskiej przestrzeni "coś tam"
Najgłupszy z argumentów. Nad Polską regularnie jest kilkadziesiąt samolotów NATO i dronów - od rozpoznawczych, przez tankowce, transportowce po AWACSy i samoloty wielozadaniowe. Część ma włączone transpondery cześć nie. W zasadzie od 2022 stale, dzień w dzień mamy jakieś maszyny NATO wykonujące jakieś zadania w naszej przestrzeni. Obecność takiego lub siakiego samolotu NATO w okolicy rosyjskiego ataku na Ukrainę przez nasze terytorium oraz użycia Gerbera w naszej przestrzeni nie świadczy o niczym poza tym że NATO jest stale i nas chroni.
5) Dlaczego ukraińska obrona przeciwlotnicza nie zestrzeliła dronów lecących w kierunku Polski?
Bo nie miała czym i jak na trasie ich przelotu. Już od dawna OPL Ukrainy działa tylko wobec środków napadu powietrznego które kierują się w stronę witalnych obszarów i obiektów Ukrainy. Rosjanie zaś starają się zaprogramować trasę dolotu dronów tak aby "omijała" znane przed odpaleniem obszary funkcjonowania OPL Ukrainy oraz żeby mylić dyżurujące samolot myśliwskie. Wiele wskazuje na to że trasa dolotu tych Szachedów/Gerani które wtargnęły nad Polskę przebiegała "przez nic" na Ukrainie czyli przez obszary bez OPL SZU z racji..braku wartościowych celów tam. Stąd brak strącenia maszyn które "ominęły" obszary z obroną przeciwlotniczą. Jeszcze prostsza sprawa jest z dronami Gerbera odpalonymi z Białorusi i lecącymi w kierunku Polski - one leciały na pograniczu Białorusko-Ukraiński oraz z terenu Białorusi do Polski z pominięciem Ukrainy.
6) Dlaczego drony były chałupniczo posklejane srebrną taśmą - a może to były odzyskane drony które wysłali Ukraińcy?
Drony Gerbera rutynowo klejone są srebrną taśmą po ich tankowaniu i przygotowaniu do lotu. Widać to niezbicie po zdjęciach maszyn rozbitych na skutek awarii jeszcze w Rosji i przechwyconych w powietrzu przez drony. Taki sposób zamykania przedziałów drona (srebrna taśma) jest tani, a Gerbera jest dronem który ma być maksymalnie tani w produkcji.
7) On nie mógł dolecieć z Rosji bo to za daleko! Gerbera ma zasięg 300km!
Gerbera odpalone na Polskę (minimum 15 sztuk) startowały z terenu Białorusi. Było to śledzone na radarach naszych AWACSów od początku ich lotu aż do wtargnięcia w przestrzeń powietrzną kraju. Mówił o tym jasno zarówno wice MON Cezary Tomczyk jak i Szef Sztabu generalnego gen. Wiesław Kukuła. Z kolei odpalone Szachedy i Geranie leciały odpalone z Rosji nad terytorium Ukrainy by wtargnąć w naszą przestrzeń na wysokości Równego by potem lecieć sierpem na południe i wlecieć ponownie w przestrzeń powietrzną Ukrainy na wysokości Lwowa. I do tych 5-6 maszyn strzelały nasze F-16 i holenderskie F-35A.
Tradycyjna prośba o przesyłanie dalej żeby dać minimum odporu rosyjskiej propagandzie.
Ułaskawienie Bąkiewicza przez prezydenta Dudę jest nie tylko skandalem w ludzkim, moralnym wymiarze. Jest też politycznym sygnałem, że cała ta ekipa, razem z Nawrockim, Kaczyńskim i Braunem nie cofnie się przed niczym, byle odzyskać władzę. Czas, aby wszyscy to zrozumieli.