Panie Premierze @donaldtusk . Małym europejskim firmom grozi unicestwienie. Polskie przedsiębiorstwa handlowe i produkcyjne stracą konkurencyjność. Konsumenci europejscy poniosą straty ponieważ nie będą mieli możliwości korzystania ze wspólnego rynku który dawał duży wybór i możliwość zakupu lepszego jakościowo i tańszego towaru. Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o szybką interwencję w KE, PE i RE w sprawie wyłączenia europejskiego sektora MŚP spod rygorów rozporządzenia PPWR.
@PUsiadek To dotyczy rękodzielników nawet amatorów i jednoosobowe firmy z całej UE. Dowalili własnym obywatelom. Całe środowisko rękodzielników na instagramie w przerażeniu. To pogrom. Podpisujcie petycję, pomóżcie: https://t.co/PRrXWdWCRV
@rada_przedsie Jest międzynarodowa akcja, by powstrzymać ten koszmar. Rękodzielnicy ze wszystkich krajów UE będą skończeni. Jest międzynarodowa petycja zorganizowana przez małe firmy i sklepiki pod linkiem: https://t.co/PRrXWdWCRV
@lkwarzecha To dotyczy nie tylko firm i nie tylko Polski. Rękodzielnik amator sprzedający na portalu typu etsy też musi mieć przedstawicieli we wszystkich krajach UE i płacić opłaty we wszystkich krajach zanim wyśle 1 paczkę do danego kraju UE. Cały instagram się trzęsie. Są petycje do UE.
Alarmowaliśmy miesiącami❗️
Dziś nawet mała firma, która wysyła dwa kartony np. do Niemiec i do Chorwacji to musi w każdym kraju:
• rejestrować się,
• mieć przedstawiciela,
• płacić za administrację🤦♂️
PiS było przeciw PPWR!
W PO głosowali ZA!
Brak jest wytycznych Komisji Europejskiej.
Wskazywaliśmy to już dawno razem z europosłami @AnnaZalewskaMEP i @PatrykJaki w piśmie z 23 grudnia 2025!
Biurokracja. Biurokracja. Biurokracja.
Cytat przedsiębiorcy:
„Więcej płacę za administrację niż za samą wysyłkę. Przestaje mi się opłacać cokolwiek wysyłać.”
To dławienie polskich firm, które chcą sprzedawać w UE!
Widzę dyskusje dziś o szarlatanerii. Nie było nią: czekanie na wynik testu na covid przy zawale lub wypadku, kwarantanny zdrowych ludzi, kawałek brudnej szmaty na ryju, który miał uratować świat i wiele innych chujostw. I moje ulubione: pleksy na mordach. To była nałuka 😎🤣🤣🤣
Ja rozumiem ludzi którzy za propagandę maseczkową i szczepionkową brali pieniądze, ale tyle lat po pandemii w dodatku zupełnie za darmo przekonywać o skuteczności maski przeciwpyłowej wobec wirusów to trzeba być jednak idiotą.
Zwolennicy Lex szarlatan to ci co wolą garściami żreć tabletki na nadciśnienie i cukrzycę niż przejść na dietę
Wierzą w naukę dlatego z chęcią popierali
Walenie kijem w parapet
Zamknięcie lasów
Godziny dla seniorów
Zamknięcie cmentarzy
Zastanawiam się tylko kto tu jest szurem🤡
Jeśli ktoś uważa, że to prawo (Lex Szarlatan) jest dobre, to znaczy – i mówię to niesamowicie eufemistycznie – że jego inteligencja sugeruje, że jego drzewo genealogiczne może być kółkiem.
Oto prosty test sprawdzający jakość tej ustawy. Weź jej przepisy i zastosuj je do dowolnej sytuacji z przeszłości, gdzie istniał konflikt między ówczesnym konsensusem a nową ideą.
Oto jak Lex Szarlatan poradziłoby sobie w przeszłości, bazując na obecnym kształcie ustawy:
1 - Antyseptyka i mycie rąk (XIX w.)
Ówczesny konsensus: Choroby wywoływane są przez miazmaty (morowe powietrze); ręce chirurga są czyste z definicji.
Wynik wg ustawy: Ignaz Semmelweis zostaje ukarany i usunięty ze szpitala za szerzenie nienaukowych teorii o „cząstkach trupich” oraz zmuszanie personelu do niezatwierdzonego mycia rąk chlorkiem wapnia.
2 - Brak odczuwania bólu u niemowląt (do lat 80. XX w.)
Ówczesny konsensus: Niedojrzały układ nerwowy noworodków uniemożliwia odczuwanie bólu, a znieczulenie ogólne stanowi zbędne ryzyko (stosuje się wyłącznie środki zwiotczające mięśnie).
Wynik wg ustawy: Lekarz podający pełne znieczulenie niemowlęciu podczas operacji odpowiada dyscyplinarnie za narażenie życia pacjenta poprzez stosowanie procedur sprzecznych z oficjalnym standardem.
3 - Heroina jako syrop przeciwkaszlowy dla dzieci (przełom XIX i XX w.)
Ówczesny konsensus: Diacetylomorfina firmy Bayer jest bezpiecznym, nieuzależniającym zamiennikiem morfiny, idealnym na kaszel dziecięcy.
Wynik wg ustawy: Osoba odradzająca podawanie heroiny dzieciom zostaje skazana za zniechęcanie do certyfikowanej farmakoterapii i sianie nieuzasadnionej paniki lekowej.
4 - Kalomel na bolesne ząbkowanie (lata 1900.)
Ówczesny konsensus: Proszki na bazie chlorku rtęci (kalomelu) to skuteczny i zalecany przez pediatrów środek łagodzący ból dziąseł u niemowląt.
Wynik wg ustawy: Krytyk podważający bezpieczeństwo rtęci w pediatrii odpowiada za szerzenie dezinformacji medycznej, podczas gdy dzieci masowo zapadają na chorobę różową (akrodynię).
5 - Eugenika akademicka i przymusowa sterylizacja (lata 1910–1930)
Ówczesny konsensus: Higiena rasowa i eliminacja „wadliwego materiału genetycznego” to obowiązujący nurt naukowy wykładany na Harvardzie i Yale, wdrożony do prawa 30 stanów USA.
Wynik wg ustawy: Lekarze odmawiający wykonywania sterylizacji osób uznanych za „upośledzone” zostają skazani za sabotowanie państwowych programów zdrowia publicznego.
6 - Tłuszcze utwardzone / Crisco (lata 1910.)
Ówczesny konsensus: Uwodorniony olej z nasion bawełny (tłuszcz trans) to nowoczesna, czysta i zdrowsza alternatywa dla tradycyjnego smalcu i masła.
Wynik wg ustawy: Propagowanie naturalnych tłuszczów zwierzęcych kosztem przemysłowych tłuszczów roślinnych zostaje uznane za działanie na szkodę zdrowia publicznego i wstecznictwo dietetyczne.
7 - Toniki radowe i Radithor (lata 1920.)
Ówczesny konsensus: Promieniotwórczość stymuluje metabolizm i komórki; certyfikowane roztwory radu to oficjalny środek wzmacniający witalność.
Wynik wg ustawy: Ostrzeżenia przed martwicą kości i chorobą popromienną zostają uznane za pseudonaukowe straszenie zatwierdzonym przez środowisko tonikiem leczniczym.
8 - Eliksir sulfanilamidowy z płynem niezamarzającym (lata 1930.)
Ówczesny konsensus: Rozpuszczanie leków przeciwbakteryjnych w glikolu dietylenowym jest dopuszczalną praktyką technologiczną, niewymagającą uprzednich testów toksykologicznych.
Wynik wg ustawy: Farmaceuci alarmujący o śmiertelnej toksyczności rozpuszczalnika przed zebraniem dowodów w postaci masowych zgonów odpowiadają za blokowanie dystrybucji antybiotykoterapii.
9 - Lobotomia przedczołowa (lata 1930–1940)
Ówczesny konsensus: Chirurgiczne niszczenie płatów czołowych to przełomowa metoda leczenia zaburzeń psychicznych, uhonorowana Nagrodą Nobla w 1949 roku.
Wynik wg ustawy: Psychiatrzy sprzeciwiający się okaleczaniu pacjentów stają przed sądem za negowanie uznanej i nagrodzonej Noblem metody terapeutycznej.
10 - Palenie tytoniu z rekomendacją lekarską (lata 1940.)
Ówczesny konsensus: Palenie papierosów łagodzi podrażnienia gardła i redukuje stres; reklamy marek tytoniowych są autoryzowane i publikowane w czołowych pismach medycznych (np. JAMA).
Wynik wg ustawy: Lekarz twierdzący, że palenie wywołuje raka płuc, zostaje ukarany za podważanie autorytetu towarzystw medycznych i publikowanie niesprawdzonych tez.
11 - DDT jako powszechny środek higieniczny (lata 1940–1950)
Ówczesny konsensus: DDT jest bezpiecznym dla ludzi związkiem o zbawiennym wpływie na sanitariat, a jego odkrywca otrzymuje Nagrodę Nobla (1948).
Wynik wg ustawy: Ekolodzy i toksykolodzy ostrzegający przed akumulacją DDT w organizmach dzieci zostają uciszeni grzywnami za walkę z uznanymi metodami zwalczania epidemii.
12 - Talidomid w ciąży (lata 1950–1960)
Ówczesny konsensus: Talidomid to całkowicie bezpieczny, wzorcowy lek przeciwwymiotny i uspokajający dla kobiet ciężarnych.
Wynik wg ustawy: Lekarz odmawiający przepisania talidomidu cierpiącej na mdłości pacjentce odpowiada za zaniechanie leczenia zgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną.
13 - Monopol hipotezy tłuszczowej i przemysł cukrowy (lata 1960–1970)
Ówczesny konsensus: Tłuszcze nasycone odpowiadają za epidemię chorób wieńcowych, podczas gdy sacharoza stanowi nieszkodliwe źródło kalorii (stanowisko opłacone i ugruntowane przez naukowców z Harvardu).
Wynik wg ustawy: John Yudkin i badacze wskazujący na cukier jako przyczynę otyłości i zawałów zostają objęci zakazem wystąpień za głoszenie teorii sprzecznych z wytycznymi kardiologicznymi.
14 - Margaryna trans jako lek na serce (lata 1970–1990)
Ówczesny konsensus: Przemysłowa margaryna roślinna chroni układ krążenia i powinna bezwzględnie zastąpić masło w diecie każdego obywatela.
Wynik wg ustawy: Dietetyk zalecający pacjentom masło zamiast uwodornionej margaryny zostaje ukarany za narażanie chorych na zawał wbrew oficjalnym wytycznym American Heart Association.
15 - Stres jako jedyna przyczyna wrzodów żołądka (lata 1980.)
Ówczesny konsensus: Żołądek jest środowiskiem sterylnym z powodu kwasu solnego, a wrzody mają podłoże wyłącznie nerwicowe i kwasowe.
Wynik wg ustawy: Barry Marshall zostaje pozbawiony prawa wykonywania zawodu za nielegalną hodowlę bakterii Helicobacter pylori, samoinfekcję i leczenie wrzodów antybiotykami zamiast psychoterapią i blokerami kwasu.
16 - Znikome ryzyko uzależnienia od opioidów (lata 1990–2000)
Ówczesny konsensus: Nowoczesne opioidy o zmodyfikowanym uwalnianiu (OxyContin) uzależniają mniej niż 1% pacjentów i stanowią podstawowe narzędzie walki z bólem przewlekłym.
Wynik wg ustawy: Lekarz odmawiający wdrożenia terapii opioidowej z obawy przed nałogiem pacjenta odpowiada za nieetyczne łamanie standardów leczenia bólu.
17 - Kardiologiczne bezpieczeństwo leku Vioxx (lata 2000.)
Ówczesny konsensus: Rofekoksyb to bezpieczny dla żołądka niesteroidowy lek przeciwzapalny nowej generacji, rekomendowany do masowego leczenia bólu stawów.
Wynik wg ustawy: Urzędnicy i badacze publikujący wstępne dane o podwyższonym ryzyku zawałów serca zostają oskarżeni o sabotowanie procedur dopuszczenia innowacyjnych terapii farmaceutycznych.
To zaledwie pare przykładow pokazujacych, jakim pierdem ustawodawczym jest Lex Szarlatan.
Inżynier Bogusław Markocki i profesor @MalechaZiemowit spotkali się, żeby porozmawiać o głośnej rozmowie tego drugiego z redaktorem @BogRymanowski.
Przyczynkiem było zadziwienie przedziwnym dla nich zachowaniem i brakiem kompetencji jak to określił inżynier Bogusław Markocki "prawnika" udającego specjalistę od energetyki, ale błyskawicznie postać ta przestała ich interesować i przez bitą godzinę pochłonęła ich pasjonująca jak dla mnie analiza szczegółów technicznych przesyłu prądu z wiatraków i solarów do sieci energetycznej.
Ich rozmowa ma 3 tysiące wyświetleń. Pseudo dyskusja z humanistą doproszonym przez redaktora Rymanowskiego na spotkanie o tematach politechnicznych setkę tysięcy.
I tak właśnie wygląda poziom debaty w Polsce.
Rozmowy w których spotykają się ludzie znający na założonym temacie, które nie udawadniają sobie swojego geniuszu za wszelką cenę starając sie "zmiarzdzyć" oponenta traktując spotkanie jako okazję do poszerzenia wiadzy i wyciągnięcia wspólnych wniosków nikogo szerzej nie interesują.
Leczenie kompleksów i sprzedawanie taniej ciemnoty tylko po to, żeby stawiane tezy zyskały poklask widowni kompletnie nie znającej się na poruszanym temacie przyciąga tłumy niedzielnych expertów, którzy każdego dnia znają sie na czymś innym. Jak nie na poezji to na pandemiach czy pierścieniach Saturna.
Co gorsza to ludzie bez podstawowej wiedzy, a nie specjaliści narzucają poziom debaty w Polsce
Nie zdziwmy się więc kiedy wszyscy zbankrutujemy w efekcie decyzji podejmowanych na bazie bełkotu ludzi, którzy jedynie ładnie wyglądają i wyszkoleni zostali za ciężkie pieniądze w przekonującym recytowaniu kompletnych bzdur sowicie opłacanych przez w nosie mające interes nasz i naszego państwa zagraniczne koncerny.
Polecam całość: https://t.co/uxszwvFKQG
@lkwarzecha Kupuję płyty i czasem kilka lat szukam starszych egzemplarzy - do skutku. Korzystam ze streamingu, ale nie wyklucza to kupowania płyt, a wręcz przeciwnie, gdy znajdę tam coś ciekawego, co mnie zachwyci - od razu zaczynam szukać płyt.
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”
Proszę o szerokie RT
Szanowny Panie Prezydencie,
@NawrockiKn@prezydentpl
zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji.
Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne.
Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione.
Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa
W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5
Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone.
Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości.
Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP
Ustawa wprowadza m. in.:
-szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu);
-uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”.
Narusza to m. in.:
art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”);
art. 22 – wolność działalności gospodarczej;
art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment);
art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw;
art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność);
-zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony.
Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie:
-Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu);
-ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym;
-odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny).
Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych.
Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa
Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników.
Ostatnie afery dobitnie to pokazują:
-w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze;
-w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień;
-systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń.
To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu.
„Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:
https://t.co/qInGwFZV75
Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”?
Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa.
Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”.
Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować.
Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak
(dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia)
Apel został wysłany na adres: [email protected]
*
„Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD”
https://t.co/jJamFeJDYc
**
1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych”
https://t.co/soeutNu76t
2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD”
https://t.co/1oeO33j32n
3) Metaanaliza 22 RCT:
„Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD”
https://t.co/5tIlYqnvaK
4) Metaanaliza 6 RCT, 194:
„Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD”
https://t.co/okG1n9nrCH
5) Metaanaliza 7 RCT:
„Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych”
https://t.co/QdVvRWEoXo
…i wiele innych
Z systemem kaucyjnym chodziło o to żeby zabrać możliwość zarabiania polskim zakładom przetwórstwa odpadów na korzyść spółek zagranicznych.
Cała reszta to pierdole o szopenie
@Jan34733995 To przecież inne ujęcie, kiedy Trump już poszedł. Oni dość długo tam skakali i pozowali. Każda postać na obu fotach ma inną pozę. Wstawili po prostu inne ujęcie, nie musieli usuwać.
Jeżeli czasami czujecie się źle. Jeżeli czujecie, że jestescie beznadziejni czy niewystarczający to pamiętajcie że są ludzie, którzy do dzisiaj biorą dawki przypominające oraz tacy, którzy myślą, że Ukraina walczy za nas.
💉POLITYKA COVIDOWA💉 = TRZY EKSPERYMENTY W JEDNYM
Psychologia społeczna opisała mechanizmy władzy nad człowiekiem dekady temu. W latach 2020–2022 zobaczyliśmy je wszystkie naraz - tylko że nie w laboratorium, a na całych społeczeństwach.
🔴 Eksperyment Milgrama (1961) - posłuszeństwo wobec autorytetu
Uczestnicy mieli rażyć prądem drugą osobę na polecenie człowieka w białym kitlu. Wstrząsy rosły do „śmiertelnych". Ofiara krzyczała, błagała, milkła. Około 65% badanych doszło do końca skali. Nie dlatego, że byli sadystami. Dlatego, że ktoś w pozycji autorytetu powiedział: „eksperyment wymaga, by pan kontynuował".
Wniosek: nie trzeba przekonać człowieka, że coś jest słuszne. Wystarczy zdjąć z niego odpowiedzialność.
🟡 Eksperyment Ascha (1951) - konformizm grupowy
Badanemu pokazywano linie i pytano, która jest równa wzorcowej. Odpowiedź była oczywista. Ale reszta grupy - podstawieni aktorzy - jednogłośnie wskazywała złą. Około 75% badanych przynajmniej raz zaprzeczyło własnym oczom, żeby nie odstawać od grupy.
Wniosek: człowiek prędzej podważy własne zmysły niż zaryzykuje wykluczenie.
🔵 Stanfordzki eksperyment więzienny (1971) - rola i władza
Studentów losowo podzielono na „strażników" i „więźniów". W kilka dni strażnicy zaczęli upokarzać, karać i wymyślać własne zasady. Nie mieli takiego polecenia. Wystarczyła rola, opaska i przyzwolenie.
Wniosek: zwykli ludzie potrzebują tylko mandatu, żeby zacząć egzekwować.
A teraz nałóż to na lata 2020–2022:
▪️ Autorytet - „eksperci mówią", „nauka mówi". Pytanie zostało zredefiniowane jako herezja. Odpowiedzialność moralna przeszła na instytucję.
▪️ Grupa - kto widział sprzeczność w przepisach, uczył się jej nie mówić głośno. Bo koszt to nie była dyskusja, tylko etykieta.
▪️ Rola - sąsiad donoszący na sąsiada. Ochroniarz mierzący dystans w markecie. Nikt im nie kazał robić tego z zapałem. Wystarczył mandat.
Trzy koła. Jedno przecięcie.
I najważniejsze pytanie nie brzmi „czy mieli rację".
Brzmi: czy gdyby przyszło znowu - zachowalibyśmy się inaczej?
Bo Milgram, Asch i Zimbardo dali już odpowiedź. I nie jest ona pochlebna.
Co tu się odpiernicza? Stają Zełeński, Macron, Starmer, Merz i opowiadają, że uruchamiają program budowy obrony przeciwrakietowej oczywiście BEZ POLSKI, po czym deklarują że będą przeprowadzać W POLSCE swoje manewry. Ja się pytam, gdzie był wtedy @donaldtusk? W toalecie?
Być może już niedługo nasz rząd za pośrednictwem RPP i Jego interpretacji "aktualnej wiedzy medycznej" będzie mógł karać i cenzurować
To przypomnę Wam jak przydatnym i precyzyjnym narzędziem w rękach rządu jest "aktualna wiedza medyczna" na przykładzie maseczek podczas covidowej psychozy w Polsce
Luty–marzec 2020: maseczki nie działają!
Minister zdrowia Łukasz Szumowski w RMF FM 26 lutego 2020 r. powiedział wprost:
"Maseczki nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem, nie zabezpieczają przed zachorowaniem. Nie wiem po co ludzie je noszą"
Kwiecień 2020: sorry, pomyliliśmy się - nie tylko maseczki działają, ale nawet przyłbice, apaszki i szaliki!
Minister Szumowski zmienia zdanie - wprowadza się obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych - wystarczy część odzieży (np. szalik, apaszka, chusta) lub przyłbica
Kwiecień/maj 2020 r: maseczki nie chronią, ale warto nosić, bo przypominają o pandemii!
Prof Pinkas (Główny Inspektor Sanitarny):
„Maseczki nie chronią nas przed wirusem, ale są po to, żebyśmy pamiętali o tym, że jest pandemia.”
27 lutego 2021: sorry, znów pomyłka - jednak działają, ale tylko maseczki, żadne tam szalik i apaszki!
Jednak przyłbica, szalik i apaszka już nie działają, za to działają tylko maseczki!
Zakazano zasłaniania ust i nosa przyłbicami, chustami, szalami ani innymi częściami odzieży jako jedynej ochrony. Dozwolone były tylko maseczki
Kwiecień 2021: maseczki zostaną z nami na długo!
Minister zdrowia Adam Niedzielski w kwietniu 2021 r. mówił: „Nie wyobrażam sobie, byśmy zdjęli maseczki. Ich zdjęcie na powietrzu oznacza, że część ludzi uzna, że już wszystko jest dobrze.”
Październik 2021: ups..metaanaliza 67 badań wskazuje, że maseczki nie działają ^^
W programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News (październik 2021) prof. Kuna powiedział, że co do skuteczności maseczek wyniki są negatywne i powołał się na wielką metaanalizę (ok. 67 badań naukowych), która nie wykazała istotnego efektu ochronnego maseczek w kontekście zmniejszania liczby zakażeń w populacji.
Listopad 2021: Prof Filipiak - to nie prawda! Do kosza z tą metaanalizą! To dzięki maseczkom "zniknęła" grypa (ale covid nie 🤡)!
https://t.co/7BH1wuA9Wv
24 marca 2022 r.: zapomnijcie co mówiliśmy, bo maseczki w przestrzeni publicznej jednak już nie są potrzebne...
Minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił, że od 28 marca 2022 r. obowiązek zniesiono w większości miejsc (poza placówkami medycznymi). Covid musi ustąpić miejsca inwazji na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego 2022
Dom wariatów
Dajcie RPP uprawnienia w ramach #LexSzarlatan, to w tym cyrku przestaniecie się śmiać
"Aktualna wiedza medyczna" to termin, który powstał w celach propagandowych i cenzorskich. Nigdy nie powinien być podstawą jakiekolwiek prawa i punktem odniesienia w medycynie, która cały czas ewoluuje i popełnia błędy, zwłaszcza przy takim poziomie upolitycznienia i konfliktów interesów
Europosłowie PiS razem z europosłami KO doprowadzili do przyjęcia dyrektywy Chat Control, oznaczającej automatyczne skanowanie wiadomości na komunikatorach.
PiS z KO zgodnie popierają masową inwigilację komunikacji w Internecie. Gdyby nie oni, udałoby się tę dyrektywę odrzucić!
Pewnie za dwa, trzy lata, pisowcy będą mówić, że oni od zawsze byli przeciwko inwigilacji, tak jak byli przeciwko Zielonemu Ładowi, KPO, unijnym podatkom, masowej imigracji z Azji i Afryki.
A teraz sobie pisowcy wyjcie, że chcę współpracować z Tuskiem. To wy z Tuskiem wprowadzacie właśnie masową inwigilację Polaków! Głosowaliście jak ludzie Tuska! Jesteście siebie warci!