💥JAK PIES ZE SCHRONISKA STAŁ SIĘ SUCZKĄ Z KRÓLEWSKIEJ HODOWLI?
Wystarczyło 100 złotych, by obnażyć patologię systemu przyznawania rodowodów w Polsce!
W sierpniu 2024 roku adoptowałam psa ze schroniska w Zgierzu. Postanowiłam przeprowadzić prowokację, aby udowodnić, jak łatwo założyć pseudohodowlę i uzyskać rodowód. Wysłałam zgłoszenie do stowarzyszenia, zapłaciłam 100 zł i bez problemu zarejestrowano moją hodowlę Royal York.
Co jest w dokumentach?
❌ Z mojego psa, samca zrobiono sukę hodowlaną
❌ Wpisano fikcyjnych rodziców.
❌ Nikogo nie obchodziło, że wpisałam prawdziwy numer mikroczipu!
Nikt nie poprosił o zdjęcia, nikt nie skontrolował zwierzęcia. W zaledwie kilka dni bezdomny samiec o nieznanym pochodzeniu legalnie dostał rodowód i status suki hodowlanej. Dzięki temu mogłabym całkowicie legalnie sprzedawać zyskowne potomstwo.
Pseudohodowcy traktują zwierzęta jak przedmioty do robienia biznesu i oszukują setki tysięcy ludzi.
Koniec z tym! Dziś o 13:00 na posiedzeniu Nadzwyczajnej Komisji ds. ochrony zwierząt przedstawiłam projekt ustawy (druk nr 837), który uszczelni ten chory system!
Jakiś hitlerowiec, który przypadkiem mówi po polsku, terroryzuje mieszkańców polskiej miejscowości, bo są niewdzięcznymi wieśniakami gdy on wprowadza im kulturę i inwestuje (chyba głównie w niemieckie systemy nadzoru i okaleczania ludzi).
Deportować!