Drobne przypomnienie faktów:
1) "rzeź Wołyńska" nie była tylko na Wołyniu a na Kresach
2) była to zorganizowana akcja czystki etnicznej tj zaplanowanego ludobójstwa, mordów celowo dokonywano w maksymalnie sadystyczny i okrutny sposób żeby resztę ludności polskiej sterroryzować wypędzić z terenów które po czystce etnicznej miały być czysto ukraińskie
3) UPA zabiła więcej Ukraińców którzy nie chcieli mordować Polaków niż: Sowietów, Niemców, polskich żołnierzy i innych ludzi razem wziętych.
Generalnie drugą pod względem liczby ofiar populacją mordowaną przez UPA byli sami Ukraińcy.
4) Szacunki polskich badaczy oscylują wokół 100 tys zamordowanych w podczas zbrodni ludobójstwa Polaków
5) Polskie Bataliony Chłopskie (takie AK ale związane z ludowcami i rolnikami - przypisek dla nie Polakó czytających wpis) w 1943 (przed lipcem) proponowała UPA sojusz przeciw sowietom. Trzech posłańców od dowództwa Batalionów Chłopskich zostało przez UPA rozerwana żywcem końmi na środku wsi po kilkudniowych sadystycznych torturach.
6) Akcje odwetowe AK były bezpośrednim następstwem zbrodni ludobójstwa na Polakach. Były zbrodnią wojenną i trudno owe usprawiedliwiać ALE na terenach gdzie miały miejsce czystka etniczna na Polakach albo ustała albo znacznie zmniejszyła swój rozmach. Niestety UPA rozumiała tylko ten język.
Najważniejsze: w akcjach odwetowych AK Polacy zabili kilkukrotnie mniej Ukraińców niż samo UPA zabiła Ukraińców którzy nie chcieli mordować Polaków. Głównym katem Ukraińców na kresach było UPA a nie AK. Warto żeby to jasno wybrzmiało.
7) Ukraińcy przed wojną byli w Polsce represjonowani tak bardzo że Banderze karę śmierci zamieniono na dożywocie zaś Ukraińcy stanowili "aż" 3% osadzonych w Berezie Kartuskiej. Która była politycznym więzieniem. Polityka narodowościowa II RP była zła ale była dokładnie taka jak wszystkich państw powstałych po rozpadzie Austro-Węgier i Cesarstwa Niemieckiego - wynaradawiająca mniejszości. Z punktu obecnych standardów była nie do przyjęcia, z punktu ówczesnych standardów - cóż, Sowieci po prostu wymordowali i zagłodzili 3-5mln Ukraińców. zaś Ukraińców w Polsce zginęło mniej w dwudziestoleciu między wojennym niż komunistów, robotników lub rolników podczas pacyfikowanych strajków i buntów. Co więcej - polityka względem Ukraińców w Polsce stała się twardsza dopiero po fali zabójstw i terroru jakie UWO/ OUN rozpętała wobec...Ukraińców oskarżonych o "kolaborowanie" z Polakami oraz polskich urzędników.
Meritum: II RP nigdy nie miała polityki eksterminowania ludności ukraińskiej, nigdy nie było masowych mordów których skala przekraczałaby represje wobec: rolników, robotników, komunistów itp.
8) Akcja "Wisła" po wojnie jest uważana przez sporą część historyków za zbędną i narzuconą przez Sowietów. Niemniej całkowicie zatrzymała działalność UPA na terenie Polski. Co więcej - na 140 tys przymusowo przesiedlonych ludzi (z których spora część nie była i nie czuła się być Ukraińcami) na skutek tych działań zmarło w trakcie przymusowego wysiedlania około 200 osób znanych z imienia i nazwiska. Znane największe szacunki zmarłych/zabitych podczas "Wisły" nie przekraczają 250 osób.
Zachęcam do udostępniania wpisu i cytowania.
Niczego nie oddadzą i skończmy już z tym odgrażaniem się, które na nikim nie robi wrażenia, a już z pewnością nie na Ukraińcach.
Te wyświechtane teksty pokroju "oddajcie uzbrojenie" albo straszenie zamknięciem lotniska w Rzeszowie (które Ukraińcom nie jest już od dawna do niczego potrzebne) - to zwykła dziecinada, bez żadnego przełożenia na realną politykę.
Wobec Ukrainy należy użyć ostatniego rzeczywistego lewara, który nam jeszcze pozostał: odcięcie ich od paliw z Płocka i Gdańska. Raz jeszcze przypominam, że Ukraina - od maja 2022 roku - nie posiada ŻADNYCH zdolności rafineryjnych i 100% paliw na potrzebny wojny i sporej gospodarki pochodzi z importów. Większość tego zapotrzebowania zapewniają polskie rafinerie i w przypadku zatrzymania dostaw Ukraina upada w ciągu miesiąca.
W następnej kolejności należy przeprowadzić deportacje Ukraińców z Polski połączone z konfiskatami majątków właśnie na poczet spłaty zadłużenia Ukrainy wobec Polski za tzw. "pomoc".
Ktoś powie, że to radykalny pomysł, który wywoła oburzenie na arenie międzynarodowej i podważy święte prawo własności, na którym ufundowany jest zachodni ład gospodarczy. Otóż nic bardziej mylnego.
Takie konfiskaty mogą zostać przeprowadzone bez najmniejszego problemu prawnego z jednego prostego powodu: nie jest żadną tajemnicą, że polskie organy kontroli skarbowej stosowały - i stosują nadal - politykę "nic nie wiem, nie widziałem" w stosunku do ukraińskich aktywów przywiezionych do Polski od lutego 2022 roku. Świadomą decyzją polityczną odstąpiono od skrupulatnego kontrolowania majątków migrantów ekonomicznych z Ukrainy, jawnie dyskryminując przy tym polskich podatników, na których urzędnicy skarbowi polują za nawet najmniejszy błąd w deklaracji. Te podwójne standardy rażą w oczy, ale - paradoksalnie - abstrakcja ta, obok oczywistej konieczności pociągnięcia do odpowiedzialności karnej ówczesnych polityków i decydentów z Krajowej Administracji Skarbowej, zostawia nam dziś idealną furtkę do legalnego działania. Skoro kapitał ten wjeżdżał bez należytej weryfikacji pochodzenia, to jego zamrożenie i przejęcie w świetle przepisów o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy jest kwestią wyłącznie technicznej procedury.
A nawet gdyby było inaczej, to w kontekście zbliżającego się otwartego konfliktu z Ukrainą koniecznością jest doprowadzenie do konfiskat tych majątków na poczet spłaty tak zwanej "pomocy dla Ukrainy", idąc za głosem prokurator Ewy Wrzosek, która nie tak dawno wprost stwierdziła, że "to nie jest czas, aby ściśle trzymać się litery prawa". W obliczu egzystencjalnego zagrożenia i geopolitycznego cynizmu Kijowa, racja stanu musi stać ponad paragrafami. Przestańmy więc bawić się w sentymenty, których druga strona nigdy nie miała, i zacznijmy wreszcie rozmawiać językiem twardych korzyści i bezwzględnych rozliczeń.
Jedynym argumentem w dyplomacji z Ukrainą powinien być kij bejsbolowy, a nie czcze pogróżki wypisywane na tym zabawnym portalu (dawniej zwanym Twitter).
🟥 "Piątka dla Ukraińców" według posła @GrzegorzBraun_:
1. Uhonorowanie ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego: pośmiertne nadanie duchownemu Orderu Orła Białego odesłanego przez Wołodymyra Zełenskiego i przekazanie odznaczenia jego spadkobiercom.
2. Wstrzymanie wsparcia wojskowego dla Ukrainy: zakończenie przekazywania na Ukrainę broni, amunicji oraz sprzętu wojskowego; poddanie lotniska Rzeszów–Jasionka natychmiastowemu przeglądowi, remontowi i konserwacji w związku z jego rolą w obsłudze w/w dostaw.
3. Przywrócenie penalizacji służby w obcej armii: zamknięcie możliwości podejmowania przez obywateli polskich służby w zagranicznych formacjach wojskowych, w szczególności w armii ukraińskiej.
4. Wprowadzenie "lojalki antybanderowskiej": objęcie obowiązkiem złożenia deklaracji wszystkich obywateli Ukrainy przebywających na terytorium RP – "od żłobka do nagrobka", również w odniesieniu do osób już posiadających prawo pobytu lub obywatelstwo polskie.
5. Ograniczenie szczególnych rozwiązań migracyjnych dla obywateli Ukrainy: weryfikacja decyzji dotyczących nadania obywatelstwa, prawa pobytu i prawa do pracy oraz możliwość uznania części z nich za wydane niezgodnie z prawem.
👇
https://t.co/6pJOjtKkdv
W sieci coraz więcej filmików, jak Ukraińcy bojkotują polskie produkty, bo Nawrocki zabrał ich prezydentowi order. Może czas na nasz ruch? Jeśli macie wątpliwości których ukraińskich firm unikać, to Pan na wideo podpowiada czego nie wrzucać do koszyka.
📽️@P_Plociniczak
@rafalhubert@Kyrylo_Budanov banderowcy udaja ze ich wukraina ma jakąś długą historię i wiele wybitnych postaci 🤭, tymczasem na bohaterów wybierają zboczeńców i ludobójców, co odważni byli tylko wobec dzieci i kobiet 😂🤡
Spoko… niech se walczą z Ruskimi. Do ostatniego banderowca i 1 więcej
@Piegziu Hehe… jak przekraczałem granicę na bliskim wschodzie samochodem, to nagminnie mylili Poland z Holland 🤭😂. Wspomnienie o Lewandowskim zwykle pomagało 💪🏻
🇵🇱 Prawda o Wołyniu rozchodzi się na cały świat. Tego nie można zatrzymać.
Rick Sanchez rozmawia o tym ze Scottem Ritterem, który właśnie spędził 10 dni w Donbasie.
Zmasakrowali, wyrżnęli 100 000 osób pochodzenia polskiego. Widziałem zdjęcia.
Wiesz, ludzie powinni zapoznać się z tym, co wydarzyło się na Wołyniu.
Wiecie przecież, że kiedy banderowcy przechodzili przez wioski, hm, wchodzili do budynków i mieli chóry, kobiet, które śpiewały, by zagłuszyć krzyki rodzin mordowanych w środku, żeby inni mieszkańcy wioski nie wpadli w panikę i nie uciekli.
To są udokumentowane fakty, ludzie.