@bagienneziele 100% prawda. Gdańsk tak właściwie nie ma za wiele wspólnego z byciem typowym europejskim miastem. Niedorozwinięta siatka ulic, katastrofa urbanistyczna zwana Południem, zbiorkom polegający na jednej linii SKM, właściwie brak jakichkolwiek miejskich przestrzeni stworzonych w XXIw.
Pracując w consultingu robiliśmy kiedyś coś podobnego, taki dosyć rozbudowany model dla jednego z holenderskich przewoźników kolejowych. Mieliśmy do dyspozycji pozycje GPS z kolei, autobusów, metra, a nawet promów w większej części kraju - do dziś uważam że był to jeden z ciekawszych projektów w jakich było mi dane uczestniczyć, niestety do czasu kiedy projekt anulowano z powodu sprzedaży owego przewoźnika amerykanom :(
Siedziałem dziś w nowej Izerze* na targach VivaTech w Paryżu.
To Foxtron Bria, zaprezentowany po raz pierwszy w Europie. Ten sam Foxtron/Foxconn, z którym partnerstwo ogłosiło kilka tygodni temu EMP. Projekt zakłada budowę nowej europejskiej marki EV rozwijanej w Polsce, fabrykę w Jaworznie oraz centrum R&D.
Samo auto zrobiło na mnie zaskakująco dobre wrażenie:
- miękkie materiały praktycznie wszędzie, wszystko obszyte mięciutką (eko?)skórą,
- stosunkowo gruba kierownica,
- czarna podsufitka, - duży tunel środkowy,
- wnętrze zdecydowanie bardziej "premium" niż budżetowy EV.
Rozmawiając też z ludźmi z Foxconna usłyszałem, że model przeznaczony dla Polski i docelowo całej UE pod nowym brandem ma otrzymać całkowicie przeprojektowane nadwozie. Odniosłem wrażenie że dosyć mocno szczycą się współpracą z "polskim rządem" w odpowiedziach na pytania francuskich dziennikarzy odnośnie produkcji i sprzedaży w EU.
Więcej fotek ⬇️⬇️⬇️
Metodologia: HHI liczone na kategoriach na poziomie HS2. Szok PKB = wzrost PKB w roku kryzysowym minus średni wzrost przed kryzysem. Niższy HHI = bardziej zdywersyfikowany eksport. Dane: UN Comtrade + World Bank WDI.
Często słyszymy, że Polska jest odporna na kryzysy, bo ma zdywersyfikowany eksport.
Brzmi intuicyjnie: jeśli kraj eksportuje wiele różnych rzeczy, to szok w jednym sektorze nie powinien wywrócić całej gospodarki.
Sprawdziłem prostą wersję tej tezy na danych dla kilkudziesięciu gospodarek.
Porównałem:
1. koncentrację eksportu przed kryzysem, mierzoną wskaźnikiem HHI
2. szok wzrostu PKB w trakcie kryzysu, czyli wzrost PKB w roku kryzysowym minus wcześniejszy trend
HHI to wskaźnik koncentracji, im niższy, tym bardziej zdywersyfikowany eksport; im wyższy, tym większa zależność od kilku dominujących kategorii.
Gdyby dywersyfikacja eksportu była uniwersalną tarczą, kraje z niższym HHI powinny przechodzić kryzysy łagodniej.
W danych nie widać takiego prostego wzorca.
W 2009 r. korelacja była wręcz minimalnie dodatnia: bardziej zdywersyfikowane gospodarki nie przechodziły kryzysu łagodniej. Kryzys uderzył szczególnie w kraje mocno podpięte pod globalny handel, przemysł, kredyt i popyt inwestycyjny.
W 2020 r. zależność praktycznie zniknęła. COVID był innym typem szoku: lockdowny, turystyka, usługi, mobilność i reakcja państwa miały większe znaczenie niż sama struktura eksportu.
Dla sprawdzenia policzyłem też kryzys strefy euro 2012 dla krajów europejskich. Wynik: r ≈ -0.01, czyli praktycznie brak związku między koncentracją eksportu a skalą szoku PKB.
Wniosek?
Dywersyfikacja eksportu nie jest uniwersalną tarczą przed kryzysami.
Odporność gospodarki to szerszy miks: struktura przemysłu, rynek wewnętrzny, udział eksportu w PKB, waluta, sektor bankowy, polityka fiskalna, surowce, turystyka i charakter samego szoku.
Dlatego historia "Polska jest odporna, bo ma zdywersyfikowany eksport" jest nie tyle fałszywa, co zbyt prosta.
@Macronextcom Imho news bez większego znaczenie. S&P DJI nie jest tak wpływowy jak np. MSCI. Skala aktywów śledzących konkretnie indeksy podziału Developed/Emerging od S&P DJI jest dużo mniejsza niż w MSCI, który jest globalnym standardem.
@DnaRynkow 2/ W UK przelewy 24/7 to standard od kilkunastu lat, a u nas dalej funkcjonuje Elixir z sesjami i pauzami w weekendy.
Jedyną prawdą w Twoim w wpisie jest fakt że Niemcy używają gotówki.
@DnaRynkow Półprawdy i manipulacje :)
1/ W USA na co dzień działa Zelle, Venmo i CashApp, a w 2023r wdrożono rządowy system FedNow do natychmiastowych rozliczeń międzybankowych. Czeki to margines, głównie w b2b.
@ZaklinaczLosiow@KOLEOpl Potwierdzam. Koleo BARDZO ceni sobie feedback od użytkowników. Dziewczyna jest obcokrajowcem i jak kupowała bilety po raz pierwszy właśnie przez Koleo to ktoś następnego dnia do niej od razu maila pisał z listą całkiem sensownych pytań o experience z perspektywy obcokrajowca.
Polskie miasta wyglądają tak jak wyglądają głównie dlatego że Polacy kompletnie nie rozumieją konceptu miasta jako czegoś więcej niż miejsca do "załatwiania spraw". Nie potrafimy sobie wyobrazić, że forma przestrzeni nie musi ograniczać się do bycia jedynie parkiem (zieleń i drzewa, wypoczynek), ulicą (beton i asfalt, transport), albo deptakiem (stare miasto). Świetnie to widać rozmawiając z przeciętnym Polakiem szydzącym z miast zachodnich.
Żabka to POLSKA firma, i coraz bardziej przypomina gigantów azjatyckiego rynku convenience niż klasyczny europejski retail. Think 7-Eleven, CU, GS25 które są na każdym kroku w Japonii czy Korei.
I mówię to całkiem serio. Patrząc na skalę, gęstość sieci, logistykę, integrację digital/q-commerce i model operacyjny, mam wrażenie, że Żabce dziś bliżej do światowych gigantów convenience niż do tradycyjnych europejskich sieci sklepów.
Ciekawy jest też mało zauważany wątek właścicielski. Jeszcze kilka lat temu Żabka była praktycznie klasycznym aktywem private equity kontrolowanym przez fundusz CVC. Tymczasem po IPO i kolejnych sprzedażach akcji (ostatnia z maja 2026) udział CVC spadł już poniżej 50%, a coraz większa część akcjonariatu trafiła do funduszy, ETF-ów, inwestorów na GPW i polskiego zarządu spółki.
Oczywiście wszystko zależy od definicji "polskości" firmy. Ale z drugiej strony największym pojedynczym akcjonariuszem Mercedesa jest dziś chiński BAIC, duże udziały mają też Geely i fundusz kuwejcki, a mimo to wszyscy raczej nadal uważają Mercedesa za niemiecką spółkę.
I mam wrażenie, że wiele osób nadal niedocenia, jak dużą organizacją stała się Żabka - nie tylko w polskiej, ale też europejskiej skali. W tym momencie to największa sieć convenience w Europie, właściwie swego rodzaju fenomen. A potencjał ekspansji tego modelu na resztę kontynentu dopiero zaczyna być testowany.
@MacroJason The answer is actually much simpler. This ranking takes into account NUTS 2 regions, which in case of Bucharest contains the city itself with its direct outskirts, 1821km2 in total, while for Warsaw it’s 6100km2 and includes many remote locations dragging the GDP per capita down.
I to jest ważny news. Kolejny z serii po PZU przejmującym MetLife Ukraine, Maspex w Rumunii, a wcześniej fali przejęć na Zachodzie.
Biofarm to spółka giełdowa notowana na giełdzie w Bukareszcie, co warte odnotowania z bardzo wysoką rentownością (~26% marży netto) w porównaniu do średniej dla branży farmaceutycznej.
Źródła mówią o transakcji wartej ~280 mln EUR. Teraz czekamy na jakieś zapowiadane w zeszłym roku ruchy PKO BP.
Bardzo dobre wieści na niedzielę.
Polska firma Polpharma, największy polski producent leków, przejmuje jednego z największych producentów leków w Rumunii.
Polpharma, zbliżająca się do 100 lat swojego istnienia (założono ją w 1935), generuje ponad 4mld pln przychodów rocznie i dynamicznie rośnie.
Z kolei BioFarm specjalizuje się w lekach bez recepty i suplementów diety. Co ciekawe, to firma jeszcze starsza od Polpharmy, bo założona w 1921 roku. Firma eksportuje swoje produkty do paru krajów w regionie.
Główni udziałowcy firmy, dwa fundusze inwestycyjne, już zgodziły się na transakcje.
Wartość przejęcia to około 1,2mld pln.
EMP + Foxconn może być dla Polski tym, czym Ceer jest dziś dla Arabii Saudyjskiej. Dlatego uważam, że ta współpraca jest dużo ciekawsza niż JV z chińczykami.
Ceer powstał w 2022 jako joint venture saudyjskiego (państwowego) funduszu PIF i Foxconna. Od początku celem nie było po prostu stworzenie saudyjskiej marki EV, ale zbudowanie całego nowego sektora przemysłu. Arabia wnosi kapitał, państwowe wsparcie, infrastrukturę i budowę lokalnego ekosystemu dostawców, a Foxconn technologię, architekturę elektroniczną i know-how związane z produkcją oraz software’em.
Dzisiaj wokół Ceera budowany jest cały łańcuch dostaw: fabryki, lokalni dostawcy, szkolenia kadr, kontrakty z zagranicznymi partnerami i stopniowy transfer kompetencji do Arabii Saudyjskiej. W ostatnich latach podpisano już wielomiliardowe umowy z dostawcami i partnerami technologicznymi, a projekt stał się elementem szerszej strategii industrializacji kraju w ramach Vision 2030.
Mam wrażenie, że właśnie w tym kierunku chce iść EMP. Z tego co było słychać od dawna, problemem wcześniejszych rozmów z Geely czy Chery były nie tylko kwestie polityczne, ale też fakt, że EMP zależało na większym transferze technologii i wpięciu większej liczby polskich poddostawców do łańcucha (a tu akurat w branży automotive mamy się czym pochwalić), a nie tylko na gotowej platformie EV do oklejenia polskim logo. Foxconn wydaje się tu logiczniejszym partnerem, bo nie jest klasycznym producentem aut konkurującym własną marką na globalnym rynku. Ich model to bardziej modularna platformę i contract manufacturing, które można lokalizować w różnych krajach.
Dlatego jeśli to JV zostanie dobrze rozegrane, to stawką może być budowa kompetencji przemysłowych wokół nowej generacji automotive.
W każdym bądź, patrząc po doświadczeniach z Arabii możemy zakładać że od wyjechania Polskiego samochodu na drogi może minąć jeszcze przynajmniej kilka lat (Ceer od rozpoczął budowę fabryki w 2024 roku a start produkcji planowany jest na Q4 2026).
Jak podaje Business Insider Polska, Izera właśnie zyskuje nowe życie.
Electromobility Poland ma ogłosić współpracę z nowym partnerem, z którym rozpocznie prace nad elektrykiem. Do Polski wejdzie gigant z Tajwanu, a EMP ma otrzymać 4,5 mld zł z KPO.
https://t.co/8pebubi6rs
Prawdę mówiąc w Polsce kompletnie zaniedbujemy estetykę naszej identyfikacji wizualnej - i prawie nikt o tym nie mówi.
Czcionka na aktualnych polskich tablicach rejestracyjnych jest zwyczajnie mało atrakcyjna, projekt okładki paszportu aż prosi się o odświeżenie - szczególnie gdy spojrzy się na dopracowane, minimalistyczne projekty z Austrii, Norwegii czy Finlandii. A przecież to właśnie takie detale budują pierwszy obraz państwa i konkretne skojarzenia.
Jeśli chcemy być postrzegani jako nowoczesny, atrakcyjny kraj, musimy zacząć dbać o to, jak wyglądamy na zewnątrz - o spójność, jakość i design rzeczy, które każdy obcokrajowiec widzi przy pierwszym kontakcie z Polakiem.
Sam projekt Konfederacji wizualnie jest oczywiście słaby, ale może przynajmniej sprawi, że w ogóle zaczniemy o tego typu kwestiach rozmawiać.
Dziś w Sejmie zaprezentowaliśmy projekt europosła Marcina Sypniewskiego! Stopniowo, bez kosztów, zgodnie z prawem. To nie rewolucja życia, to zmiana tożsamościowa pokazująca nasze przywiązanie do polskiej suwerenności. Wspierajcie nas na https://t.co/El5DgFqwj7!
W Polsce kompletnie zaniedbujemy estetykę naszej identyfikacji wizualnej - i prawie nikt o tym nie mówi.
Czcionka na tablicach rejestracyjnych jest zwyczajnie nieatrakcyjna, projekt okładki paszportu aż prosi się o odświeżenie - szczególnie gdy spojrzy się na dopracowane, minimalistyczne projekty z Austrii, Norwegii czy Finlandii. A przecież to właśnie takie detale budują pierwszy obraz państwa i konkretne skojarzenia.
Jeśli chcemy być postrzegani jako nowoczesny, atrakcyjny kraj, musimy zacząć dbać o to, jak wyglądamy na zewnątrz - o spójność, jakość i design rzeczy, które każdy obcokrajowiec widzi przy pierwszym kontakcie z Polakiem.
Sam projekt Konfederacji wizualnie jest słaby, ale może przynajmniej sprawi, że w ogóle zaczniemy o tym rozmawiać.