@Real_eSKa@szymon_holownia@NawrockiKn Nie padła. No i co z tego? Wdzięczność nie jest walutą w relacjach międzynarodowych. To, że nie potrafiliśmy zadbać o własne interesy lepiej to kwestia naszych łatwowiernych elit. I pisze to będąc oczywiście krytykiem skandalicznej (nie pierwszej) decyzji Zełenskiego.
@EconomicReader Ostatnio filmiki Pisarskiego prześladują mnie na tik toku, algorytm dobrze odczytał że interesuje się ekonomia, ale zamiast dać faktycznych ekonomistów to dostaje Pisarskiego... 🔫
Tego się nie da słuchać pod wieloma względami. Nie pierwszy zresztą raz w wykonaniu tego Pana, do którego od 15 lat nie docierają żadne badania ani naukowe argumenty.
Po pierwsze uprawa on typowy historyczny prezentyzm: ocenia drugą wojnę światową z wygodnej perspektywy kogoś kto zna jej skutki.
Wątpię, aby nawet w sierpniu 1939 roku ktoś był w stanie realnie przewidzieć, że nowy konflikt przyniesie aż taką hekatombę miastom i ludności cywilnej. Przypomnę, że nawet Amerykanie, którzy nie cierpieli nazistowskich Niemiec i realnie odczytywali niemieckie plany ekspansji, wierzyli w pierwszych dniach września, że Hitler zachowa się w Polsce w sposób cywilizowany.
Po drugie mami on Polaków rzekomą alternatywą: nie mieliśmy w 1939 roku większego wyboru, bo byliśmy tak czy siak w głębokiej dupie za sprawą dwóch agresywnych sąsiadów, z których żaden nie chciał uszanować naszych narodowych interesów.
W przedwojennej Polsce nie było ani politycznego ani społecznego klimatu do sojuszu z Niemcami. Nie był on dla Polski atrakcyjny pod żadnym względem, bo nie bylibyśmy dla Hitlera partnerem, ale wielką masą do przemielenia w jego machinie wojennej.
Jako część osi bylibyśmy skazani na bycie niemieckim protektoratem, który zostanie wydrenowany ze wszystkich zasobów, aby stać się frontowym krajem do krucjaty przeciwko ZSRR, w której nie byłoby zwycięzców.
Nie mówiąc już o tym, że Moskwa szybciutko dogadałaby się z Paryżem i Londynem, a potem z Amerykanami. Odwrócenie przymierzy na późniejszym etapie wojny to kompletna fantasmagoria. Na pewno Stalin by się na to nabrał, a Amerykanie i Brytyjczycy stanęliby po naszej stronie. 🤡
Nie byłoby żadnego happy endu ani lepszej historii. Pora przestać marzyć o rzeczach, które zbudowane na przesłankach dziecięcej naiwności i czystym chciejstwie.
- Antypaństwowość
- Rozczeniowy indywidualizm
- Uspołecznianie kosztów i prywatyzacja zysków
- Konsumpcyjny model wolności
- Brak świadomości ekologicznej
- NIMBYzm
- Upadek wspólnotowości
- Amoralny familizm
- Fetyszysta własności prywatnej
- Samochodoza
A to wszystko wyszło w jednym wpisie na 4 linijki xd
@SmutneHistorie On ogólnie jakiś taki roztrzęsiony jest w komentarzach, jakby go ta akcja osobiście w jakiś sposób dotyczyła. To chyba kwestia tego, że sam czuje się członkiem tych influencersko-medialnych elit i staje w obronie środowiska, nie wiem xd
@deZeZed Jakby bogaci np zrobili taką akcję typu że jakiś procent tych pieniędzy ogromnych oddawali co miesiąc albo rok i z tego by się budowało szpitale, drogi itd to by było cos