ale to w ogóle random event, ze nagle probiega do ciebie tymoteusz puchacz i pyta którędy dobiec na stadion kotwicy kołobrzeg
pewnie pomyśleli, że tam też go wypożyczyli
#sabotazysta4#sabotazysta
@zeyniara Czy byłam kiedyś na openerze? Nie
Czy chciałam kiedykolwiek tam pojechać? Też nie
Ale wkurzył mnie ten wpis bo dla mnie Kraków to totalny koniec Polski
Byłem dziś na Orlenie na A4 MOP Kępnica. Zatrzymałem się na parkingu, zrobiłem zakupy na stacji i wracam do auta. Co widzę? Grupka osób pochodzenia innego niż PL zaczepia ludzi natarczywie chcąc sprzedać podróbki słuchawek apple i inne perfumy. Jak już ruszyłem dalej to jeden "sprzedawca" dosłownie wbiegł mi pod koła machając, żebym się zatrzymał i w ręku trzymał swój asortyment. Na szczęście bylem skupiony i ominąłem go, tak że nic się nie stało. Jadąc już dalej zadzwoniłem na ten konkretny Orlen i zapytałem czy kierownik stacji wie co się dzieje na ich parkingu. Bardzo uprzejma Pani odpowiedziała, że proceder trwa od dłuższego czasu i że zarówno oni jak i klienci notorycznie wzywają policję, ale niestety policja na miejscu stwierdza, że panowie sprzedawcy nie mają meldunku na terenie kraju, więc nic nie mogą zrobić :D Kilka razy tak przyjechali a teraz już nawet w ogóle nie przyjeżdżają. Ochrona Orlenu przyjeżdża co około dwie godziny i wtedy sprzedawcy uciekają ale jak tylko widzą, że ochrona odjeżdża to wracają. Pani kierownik ze stacji przekazała mi też, że ci panowie często są agresywni, że nieraz uderzają w samochody, krzyczą do ludzi a także grożą pracownikom stacji. Pani powiedziała, że często ma nocne zmiany i zwyczajnie boi się wychodzić przed stacje jak trzeba wykonać jakieś czynności na zewnątrz. Zawsze chodzi z gazem łzawiącym.
Bardzo poruszyła mnie rozmowa z tą Panią i jestem oburzony tym, że te osoby ewidentnie łamią wiele różnych przepisów a zupełnie nic nie jest z tym robione.
Tak jak ostatnio byłem świadkiem jak jakiś bej szarpał kobietę za włosy na dworcu centralnym w Warszawie i zareagowałem od razu (wtedy na szczęście policja zawinęła delikwenta) tak teraz też nie mogę przejść obok tej sprawy obojętnie. Ja nie czułem zagrożenia (może trochę dyskomfort, bo pan był naprawdę bardzo natarczywy + wbiegł mi pod koła, żebym się zatrzymał) ale sama kobieta już takie zagrożenie czuje.
Uważam, że jako influencer moją rolą także jest zwracanie uwagi na tego typu problemy w przestrzeni publicznej - może uda się coś z tym zrobić, żeby pracownicy oraz klienci tej stacji czuły się bezpiecznie.
@GrupaORLEN@b_prasoweORLEN może ochrona powinna być cały czas na tej stacji?
@PolskaPolicja osoby sprzedają podrabiane przedmioty bez żadnych kas fiskalnych, bez zarejestrowanej działalności i to nie jest wystarczający argument, żeby coś zrobić?
@AnnaOsowska1 Rozmowa o chorobach jak najbardziej dobry pomysł. Tylko niech to będzie incognito, w sensie żeby nie było wiadomo że jesteś z powodu tego jednego ucznia. Żeby to nie wyglądało tak że o biedny "Maciuś" i lekarz przychodzi go bronić. Obawiam się że taka narracja mog��aby zaszkodzić