Można się śmiać z raportu "Polaków portret własny" dr hab. Barbary Mróz-Gorgoń i jej dymisji, ale wnioski są też absolutnie na serio:
- osobiste pomysły personalne premiera Donalda Tuska to klęski (wcześniej takimi były np. Jolanta Sobierańska-Gręda i Hanna Wróblewska),
- skoro wychodzenie poza partyjną bańkę znów kończy się spektakularną klęską, to zaraz może nastąpić zmiana kursu o 180 st. i otoczenie premiera będzie bardziej zasklepione.
Czy da się opowiedzieć o sytuacji w polskim sądownictwie (i - właściwie - zarazem w ochronie zdrowia) jednym zdaniem? Da się, proszę:
„Po 20 latach latach zakończył się proces w sprawie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry”.
Marcin Giełzak (@marcingielzak) o potrzebie stworzenia Ministerstwa Mieszkalnictwa i realnych zmian w polityce mieszkaniowej. A także z krytyką programów typu „kredyt 2 procent”.
Janusz Cieszyński vs Karolina Zioło-Pużuk:
Pużuk: Ja na tym grillu nie byłam.
Cieszyński: Ale się wypowiem...
Pużuk: Tak, ale opowiem, jak tam było, oczywiście.
Cieszyński: Pora na CS-a.
Pużuk: SŁUCHAM???
XDDDDDDDDDDDD
Nienawidzicie, kochacie? Warto przeczytać:
- Gdy siedzę cicho, czuję jakbym oddawał faszystom narrację walkowerem. Ilu ludzi jeszcze powinno zniknąć, żeby Polacy byli szczęśliwi? - mówi @JasKapela w rozmowie z @grzewys dla @wirtualnapolska ⬇️
Zapraszanie Leszka Millera do programów to test na inteligencję.
Jeśli ktoś zaprasza i klęka przed człowiekiem, który mówił kiedyś, że Putin to „skarb”, a Polska byłaby dumna, gdyby miała takiego prezydenta — to znaczy, że ten test został właśnie oblany.
Jak czytam pogardliwe komentarze Polaków wobec Ukraińców to zaczynam rozumieć, jak doszło do całej tej antyukraińskiej, nacjonalistycznej polityki w II RP.
Jak czytam nienawistne komentarze Ukraińców do Polaków i gdy widzę nieustępliwy ukraiński brak dystansu do siebie i świętości swojej tożsamości, to zaczynam rozumieć jak doszło do Wołynia.
Brawo, bawmy się tak dalej. Dawajcie się dalej podpuszczać jak kretyni, jedni i drudzy.
W nowym Press Krzysztof Boczek opisuje, co właściwie wydarzyło się u Pińskiego w kwietniu tego roku. No cóż. Oceńcie sami.
Romanowi Giertychowi gratulujemy współpracownika. Donaldowi Tuskowi nieoficjalnego zaplecza internetowego.