@wojciech_krol Czemu Pan kłamie? Zonda jest podmiotem Estońskim i KNF nic w związku z tym bym nie mogła zdziałać. Podpisanie ustawy nie miałoby na tę sprawę żadnego wpływu, a na cały rynek wręcz odwrotny. Przeregulowana ustawa zaproponowana przez rząd wygoni cały sektor poza Polskę.
@kamilgancarz Zgadza się! Szkoda że nie uchronilem majątku 5 lat temu, kiedy był czas na realizację zysków z krypto... bez pretensji. Dam podejmuję decyzję. Ale dlaczego ktoś kto wtedy się sparzył słuchając porad teraz miałby dołączyć. Szkoda tamtego zbudowanego kapitału zaufania.
@stats_feed He should have given the code to Marian Rejewski, Jerzy Różycki and Henryk Zygalski - the guys who really broke ENIGMA. They would have found the silver.
@stats_feed DO NOT DISTORT THE REALITY!!! 'Political polarisation' DOES NOT get down to president vs government relationship but the problem is much much deeper and more complex. What you have done is speaking out the voice of propaganda of the government side. Stay impartial!
Israeli football fans have issued an outrageous slur on Poland. Here are the facts to set the record straight.
Send this on.
During World War II, more than six million Polish citizens died. Three million were Polish Jews, part of a thriving community that had found refuge in Poland for centuries against Russian pogroms. The rest? Non Jewish Poles.
Unlike every other European nation under Nazi occupation, Poland never had an SS unit created. There was no Polish quisling government cooperating with the Germans.
Poland had the largest resistance movement in occupied Europe and was the first to inform the outside world of the Holocaust - warnings that were ignored by the Allies.
There are thousands of examples of Poles risking their lives to save Jewish people during the war. This is why Poles are the largest group recognised as Righteous Among the Nations at Yad Vashem.
I was honoured to meet one of them, Józef Walaszczyk, who saved more than 50 Polish Jews through extraordinary bravery. His story is recorded on my YouTube series, The Price of Life.
Yes, there was anti-Semitism in Poland before, during, and after the war, but to suggest that Poles had any hand in orchestrating the Holocaust is a gross distortion of history - an insult to a nation that suffered horrendously under Nazi rule and to those who stood against genocide at the cost of their lives.
The truth matters.
Pass it on.
Przez większość życia byłem w trybie FIRE (Financial Independence, Retire Early) – to filozofia, która zakłada maksymalne oszczędzanie i inwestowanie, by jak najszybciej osiągnąć niezależność finansową i móc odejść z pracy. Najlepiej przed 40stką😆
Oszczędzanie było naturalne, niemal automatyczne. Każda złotówka miała cel, a konsumpcja pachniała słabością.
Cel był szczytny – wolność finansowa, niezależność, rentierka przed czterdziestką. Ale po latach zorientowałem się, że mimo rosnących środków na koncie w środku zaczynałem się kurczyć.
Złapałem się na tym, że widząc coś fajnego: atrakcję, doświadczenie, ale drogiego – niemal odruchowo rezygnowałem. Bo za drogie, bo niepotrzebne, bo nieoptymalne. Komórki i laptopy zajeżdżałem do końca, najlepsze produkty omijałem, mimo że było mnie stać. Odmawiałem sobie, rodzinie, chwilom.
Wszystko to miało swój początek w domu, w którym pieniądze były zawsze czymś „na później”. Nie było przestrzeni na spontaniczność, luz czy wydatki z potrzeby serca. Każda decyzja zakupowa musiała być wypracowana i uzasadniona.
Na codzień śniadanie z bułką wrabianą w zupę i cukrem – tanie, zapychające. Jedne odświętne ubrania na sezon i zero miejsca na fanaberie. Ciągły lęk że zabraknie pieniędzy. Jutro to już na pewno nie będzie pieniędzy i nastąpi koniec świata.
FIRE tylko ten schemat sprofesjonalizował. Przerobił lęk w „racjonalne planowanie" już niedługo nie będę pracował, a pieniądze będą same się drukowały.
I dopiero po przeczytaniu „Die With Zero” poczułem zderzenie. Mocne. Zdałem sobie sprawę, że gromadzę, ale nie żyję. Że maksymalizuję saldo, a minimalizuję radość. Że zbudowałem kapitał, ale trzymam się mentalności braku i lęku. Że ten tryb życia prowadził mnie nie do wolności, tylko do skąpstwa i ograniczeń, w ostateczności do cierpienia.
„Po co mi te pieniądze po śmierci?” To pytanie nie jest tylko metaforą. Bo może się okazać, że w pogoni za bezpieczeństwem – przegapiłem najlepszy czas swojego życia.
Zacząłem zmieniać podejście. Nie rewolucyjnie, ale konsekwentnie. Jeśli jestem na wakacjach i coś mnie ciekawi – korzystam.
Jeśli mam okazję sprawić komuś radość to nie kalkuluję. Wezmę lepszy hotel, wypożyczę skuter wodny, pojadę z rodziną na dobrą kolację, na którą wcześniej bym nie poszedł. Przestałem ograniczać dzieci w drobnych zachciankach. Pozwalam im doświadczać: siebie, świat, życie nie przez pryzmat „czy to się opłaca?”, tylko: „czy to coś wnosi?”
Nie po to pracowałem, żeby dalej się ograniczać. Nie po to byłem FIRE, żeby bać się życia.
To trochę jak planować najlepsza̤ podróż życia… tylko że po śmierci.
Nie chcę wybierać między FIRE a Die With Zero. Bo oba podejścia są skrajne. Ale wiem jedno: pieniądze bez umiejętności życia są tylko kolekcją cyfr. I jeśli nie potrafisz wydać – to nie masz majątku. To on ma Ciebie.
Nie chodzi o to, by umrzeć z zerem. Ani o to, by mieć 5 milionów na koncie w dniu śmierci. Chodzi o to, by nie umrzeć z żalem, że bało się żyć.
To nie jest wybór między strategiami finansowymi. To wybór między strachem a sensem.
@FinansowyUmysl To że oprocentowanie kredytu wynosi
7% to wcale nie oznacza że nadplacajac oszczędzasz\inwestujesz na 7%, tylko realnie więcej. Policz to. Realnie obniżając ratę dostajesz 'dywidende' około 10%. Plus pomojasz podatek dochodowy. Trudno jest pobić taki wynik.