@MSchreiberM Zapytaj go, czy już wyłapał wszystkich, którzy mu spuścili wpierdol na stadionie Lecha i wywlekli jak szmatę z imprezy.
https://t.co/tXAclxFB8d
@JugoFruta1999 Jeśli naprawdę nie odróżniasz sterydziarza z siłowni, który ładuje się teściem, od kolesia, który zatrzymałby się na 1,50m wzrostu, gdyby nie kuracja hormonalna, to nie mamy o czym rozmawiać…
@Q0rtes Żałuję, ale nie moje.
W 1987, gdy klub pod wodzą Maradony zdobył pierwsze w historii mistrzostwo Włoch, fani wywiesili na murze cmentarza transparent z napisem: „E non sanno che si perdono!”. Oznacza to: „Żałujcie, że tego nie widzieliście” (dosłownie: „I nie wiedzą, co tracą”).
Rosja zajmuję Ukrainę. Co to oznacza dla Polski?
Odcinamy całą pomoc dla Ukrainy. Zamykamy lotnisko w Rzeszowie. Ani palety, ani naboju. Tak, jak chce Konfederacja. Co dalej?
Jasionka stoi pusta. Przez Polskę szło osiemdziesiąt procent zachodniej broni dla Ukrainy. Teraz nie idzie nic. Ukraiński żołnierz liczy naboje.
Miesiąc szósty. Front pęka. Dziś mamy w Polsce milion Ukraińców. Chcieli mniej. Dostajemy drugą falę, kilka milionów uchodźców, w tym uśpieni rosyjscy agenci.
Po roku Ukraina upada i mamy 1160 kilometrów granicy z Rosją i Białorusią. Najbardziej doświadczona armia współczesnej Europy, która od 4 lat uczy się zabijać dronami staje przeciwko nam. A wraz z nimi największy przemysł zbrojeniowy Europy.
Duński wywiad policzył resztę. Po pół roku Rosja będzie gotowa na wojnę lokalną, a po dwóch - na regionalną.
Oszczędzimy na cudzej wojnie. Zapłacimy za własną.
A co zrobi Konfederacja w obliczu takiej sytuacji?