Mojego Taty nie ma tutaj 6 lat💔
To jak zapisał się w pamięci ludzi, jest pięknym dowodem na to, że da się przeżyć życie ciekawie, nadając mu sens w zgodzie ze sobą i światem. Zrobić dobre, zwykłe i niezwykłe rzeczy dla innych💫 I ciągle o coś w tym życiu walczyć💪
@Lew_Morski2@Jan34733995 Mojego pradziadka w Zbrodni Pomorskiej. Oznacza to dokładnie, że wszystkie następne pokolenia mają o tym wiedzieć, pamiętać i przekazać dalej. A jak poznają jakiegoś Niemca, który miałby na dłużej gościć w ich życiu, to nie zapomnieć zapytać gdzie był pradziadek w latach 1939-45.
Doskonale wiem jaki mechanizm, której machiny dopadł @adam_abramczyk. W kolejce między tryby stoi też na pewno @M_Jozefaciuk.
Zuchwałe były i zawsze będą.
Nie było żadnego stażu, kochani. Moja wtedy 16-letnia córka spędziła dwa dni w Senacie - zamiast zajęć szkolnych - żeby napisać o tym pracę do aplikacji studenckiej.
Walczą we mnie dwa wilki. Jeden brechta ze śmiechu jakimi bzdurami zajmuje się mój rząd a drugi jest wściekły na co idą moje podatki.
Jprd.
Screeny moje, to oficjalny profil ministerstwa.
@ZbigniewHoldys@profGrodzki Wpis Pana Grodzkiego akurat potwierdza coś innego, znacznie ważniejszego. Ale oczywiście jak za starych dobrych czasów, należy odwrócić kota ogonem.
@Philipovitz@Piotrek10606988 Oczywiście. Mi bardziej chodzi o to, że wykorzystując tę metodę mają w nosie czy zadziała, bo ostatecznie nie to jest celem. Jeśli nomenklatura zmieni tory myśli mas, to tylko bonus.
Wychodzi, że w marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot.
Były one zakupione przez Polskę od USA w celu budowy wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej, o którym od lat słyszycie w mediach, a który do dziś nie jest ukończony.
To jedyne pociski, którymi dysponowała/dysponuje Polska, zdolne zwalczać rosyjskie rakiety Iskander, zagrażające Polsce i rozmieszczone w obwodzie królewieckim.
Potężna krytyka i oburzenie wobec powszechnego na Ukrainie banderyzmu, to wyraz szacunku do własnego narodu i poczucia wspólnej godności. Co Pan może o tym wiedzieć... Pozdrowienia z byłych PGR-ów.
Antyukraiński hejt w Polsce jest, moim
zdaniem, wyrazem podłości lub
glupoty ( Jedno nie wyklucza drugiego).
Podłości, bo jest skierowany przeciwko
ofiarom agresji putinowskiej Rosji.
Glupoty, bo Ukraińcy broniąc siebie
pośrednio bronią Polski.
Całkiem dobrze świadczy to o publiczności, która nie jara się tym, że piosenkarka coś tam wystęka co piąte słowo, w piosence niezłej na festyn z okazji zakończenia zerówki.