W punkt. "Jeśli nawet Farage, AfD i Meloni potrafią postawić granicę, a polska prawica nie, to nie jest już kwestia poglądów, tylko utraty instynktu państwowego. Przestali odróżniać sojusz od wasalstwa i zamiast pilnować polskich interesów, zaczęli być kibicem cudzej polityki".
Pozorne podobieństwo pomiędzy interwencjami USA w Wenezueli, a Rosji w Ukrainie nie powinno nigdy zaciemnić fundamentalnej, moralnej różnicy:
USA przeprowadziło precyzyjny atak celem usunięcia tyrana, mordercy i degenerata trzymającego w więzieniach niewinne nastolatki tylko za to, że źle pisały o nim w social-mediach; którego socjalistyczne rządy doprowadziły do tego, że ludzie w kiedyś jednym z najbogatszych i szczęśliwszych krajów świata zmuszeni byli jeść własne psy; wreszcie który nie tylko nie uznał wyniku demokratycznych wyborów na których sfałszowanie opozycja posiada niezbite dowody ale który w reakcji na przegraną zaczął aresztować przeciwników politycznych.
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że swoje cele USA zrealizowało przy minimalnej stracie ludzkiego życia, a dyktatora pojmało żywcem celem postawienia przed sądem.
Tymczasem Putin, poza tym, że sam w niczym lepszy od Maduro nie jest, zaatakował wolny, suwerenny i demokratyczny kraj tylko dlatego, że jego społeczeństwo wyraziło wolę wyrwania się spod wpływów Rosji - po drodze mordując ludność cywilną, w tym kobiety i dzieci, pozwalając na masowe grabieże; celem powstrzymania swojego przeciwnika do Kijowa wysłał zabójców których od zamordowania Zełenskiego (wraz z żoną i dziećmi) powstrzymała wyłącznie ich własna niekompetencja; wreszcie - który autoryzował proceder masowych porwań i wywózek Ukraińskich dzieci do Rosji.
A to tylko wycinek i wierzchołek góry lodowej zbrodni jakich dopuściła się Rosja Putina.
Dlatego żadnemu z nas POZORNE podobieństwo nie powinno przysłonić kluczowych, moralnych różnic tak pomiędzy USA, a Rosją jak i samymi działaniami tych mocarstw wobec Wenezueli i Ukrainy.
Atrofia etosu pracy. Teraz wysiłek, zrobienie czegoś pożytecznego czy dążenie do samodoskonalenia to "kultura z*******".
„Mamy system, który coraz bardziej opodatkowuje pracę i dotuje bezczynność".
— Milton Friedman
Zachód Europy jest bohaterski w obronie Ukrainy przed Trumpem, ale gdy trzeba bronić przed Putinem - który prowadzi wojnę - to tej determinacji albo możliwości już nie ma. Nie ma sankcji pośrednich UE przeciw państwom kupującym gaz i ropę z Rosji (Indie, Chiny, Brazylia). Mało tego, sama UE nie potrafi wymusić na członkach rezygnację z rosyjskich surowców. Nie ma europejskiego sprzętu militarnego który trafiałby na Ukrainę w odpowiednich ilościach. Finansowanie dostaw amerykańskiego został zaś wymuszone przez Trumpa. Podobnie jak 5% PKB wydatków na obronność...
W UE nie ma ani jaj, ani sprawczości, ani jednomyślności , za to jest duży foch jak się pomija Europę przy tworzeniu planów pokojowych... No to pokażmy, że bez nas się nie da i zabierzmy np. rezerwy rosyjskie, które są tutaj w Europie a nie w Stanach. Chcą je dzielić bez nas? Sami je podzielmy i przekażmy na pomoc militarną Ukrainie i jej odbudowę.
Ukraina czeka.
Witkoff’s plan, dictated to him by the Russians, will lead nowhere. It is not only because it contains proposals that are unacceptable to Ukraine and to Europe. The real reason is that decisions are made not on geopolitical grounds, but on domestic political pressure and on a leader’s ability to carry out a vision. Donald Trump is weakening politically. Life is not improving for Americans. The midterm elections are approaching, and Trump’s support no longer guarantees victory for Republicans. A view is starting to take shape that distancing themselves from Trump may offer better political prospects.
This is why prominent members of the Republican Party have already criticized Witkoff’s idea of handing Ukraine over to Russia. It cannot be ruled out that Trump will have to back down under pressure. To save himself, he may need to increase support for Ukraine and tighten sanctions on Russia. The honeymoon period for Trump is over, and this means Americans have less tolerance for his eccentric ideas. The war will go on…
Przerażający jest stosunek komentatorów-zwolenników PiS do wolności słowa.
Jedni - jak np. @R_A_Ziemkiewicz - zdają się w ogóle nie traktować jej jako wartości autotelicznej, lecz cenić ją jedynie o tyle, o ile pozwala na to polityczna „mądrość etapu”, albo - co jeszcze bardziej niepokojące - tylko o tyle, o ile miałaby chronić nasze poglądy. Zaskakuje to tym bardziej, że sam autor wielokrotnie bywał represjonowany na mocy takich właśnie paragrafów, zarówno w kraju, jak i za granicą, a więc znaczenie nieskrępowanej wolności słowa (i pokusę arbitralności w regułach mających ją ograniczać) powinien dobrze rozumieć.
Inni - jak @HubnerrMax - sprawiają wrażenie niezdolnych do pojęcia, że można nie zgadzać się z pewnymi poglądami, a nawet je zwalczać czy nimi pogardzać (co niewątpliwie łączy nas wszystkich w stosunku do banderyzmu), a jednocześnie bronić prawa ich zwolenników do ich głoszenia - jako jednej z fundamentalnych wartości cywilizacji Zachodu.
To, co je łączy, to fundamentalna intelektualna nieuczciwość: próba zrównania poparcia @SlawomirMentzen dla wolności słowa z poparciem dla dowolnych poglądów głoszonych w jej ramach. „Jeżeli nie zgadzasz się z X, to dlaczego nie chcesz X zakazać!?” Mam nadzieję, że absurdalność i obłuda takiego podejścia są dziś dla każdego oczywiste.
Środowisko @KONFEDERACJA_ znajduje się tu w unikalnej pozycji, predestynującej jego liderki i liderów do obrony tej szczególnej wartości. Przez ostatnie lata - zarówno za rządów PiS, jak i PO - nikt nie ponosił tak wielkich, osobistych kosztów głoszenia niepopularnych poglądów, co jego reprezentanci. I to niezależnie od politycznego „klimatu” czy „koniunktury”.
Właśnie dowiedziałem się o morderstwie Charliego Kirka...
Chłopak o dwa lata młodszy ode mnie, którego pomysł na działalność publiczną był prosty: spotykać się z ludźmi, otwarcie i uczciwie debatować z każdym chętnym o swoich poglądach, przekonywać innych do zmiany - został zastrzelony.
Zostawił żonę i dwoje małych dzieci.
Od zawsze był wielkim sojusznikiem amerykańskich libertarian, jedną z kluczowych postaci walki o uwolnienie Rossa Ulbrichta (na zdjęciu poniżej obaj razem).
To okropna konsekwencja rosnącej polityzacji życia publicznego oraz przyzwolenia na kłamstwa, manipulacje i - ostatecznie - przemoc polityczną.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
Wielcy "wychowawcy". Skąd w tych ludziach taka pogarda i brak wiary we własne społeczeństwo. Spożycie alkoholu cały czas w Polsce spada. Ubywa awantur z powodu nadużycia alkoholu. Ale wychowawcy nieustająco chcą poprawiać innych , rzadko kiedy stosując te same standardy do siebie i swojego otoczenia.
In just four weeks, Poland’s new President Karol Nawrocki has achieved something remarkable – he built a cordial personal relationship with President Donald J. Trump, who clearly took a genuine liking to him. In this White House video 👇, the visit is elevated to the status of a full state visit, signaling to the entire Trump administration that Poland is regarded as a key ally by the President himself.
Konkluzje z rozmów z przedsiębiorcami na Forum Ekonomicznym w Karpaczu:
1. Koszty energii ale przede wszystkim koszty ludzkie dobijają biznesy. Chemia na oucie, pozostaly przemysl slabo, deweloperzy maja masę mieszkan do sprzedazy na późnym stadium budowy i to powoduje problem finansowania. Duże ryzyko katastrofy branży budowlanej w krótkim okresie.
2. Rząd ma polski biznes w dupie i nie boi sie o tym mówić za zamknietymi drzwiami.
3. Lobby zagranicznych koncernow praktycznie w kazdej branzy od IT po papierosy zamurowało dostep do wladzy polskim firmom. Skutecznie.
4. Dla własnego biznesu główna konkluzja wielu przedsiębiorców to bardziej skupić sie na zagranicznych podmiotach przemyslowych/ lub quasi przemysłowych i współpracy z nim . To perspektywa tylko w średnim okresie, bo wszyscy widzą że jeżeli nie będzie rewolucji w prawie unijnym i szerzej Unii Europejskiej, to przemysł I produkcja przemysłowa na naszym kontynencie w dłuższym okresie się skończy.
Produkcja przemysłowa w Unii Europejskiej (w mniejszej unii przed, poszerzeniem!) w 2000 r. stanowiła 25% światowej produkcji przemysłowej, Po 25 latach stanowi i po i poszerzeniu UE stanowi zaledwie 15%! A trend ten trwa i nawet przyspiesza.
Polska gospodarka i polskie prawo wymaga prawdziwej rewolucji! Jako @KONFEDERACJA_ będziemy bardzo potrzebni. I polscy przedsiębiorcy dawali nam to mocno odczuć podczas licznych spotkań, za które bardzo dziękuję!
Bardzo cieszą mnie stanowcze wypowiedzi z otoczenia Przydenta @NawrockiKn na temat „podatku od zakupów na Allegro”.
Jeszcze bardziej cieszy fakt, że w jego krytyce wskazano ogólną koncepcję podatków sektorowych jako wadliwą – to świetny prognostyk, że Prezydent traktuje umowę z @SlawomirMentzen poważnie i nie pozwoli na obciążanie polskiego konsumenta nowymi daninami motywowanymi ideologiczną niechęcią do tej czy innej firmy.
Kolejny już plus na mojej liście - a muszę szczerze przyznać, że wątpliłem.
Moim zdaniem powinna tu paść jasna deklaracja weta, bo po tym, jak miliardy zmarnowano na jachty i stypendia umożliwiające wyjazd z Polski, szkoda każdej złotówki, którą Ministerstwo Cyfryzacji mogłoby przepalić w pracach nad szkodliwym podatkiem, który finalnie nie przyniesie nawet istotnych wpływów do budżetu.