To przede wszystkim zaprzeczenie samemu sobie w bardzo krótkim czasie i byłoby potwierdzeniem mojej tezy, że byłby idealnym kandydatem na niemieckiego, a nie rosyjskiego agenta. Przecież jeszcze niedawno mówił, że to pakt Ribbentrop-Mołotow i namawiał Ukraińców do wykupowania nieruchomości w Polsce.
Nie ma ani jednej rzeczy w działalności Brauna, która choćby w najdrobniejszy sposób uderzała w Niemcy.
Czyżby zachodni sąsiedzi domknęli sobie system kontroli polskiej sceny politycznej?
Change my mind.
BUUUUUUM ‼️‼️‼️
CPK jednak trzeba będzie przeprojektować?
Bo właśnie zmieniono przepisy dotyczące tuneli kolejowych.
I obecny projekt tunelu oraz położonego nad nim terminala na 99% wymaga zmian bo.... Rząd wprowadził nowe, nieznane w świecie regulacje, dotyczące co najmniej 4 metrowej odległości podpór tuneli, nad którymi znajdują się budynki, od osi torów głównych(Art 41. 2. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie - scrn 1).
Oczywiście projekt tunelu CPK, który jest na ukończeniu i projekt terminala, który uzyskuje właśnie pozwolenie na budowę, są zgodne z regulacjami poprzedniego rozporządzenia, czy z regulacjami UE (TSI Infrastruktura) oraz najlepszą wiedzą inżynierską firm światowej czołówki która je projektowała.
Ale obłąkanych albo sabotażowych regulacji, wymagających aby tory główne zasadnicze biegły w nawie o szerokości, w świetle podpór ponad 12 metrów (lub każdy z tych torów we własnej nawie o szerokości ponad 8 metrów) nie przewidziałby nikt.
I nie mógł przewidzieć.
Prześledziłem proces legislacyjny rozporządzenia.
I tego przepisu, sprzecznego z dorobkiem światowej i europejskiej myśli inżynieryjnej (która rozwiązuje tego typu kwestie wymagając podpór o odpowiedniej wytrzymałości), nie było w pierwotnym projekcie rozporządzenia.
I nie zgłoszono go też w konsultacjach.
Pojawił się nagle w sposób tajny, po całym procesie konsultacji w lutym bieżącego roku.
I dotyczy jednego obiektu w Polsce, na którego projekt wydano (lub trzeba będzie wydać,- za wykonane już prace) ponad 2 miliardy złotych.
I to obiektu, którego budowę nadzoruje jako Pełnomocnik wiceminister @PiotrMalepszak, który jednocześnie sprawuje nadzór nad departamentem @MI_GOV_PL w którym powstało to tajemnicze "dzieło".
I teraz #CPK na 99% wymaga ponownego przeprojektowania, zarówno tunelu jak i terminala, gdyż na fragmencie trasy tunel przebiega pod obiektem terminala. Nie chodzi o sam dworzec CPK - tam raczej nie ma problemu (bo nie ma tam tunelu nad budynkiem a słupy są OK), chodzi o fragment terminala pod którym przebiega tunel - rys. 2).
Oczywiście Zarząd NeoCPK ( @PortPolska_info ) może wystąpić do ministra, który wprowadził te kuriozalne przepisy, o udzielenie odstępstwa ALE ... przecież nie po to wprowadzono te przepisy aby robić odstępstwo w jedynym obiekcie, którego te regulacje dotyczą.
Ale na ich miejscu bym to zrobił. Niech ze zmarnowania kilku lat i kilku miliardów tłumaczy się prokuratorom ten który za te decyzje odpowiada.
Gdyby takie przepisy obowiązywały wcześniej w Polsce, nigdy nie powstałby Dworzec Centralny.
Gdyby takie przepisy obowiązywały w Niemczech, nigdy nie powstałby Hauptbhanhof Berlin (rys. 3, fot. 4).
I mogę wymieniać dziesiątki innych obiektów tego typu na świecie które by nie powstały.
Ale nie wiem czy jest chociaż JEDEN, który takie kuriozalne wymogi spełnia.
I teraz wszystko, od wywalenie @LasekMaciej, przez brak pieniędzy na inwestycję, czy brak CPK w ustawie o przyspieszeniu inwestycji strategicznych przy umieszczeniu tam Duoportu, układa się w logiczną całość.
#StopCPK wjechało na pełnej mimo zaawansowania projektu i bez względu na konsekwencje. Co najmniej w jednej ministerialnej głowie.
Bo aż w taki bajzel, nie jestem w stanie uwierzyć.
Acha i jeszcze jedno:
O zabudowie północnej pierzei Alei Jerozolimskich (nad torami) możecie już zapomnieć. Nowy tunel tej trasy musiałby być znacznie szerszy niż obecnie.
Wojna z CPK ma swoje "collateral damage".
Uwielbiam nieodżałowanego Rewińskiego.
Słowa prawdziwe jak ostrze miecza. A myśmy nie zatrzymali się, nie przystanęli, nie skonstatowali, że wszystko jest ściemą i mirażem. Że to naród został puszczony w skarpetkach po okrągłym stole, a nie komuchy. Dziś rozumiemy co on mówi.
Tomasz Laszok, menedżer ds. transportu w Orlenie do Polki, której rodzina uciekła przed Rzezią Wołyńską: "Pani rodzina powinna zostać tam wyrżnięta"
😡😡😡
Sprawa kopalni soli w Kłodawie łączy się z tematem kopalni Solino.
Ciekawe komentarze można poczytać:
….
Info od Pracownika kopalni:
To co się teraz dzieje wokół kopalni Solino w Inowrocławiu, to jest po prostu jakiś koszmar o którym większość ludzi nie ma bladego pojęcia.
Przecież te kopalnie to nie są zwykłe dziury w ziemi, z których sypie się sól na stół.
Pod ziemią w Inowrocławiu i Górze koło Janikowa znajdują się Podziemne Magazyny Ropy i Paliw. To są gigantyczne jaskinie, kilkaset metrów pod naszymi stopami. Sól ma to do siebie, że nie przepuszcza żadnych płynów ani gazów, więc państwo polskie trzyma tam strategiczne rezerwy ropy, benzyny i diesla dla całego kraju. Gdyby doszło do wojny, kryzysu geopolitycznego lub odcięcia dostaw z zagranicy, to właśnie stamtąd rurociągami tłoczona jest ropa do rafinerii w Płocku i Gdańsku.
I teraz zobaczcie, kto tu nagle wchodzi z butami. Niemiecki koncern K+S, ... tak! dokładnie ten sam, który za chwilę ma budować w Janikowie spalarnię odpadów niebezpiecznych. Górnicy i związki zawodowe z Solino ryczą już z bezsilności i protestują pod bramami bo wielki biznes za naszymi plecami kombinuje, jak oddać kontrolę nad tą solą i rurociągami w ręce niemieckiego kapitału. Oczywiście nikt w Orlenie nie jest głupi i nie podpisze papieru, że sprzedają magazyny ropy Niemcom, bo za to idzie się siedzieć. Gra toczy się sprytniej, czyli przez restrukturyzację i dzielenie firmy. Solino robi dwie rzeczy, pilnuje ropy i wydobywa solankę. A plan jest taki, żeby tę część solną i rurociągi odciąć od Orlenu i wpuścić tam jako zarządcę koncern K+S.
I tu dochodzimy do sedna sprawy, którego wielu mieszkańców nie rozumie, a górnicy doskonale znają. Te magazyny ropy nie mogą działać bez solanki i rurociągów. Aby wypompować ropę spod ziemi trzeba wpompować tam pod ogromnym ciśnieniem nasyconą solankę, która wypchnie paliwo do góry. I teraz najważniejsze.
Jeśli infrastruktura solna i rurociągowa Solino zostanie uzależniona od prywatnego, zagranicznego kapitału, to państwo polskie będzie miało ropę pod ziemią, ale technologia do jej wypompowania będzie należała do obcego prywatnego kapitału. I tutaj powstaje bardzo ważne pytanie, czy Polska zachowa wtedy pełną niezależność operacyjną nad strategicznymi zapasami ropy w sytuacji kryzysowej.
Wygląda na to, że jeden wielki układ chce kontrolować naszą sól, rurociągi i strategiczne magazyny paliw pod Inowrocławiem, a w Janikowie chcą nam przejąć ogrzewanie domów i palić pod oknami przemysłową chemię i toksyczne odpady. Prawda jest taka, że nasze miasto zostało wessane w międzynarodową grę o miliardy, gdzie zdrowie mieszkańców Janikowa i bezpieczeństwo Polski są na samym szarym końcu.
I na koniec jeszcze ciekawostka. Po spaleniu chemii w Janikowie zostaną tony toksycznych pyłów z filtrów. Gdzieś trzeba je podziać. A wiecie, z czego słynie w Europie niemiecki koncern K+S? Z zarabiania miliardów na chowaniu najbardziej niebezpiecznych odpadów przemysłowych pod ziemię, w starych kopalniach soli. Jeśli położą łapę na Solino i naszej infrastrukturze solnej, będą mieli idealny, zamknięty biznes.”
Inny internauta odpowiada tak :
Coś jest na rzeczy:
…. Nie do końca to jest.
Rozłóżmy to na części, bo sprawa jest realna i poważna.
Co jest prawdą:
Pod Inowrocławiem i Górą są strategiczne magazyny ropy. To fakt. Spółka IKS Solino(należy do Orlenu) od 1998 r. oprócz solanki zajmuje się magazynowaniem ropy i paliw w kawernach po wydobyciu solanki. To jedyny w Polsce Podziemny Magazyn Ropy i Paliw o pojemności 6 mln m³, są tam państwowe rezerwy strategiczne.
Technologia działa na solance. Dokładnie tak jak w tekście , żeby wypchnąć paliwo na powierzchnię, wtłacza się solankę na dno komory. Bez obiegu solanki magazyny nie działają.
Protest w Solino jest prawdziwy. Związkowcy z Solidarności prowadzą od 15 marca rotacyjny protest głodowy. Sami piszą: "IKS Solino jest nie tylko producentem soli i solanki, ale również ważnym elementem systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski". Domagają się programu rządowego dla kompleksu solnego.
K+S NIE kupuje Solino ani magazynów ropy. To najważniejsze przekłamanie.‼️ Niemiecki koncern K+S kupuje biznes solny od prywatnej polskiej firmy Qemetica czyli warzelnie w Janikowie (Polska) i Staßfurt (Niemcy) za 350-380 mln euro. Transakcja ma się zamknąć w Q1 2027.
Solino pozostaje w Grupie Orlen, a magazyn Góra w ogóle nie jest przedmiotem tej transakcji, jak punktują nawet komentatorzy: Niemcy nie przejmują ani Solino, ani strategicznych magazynów ropy.
K+S nie buduje spalarni w Janikowie. Spalarnię / instalację do odzysku energii z odpadów o wartości 1,5 mld zł i mocy 310 tys. ton rocznie buduje Qemetica Soda Polska wspólnie z firmą PreZero.
Paliwem mają być odpady nienadające się do recyklingu. To element transformacji, bo koszty energii to 70% kosztów produkcji sody. K+S nie ma z tym nic wspólnego.
Historia o chowaniu toksycznych pyłów pod ziemią w Solino. K+S faktycznie zarabia na składowaniu odpadów w kopalniach soli w Niemczech, ale nie ma żadnych dokumentów, że planuje to w Inowrocławiu. To czysta spekulacja z tekstu.
O co więc chodzi naprawdę i skąd strach górników?
Problem jest realny, ale subtelniejszy. Solino i Qemetica żyją w symbiozie od 100 lat: Solino daje solankę do produkcji sody i soli warzonej w Janikowie. Qemetica po przetworzeniu zwraca sól.
Teraz Qemetica sprzedaje swój biznes solny Niemcom. A umowa solankowa podpisana za prezesury Obajtka w 2022 r. zobowiązała Solino do dostaw solanki przez 13 lat, a zabezpieczenie dostaw soli tylko na 3 lata. Ten krótszy okres właśnie minął.
Związkowcy z Solidarności alarmują więc, że "elementy systemu bezpieczeństwa surowcowego mają trafić pod kontrolę niemieckiego kapitału" i że państwo "biernie patrzy, jak przechodzą pod zagraniczną kontrolę".
Ich obawa jest taka: jeśli nowy właściciel warzelni w Janikowie nie będzie chciał odbierać solanki z Solino, to Solino nie będzie mogło ługować nowych kawern. A bez nowych kawern Polska nie rozbuduje magazynów na ropę, gaz, a w przyszłości na wodór. Wtedy nie sprzedajemy ropy Niemcom, ale tracimy zdolność do rozwoju strategicznej infrastruktury.
Czyli, nie jest to "przejęcie z butami i kradzież ropy", ale realny spór gospodarczy o łańcuch dostaw solanki, który ma znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego. I to ten spór warto nagłaśniać, bez dopisywania spalarni K+S i chowania odpadów.
#sol #sól #salt #minerały #natura #kopalnia #odpady #kłodawa #solino
za Krystian Timmler
Internet huczy o Kopalni Soli "Kłodawa" S.A.
A ja w związku z tym mam jedno pytanie:
Dlaczego w 2021 kopalnia osiągnęła zysk 20 mln, w 2022 zysk 28 mln, w 2023 zysk 29 milionów, w 2024 praktycznie wyszła na 0, a już w 2025 wykazała STRATĘ 25 milionów?
Hmmm, przypomnijcie mi kiedy PiS przestał rządzić, a zaczął Tusk, może ma to jakiś związek, co?