85. lat temu, 4 lipca 1941 roku, Niemcy - przy czynnej pomocy Ukraińców - dokonali mordu na 37 profesorach lwowskich oraz ich rodzinach.
W odróżnieniu od wielu innych zbrodni podczas II wojny światowej, ta została dosyć szczegółowo udokumentowana i opisana. Po pierwsze dlatego, że ofiary były ludżmi bardzo znanymi, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Zamordowani zostali tego dnia między innymi Tadeusz Boy-Żeleński i Kazimierz Vetulani.
Po drugie, Niemcy bardzo spieszyli się ze zbrodnią i rozstrzelali (przy czym pluton egzekucyjny stanowili ukraińscy milicjanci) profesorów nie dbając o tajemnicę. Zresztą, kiedy oni o to dbali. W każdym razie uchowało się wielu świadków egzekucji oraz całej akcji.
(Wspomnijmy jeszcze, czemu Niemcom tak się śpieszyło. Otóż po Sonderaktion Krakau i interwencji zagranicznej, w tym Mussoliniego, Niemcy uznali, że tym razem polskich profesorów należy zabić natychmiast.)
Wśród opowieści świadków przewijał się wątek dziwnego zachowania gestapowców i pomagających im ukraińskich milicjantów, którzy wdzierali się też pod adresy, gdzie polscy naukowcy już nie mieszkali - także dlatego, że już dawno nie żyli.
Okazało się, że zabójcy mieli przygotowaną listę ofiar, ale nieaktualną. Została bowiem sporządzona przez Ukraińców, dawnych studentów lwowskich uczelni, którzy po prostu wypisali swoich wykładowców…
Mógł projektować dla III Rzeszy
i żyć w luksusie, lecz wybrał
wierność Polsce i śmierć.
Tadeusz Tański - geniusz, który
mógł uczynić z Polski potęgę
motoryzacyjną, jednak
wszystko przerwali Niemcy.
Gdyby żył dziś, biłyby się o niego
największe firmy motoryzacyjne.
Już 100 lat temu bez komputerów
i wielkich budżetów stworzył
pierwszy polski samochód seryjny,
który silnikiem bił na głowę
ówczesne konstrukcje Forda.
Jego główne osiągnięcia:
➡️ podczas I wś opracował
konstrukcję największego wówczas
silnika lotniczego o mocy 382 kW,
➡️ zbudował silnik gwiazdowy do
napędu lekkich samolotów,
➡️ w 1920 skonstruował pierwszy
polski samochód pancerny, Ford
FT-B, który wziął udział w wojnie
z bolszewią,
➡️ na początku lat 20 skonstruował
pierwszy samochód całkowicie
polskiej produkcji, CWS T-1,
a następnie CWS T-4 i inne.
Można było go rozebrać i złożyć
jednym kluczem!
Był konstruktorem
wszechstronnym:
opracował m. in. urządzenie do
automatycznego wywoływania
zdjęć.
Potrafił konstruować "na oko",
mając doskonałe wyczucie
materiałów i ich wytrzymałości.
Projekty swoich nowych silników
rysował na serwetkach
w warszawskich kawiarniach.
Był też motocyklistą i automobilistą
sportowym, znawcą malarstwa,
malował, pisał wiersze,
opowiadania, książkę, potrafił
pilotować samolot.
Działał w PPS i Związku Walki
Czynnej.
Wszystko to przerwała wojna.
On jednak nie spoczął, lecz
zaangażował się w konspirację
ZWZ-AK.
Aresztowany i wywieziony
do Auschwitz.
Niemcy zaoferowali mu wolność
w zamian za wiedzę i współpracę.
On jednak stanowczo odmówił.
Człowiek, który wyprzedził
swoją epokę.
Inżynier światowego formatu.
Genialny wynalazca i konstruktor.
Ojciec polskiej motoryzacji.
3 VII 1940 został
ARESZTOWANY PRZEZ NIEMCÓW
INŻ. TADEUSZ TAŃSKI "NAŁĘCZ".