Jeśli inne państwo może porwać naszego posła bezkarnie, to znaczy, że nie jesteśmy państwem, z którym się trzeba liczyć - i prędko kto inny skorzysta z okazji, aby porwać kolejnego przedstawiciela RP. Nie ma żadnych wymówek dla okazywania w tej sytuacji słabości.
Dominik Tarczyński jadący do Londynu na antyimigracyjny marsz i krzyczący "zero migrants" w kraju gdzie milion osób to Polacy...
Nowy poziom spierdolenia umysłowego
@Sully53930788@grok@DiligentDenizen@RepJoeWilson Russian drones and missiles already killed few polish citizens since 2022. Thats what russian policy is about - testing testing testing. We know russians very well, they want to destroy us
@marcingielzak Jaki jest kontekst tej wypowiedzi? Sprawia wrażenie ewidentnie propagandowej. Nicość jako alternatywa wobec wielkości to oczywisty nonsens.
@Tomasz_Ociepka@I_Dzieciolowski@marcingielzak No XX wiek dowiódł że to prawda gdy nasze państwo zostało zmasakrowane przez obydwa totalitaryzmy, a potem połknięte przez komunistów XD
Czy liberalny komentariat zdobył się już na refleksję nad swoją rolą w czasie kampanii wyborczej? Ile głosów na swojego kandydata pozyskał profesor Hartman nazywający wyborców Nawrockiego debilami, nieukami i faszystami? Ilu przysporzyła mu Manuela Gretkowska wdzięcznie opowiadająca o ludziach głosujących na wdychanie własnych pierdów, ilu profesor Bilewicz twierdzący, że głosujący na Nawrockiego stoją po stronie morderców z Jedwabnego i wszyscy inni, w których pogarda do połowy obywateli własnego kraju wygrywa z rozumem?
Nie, oczywiście, że nie, żadnej refleksji nie będzie, wszystko jak zwykle, ktoś tam emigruje wewnętrznie, Gretkowska nie pamięta exit pollu zmieniającego się w swoje przeciwieństwo i w strumieniu świadomości dzieli się swoim obrzydzeniem rodakami, zawodowe feministki dalej nie będą rozumieć dlaczego młodzi mężczyźni głosują na Mentzena i dalej ignorować będą istnienie tych 45% niewidzialnych kobiet głosujących na Nawrockiego, Roman Giertych będzie srogo rozliczał PiS, profesor Tadeusz Gadacz ogłosił obok swojej wewnętrznej emigracji jeszcze koniec demokracji w Polsce, dodaję go więc do mojej kolekcji końców demokracji w Polsce, w ciągu ostatniego ćwierćwiecza udało mi się zebrać ich około tysiąc pięćset sto dziewięćset i to już nawet nie jest zabawne, te wszystkie końce i emigracje, to już tylko nuży i dłuży się jak zima w Polsce, jak równie zużyty wiersz Brechta o narodzie, który nie zasługuje już na zaufanie rządu i w związku z tym rząd powinien może rozwiązać naród i wybrać sobie drugi.
Druga strona triumfuje oczywiście również bez umiaru, jakby ich kandydat wygrał dwudziestoma nie ułamkiem procenta i już te ich wszystkie geszefciarskie cwaniaczki zacierają łapki z myślą o pinionszkach na fundacyjkę które znowu będą do wyjęcia, odmawiając przy okazji drugiej połowie obywateli tego nieszczęsnego kraju prawa do nazywania się patriotami — to jeszcze w kampanii kolejny profesor, tym razem Zybertowicz — i na pogardę odpowiada resentymentem i nienawiścią i tak to się wszystko kręci, w logice nieustannie radykalizującego się języka wojny domowej i nic się nie zmieni, dalej będzie się kręcić coraz szybciej, ze społeczeństwem rozrywanym siłą odśrodkową tej wirówki i emanującym z tego podzielonego społeczeństwa niesterownym, bezwładnym państwem, które przecież w każdej chwili — naprawdę w każdej — może stanąć w obliczu wojny i co, wtedy jedna strona ogłosi, że to wina Tuska, druga, że Kaczyńskiego i potem już na emigracji jedni drugim urządzą Wyspę Węży i wtedy już nie będzie miało znaczenia kto komu.
Poza tą smutną refleksją natury ogólnej, parę spraw smuci mnie szczególnie, w wymiarze praktycznym: to, że przez najbliższą dekadę raczej nie zobaczymy w Polsce związków partnerskich i w związku z tym również ważni dla mnie ludzie dalej będą cierpieć i znosić te absurdalne niedogodności i małe upokorzenia, to, że z prawami kobiet będzie tak samo jak było i to, że język śląski również pewnie przez najbliższe dziesięć nie zyska statusu języka regionalnego. O tym ostatnim napiszę więcej, gdy tylko znajdę czas między próbami spektaklu o pękniętej Polsce, który przygotowujemy razem z Robertem Talarczykiem, polecając się Państwa życzliwej uwadze
@Kasia_Dre Jest to niezgodne z polskim prawem wyborczym i narusza przepisy Kodeksu wyborczego oraz zasady ochrony danych osobowych. Takie działanie jest nielegalne i niedopuszczalne. Zgłaszam Pani działania na Policję oraz PKW oraz poinformuję Pełnomocnika Wyborczego w Szczecinie.
Na nadchodzące dni refleksji i zadumy nie ma lepszej rzeczy niż lektura - a co lepiej skłania do przemyśleń niż aforyzmy? :)
Jeżeli nie macie swojego egz. "Wiecznej lewicy", a chcielibyście już zanurzyć się w myślach @marcingielzak możecie to zrobić za pośrednictwem audiobooka:
https://t.co/3kKKthSzHA
lub ebooka
https://t.co/emZDIeZOHW
Polecamy serdecznie :)
🇹🇼🇨🇳
Straż przybrzeżna Tajwanu zatrzymała chiński statek Hong Tai, który uszkadzać miał podmorski kabel telekomunikacyjny znajdujący się między Tajwanem a wyspą Kinmen u wybrzeży Chin kontynentalnych.