Co do spotkania z interesariuszami spółki Odlewnie Polskie - polecam przeczytać podsumowanie u @kaukazz . Od siebie dodam, że Spółka umieściła na swojej stronie odpowiedzi na pytania, które nie zmieściły się na spotkaniu.
Umieszczam je tutaj, drobne ciekawostki można wyczytać.
Źródło: https://t.co/9hfkRQ0mQl
Dodałbym jeszcze, że Prezes wspomniał o kilku ciekawych projektach badawczych, które prowadza w ramach wykorzystania ADI w sektorze zbrojeniowym, które moga się pojawić w 2027. Oczywiście nie mógł wejść w szczegóły.
Wspomniał też, że pierwsze zamówienie na korpusy to efekt wielu lat ścisłej pracy z wojskowymi instytutami i w jego ramach dostarczyli "wiele tysięcy" korpusów, a odbiorcy byli bardzo zadowoleni z ich jakości.
#ODL Odlewnie Polskie S.A
W swoim pierwszym wpisie na X dotyczącym spółki wysunąłem kilka tez, które zaczynają się potwierdzać, więc chciałbym do nich wrócić.
Po pierwsze wspomniałem o pracach B+R nad użyciem ADI w pojazdach wojskowych, w których Spółka mogła uczestniczyć - w raporcie za H1 2026 dostaliśmy potwierdzenie, że produkują oni części do wozów bojowych.
Drugą tezą jaką przedstawiłem było to, że korpusy na które dostali zlecenie od PGZ nie były wykonywane do amunicji 155 mm, a do 120 mm RAK-HE-1 i były zamówione przez Dezamet.
Na MSPO dostaliśmy właśnie tego potwierdzenie, na zamieszczonym zdjęciu ze stoiska Dezametu dwa naboje po prawej stronie są przedstawione jako 120 mm moździerzowe z korpusem z żeliwa ADI.
Źródło: https://t.co/sfgbOa9sce
Przypominając sobie program WITU, który opisywałem dotyczący prac nad korpusami w technologii ADI możemy już śmiało stwierdzić, że program zakończył się sukcesem dla kalibru 120 mm, a korpusy weszły do produkcji seryjnej.
I teraz przechodzimy do trzeciej tezy z mojego oryginalnego wpisu, a mianowicie takiej, że po 120 mm być może zobaczymy 155 mm. Tutaj nie mamy jeszcze żadnego potwierdzenia, ale jeżeli przypomnimy sobie jak miał przebiegać program WITU to zaznaczano tam, że praca nad 155 mm ADI będzie również zależała od wyników testów ADI 120 mm. Możemy założyć w takim razie, że testy 155 mm ADI trwają.
Jutro (24.09) odbędzie się spotkanie spółki z interesariuszami, być może dowiemy się coś więcej o obecnych pracach B+R.
Obecnie moim zdaniem rynek nie wycenia nawet powtórzenia zamówienia na 120 mm.
ADI to raczej osobny temat, w którym ODL głównie współpracuje z WITU w czasie badań (WITU przygotowuje dokumentacje, zleca odlewy), a po udanych testach zamówienia zlecaja spółki PGZ jak w przypadku 120 mm Dezamet. PGO stworzyło już działajacy pocisk 155 mm tylko nie w ADI, a Niewiadów podpisał umowę z Northrop Grumman o współpracy przy ADI - tutaj nie wiadomo narazie czy beda brali korpusy od NG (oni już w USA wdrożyli 155 mm ADI) czy beda chcieli je tworzyć w Polsce.
@Bartosz56148157@LowBeta2 Dokładnie tak, swój pierwszy wpis bazowałem na tym artykule, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazuja, że "second partner" to właśnie ODL.
Mały update do mojej analizy Odlewni Polskich po wynikach za H1 2026. #ODL
Przychody wzrosły o ok. 21% r/r, ale zysk netto aż o 91%. Jednocześnie sprzedaż odlewów z ADI wzrosła z 18 ton w H1 2025 do 180 ton w H1 2026, czyli dokładnie 10-krotnie.
Jeszcze ciekawsze jest jednak to, co spółka napisała o defence. Potwierdza się to, na co zwracałem uwagę w poprzednich wpisach, czyli że korpusy amunicji nie są jedynym obszarem związanym z obronnością, w którym działa ODL.
Spółka potwierdza już wprost, że realizuje zamówienia produkcyjne elementów amunicji dla Sił Zbrojnych RP oraz produkuje komponenty odlewnicze przeznaczone dla pojazdów pancernych i artylerii.
Skala potencjalnego rynku jest duża. Sama umowa ramowa na rodzinę Borsuk obejmuje ok. 1400 pojazdów, a program ciężkiego BWP do 700 kolejnych. Do tego dochodzą Kraby, Raki, K9PL i setki wozów towarzyszących produkowanych przez polski przemysł.
To są programy wieloletnie. Jeżeli nawet niewielka część tego rynku przypadnie Odlewniom, może z tego powstać powtarzalny biznes na wiele lat.
Ciekawe jest też nowe zgłoszenie patentowe ODL z 2026 r., P-456542. W prostych słowach technologia ma pomagać utrzymywać odpowiednią i powtarzalną jakość żeliwa sferoidalnego podczas długiej produkcji na automatycznej linii.
Może to mieć znaczenie także przy korpusach ADI. Przy produkcji dziesiątek tysięcy identycznych elementów kluczowe jest, żeby kolejne odlewy miały możliwie podobne właściwości i żeby ograniczać liczbę braków. Stabilniejszy proces może więc oznaczać lepszą powtarzalność, mniej odrzutów i niższy koszt produkcji wielkoseryjnej.
Na koniec mała ciekawostka. Sprzedaż do Szwecji wzrosła w H1 z 3,3 do 7,2 mln zł, czyli o ok. 117% r/r. Może to być częściowo efekt niskiej bazy, ale jest to kierunek, który zdecydowanie warto śledzić.
Spółka jest dość oszczędna w komunikacji, dlatego czekam na webinar i to, czego uda się podczas niego dowiedzieć.
Mały update do mojej wcześniejszej analizy Odlewni Polskich przed MSPO 2026. #ODL
Pojawił się nowy katalog „Polskie Odlewnie i Dostawcy dla Przemysłu Obronnego” przygotowany na MSPO 2026 i moim zdaniem zawiera kilka naprawdę istotnych nowych informacji.
Najważniejsza:
„Spółka jest kwalifikowanym dostawcą korpusów amunicji dla Wojska Polskiego.”
To sformułowanie nie znajdowało się w analogicznym opisie ODL w katalogu z 2025 roku. Wtedy spółka mówiła głównie o swoich kompetencjach i możliwościach ADI. Teraz komunikuje już status kwalifikowanego dostawcy dla WP. Według mnie to potwierdza, że możemy się spodziewać kolejnych zamówień.
Dodatkowo ODL opisuje korpusy ADI jako:
„bardziej efektywną i lżejszą alternatywę dla kutych korpusów stalowych, z możliwością produkcji wielkoseryjnej.”
To bardzo dobrze wpisuje się w opisywany wcześniej przeze mnie program WITU, w którym dla RAK-HE-1 120 mm równolegle rozwijano korpus kuty, odlewany ze staliwa oraz odlewany z ADI.
W nowym katalogu ODL po raz pierwszy eksponuje też AQAP 2110 oraz WSK - Wewnętrzny System Kontroli dla podmiotów obracających uzbrojeniem. To kolejny sygnał, że spółka nie tylko rozwija technologię dla defence, ale formalnie buduje pełne zaplecze jakościowe i organizacyjne wymagane w tym sektorze.
Kolejna ciekawa rzecz dotyczy pojazdów wojskowych.
ODL wprost wymienia zastosowania defence:
- korpusy i obudowy przekładni,
- elementy układów napędowych,
- elementy zawieszenia,
a w osobnym materiale konkretnie korpusy przekładni i koła napędowe dla pojazdów bojowych.
Źródło: https://t.co/6i4QR5gbGW
I tutaj pojawia się ciekawa zbieżność z Siecia Badawcza Łukasiewicz - Krakowskim Instytutem Technologicznym, który na MSPO 2026 również będzie prezentował ADI, wskazując https://t.co/sLB1c8nMXk. koła zębate, elementy zawieszenia i tzw. konwersję technologiczno-materiałową komponentów.
To o tyle interesujące, że ODL od lat współpracuje z krakowskim środowiskiem Instytutu Odlewnictwa, którego kontynuatorem jest dziś Łukasiewicz-KIT.
Dodatkowo ciekawa będzie prezentacja nowego ciężkiego BWP HSW właśnie na MSPO 2026. Wśród obszarów rozwoju tej platformy wskazywano https://t.co/sLB1c8nMXk. układ napędowy, przekładnie boczne i zawieszenie - czyli dokładnie te grupy komponentów, które ODL zaczyna dziś mocniej promować w swojej ofercie defence.
Od kilku dni widać mocne ożywienie na kursie - czy możemy spodziewać się nowej umowy na dostawy amunicji na MSPO? Przekonamy się już za kilka dni.
Według mnie ciężko z tego wywiadu coś wnioskować jesli chodzi o to czy jest szansa na kontrakt dla Odlewni Polskich od Niewiadowa (po tym wywiadzie oraz ostatnich wiadomościach o przejęciu PGH raczej skłaniałbym się ku temu, że Niewiadów nie skorzysta z usług ODL, zostaje więc PGZ dla Odlewni Polskich), ale znalazłem dwie bardziej interesujace mnie rzeczy:
1. Prezes twierdzi, że ich marża EBIT na całym pocisku 155mm wynosi 30% i jest to standard w tej branży. Do tej pory zakładałem marże ODL na korpusach max 15%, po tej informacji może to być bliżej 20-22%.
2. Prezes ocenia zapotrzebowanie Polski na pociski 155mm na 3-6 milionów rocznie + widzi duża ilość odbiorców w Europie co wzmacnia moja tezę o tym, że dla każdego dostawcy wystarczy tutaj tortu, bo rynek jest przeogromny.
Chciałbym się podzielić kilkoma spotrzeżeniami dotyczącymi spółki Odlewnie Polskie SA. #ODL
Dlaczego uważam, że obecne zamówienie Odlewni Polskich od PGZ prawdopodobnie nie dotyczy amunicji 155 mm?
Co może być dalej ze 155 mm?
Co jeszcze mogą zaproponować branży wojskowej?
Dlaczego nie spodziewam się kolejnego kontraktu już w sierpniu i skąd moje bycze nastawienie do ODL?
Od pewnego czasu grzebię w materiałach dotyczących Odlewni Polskich i mam trochę inną tezę niż ta, która najczęściej przewija się przy tej spółce. Zacznijmy więc od początku.
23 lutego 2026 ODL dostało od anonimowej spółki z PGZ zamówienie na korpusy pocisków wykonane w technologii ADI. Wartość to 28,49 mln zł brutto, a realizacja została zaplanowana na okres marzec-lipiec 2026. Klienta ani kalibru nie ujawniono.
Źródło:
https://t.co/DuCRavJhut
Pierwsze skojarzenie większości inwestorów jest dosyć oczywiste: 155 mm. Polska gwałtownie zwiększa produkcję tej amunicji, PGZ ma ogromne kontrakty, a ADI rzeczywiście jest rozwijane jako alternatywna technologia produkcji korpusów 155 mm. Northrop Grumman wspólnie z Niewiadowem rozwija w Polsce właśnie taki projekt.
Sam przez pewien czas uważałem 155 mm za najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie kontraktu ODL. Po przejrzeniu materiałów WITU zmieniłem jednak zdanie.
Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia opisał program rozpoczęty w 2024 roku razem z PGO i drugim, nieujawnionym prywatnym producentem. Ten drugi podmiot miał wieloletnie doświadczenie w produkcji żeliwa, obróbce mechanicznej oraz w technologii ADI.
W latach 2024-2025 wykonał próbne korpusy amunicji 120 mm RAK-HE-1 z ADI.
Korpusy zostały później przekazane do Nitro-Chemu do elaboracji i dalszych badań.
Źródło:
https://t.co/rrPg5Y8eTg
Opis anonimowego partnera bardzo dobrze pasuje do Odlewni Polskich. ODL od wielu lat rozwija ADI, ma własny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy, obróbkę cieplną, machining, zaplecze laboratoryjne i własny know-how w tej technologii. Co istotne, ODL podaje, że jest jedynym producentem odlewów z żeliwa ADI w Polsce.
Sam WITU pisze przy tym, że celem programu jest stworzenie alternatywnych krajowych źródeł korpusów 120 i 155 mm, a podstawowymi odbiorcami tych prywatnych producentów mają być spółki PGZ.
Zerknijmy na chronologię wydarzeń:
20 grudnia 2024 Dezamet podpisuje umowę na dostawy kilkudziesięciu tysięcy sztuk RAK-HE-1 120 mm na lata 2026-2027.
15 stycznia 2026 zamówienie zostaje dodatkowo zwiększone. Z dostępnych informacji wynika, że również może chodzić o dużą partię liczoną w dziesiątkach tysięcy sztuk.
Źródło:
https://t.co/RIiwHP8MCZ
39 dni później, 23 lutego, anonimowa spółka PGZ składa w Odlewniach Polskich zamówienie na korpusy ADI za 28,49 mln zł, z produkcją rozpoczynającą się praktycznie od razu, w marcu.
Dla mnie najbardziej logiczny przebieg wygląda obecnie tak:
WITU prowadzi prace nad korpusem RAK-HE-1 z ADI -> anonimowy producent wykonuje partie próbne w latach 2024-2025 -> Dezamet zwiększa zamówienie na RAK-HE-1 -> miesiąc później PGZ zamawia w ODL dużą serię korpusów ADI.
Nie jest to oficjalnie potwierdzone przez spółkę, ale przy obecnym zestawie informacji uważam, że obecne zamówienie ODL dotyczy właśnie RAK-HE-1 120 mm.
Jeżeli tak jest, najbardziej prawdopodobnym klientem jest dla mnie Dezamet.
Do tego dochodzi kolejny element.
30 maja 2026 Polska zamówiła 8 kolejnych Kompanijnych Modułów Ogniowych Rak, czyli łącznie 64 nowe moździerze. Przy około 120 dotychczasowych bojowych Rakach oznacza to wzrost floty o ponad 50%.
Źródło:
https://t.co/dnJWaP2hcz
To jest szczególnie istotne, bo już przed nowym zamówieniem liczba Raków była duża w stosunku do zapasów dedykowanej amunicji, a RAK-HE-1 ma specyficzne wymagania wynikające https://t.co/sLB1c8nMXk. z automatu ładowania. Defence24 zwracało uwagę, że wcześniejsze zamówienia były bardzo małe względem potrzeb całej floty.
Sama amunicja do Raka nie jest czymś, co można łatwo zastąpić dowolnym pociskiem moździerzowym 120 mm. Ze względu na automat ładowania Rak ma specyficzne wymagania dotyczące konstrukcji i geometrii amunicji. Artykuł w Defence24 zwraca uwagę, że wcześniej zamawiane ilości były bardzo małe w stosunku do liczby posiadanych systemów. Umowa z 2021 roku obejmowała około 23 tys. RAK-HE-1, podczas gdy już wtedy flota Raków szybko rosła. Sam jeden Rak przewozi 46 pocisków, więc przy około 120 bojowych moździerzach jednorazowe pełne załadowanie całej floty to ponad 5,5 tys. sztuk. Te 23 tys. pocisków odpowiadały więc tylko mniej więcej czterem pełnym załadowaniom wszystkich pojazdów, jeszcze przed uwzględnieniem szkolenia, ćwiczeń i budowy zapasu wojennego.
Źródło:
https://t.co/RIiwHP8MCZ
Osobiście nie spodziewam się informacji o kolejnym kontrakcie już w sierpniu.
Najbardziej naturalne okno dla kolejnego zamówienia widzę w Q4 2026, szczególnie w październiku i listopadzie.
Obecnie uważam, że ODL otrzymają kolejną istotną umowę korpusową w horyzoncie 12-18 miesięcy, zakładając oczywiście, że pierwsza partia została wykonana prawidłowo.
Co w takim razie z 155 mm?
Tutaj historia robi się jeszcze ciekawsza.
WITU wprost pisze, że doświadczenia z odlewanymi korpusami 120 mm mają być wykorzystane przy dalszych pracach nad alternatywnymi technologiami korpusów 155 mm.
Możliwy rozwój wygląda więc według mnie następująco:
120 mm ADI -> kwalifikacja technologii -> seryjna produkcja -> później 155 mm ADI.
Rynek 155 mm jest przy tym ogromny.
WITU szacuje, że Polska potrzebuje ponad 1 mln kompletów amunicji 155 mm, żeby zabezpieczyć szkolenie oraz zapas na pierwsze dni lub tygodnie potencjalnego konfliktu.
Przy 800-1000 systemach artyleryjskich wojenne zużycie może być liczone w kilku milionach pocisków rocznie.
Źródło:
https://t.co/rrPg5Y8eTg
Nie zakładam jednak, że Odlewnie przejmą główną produkcję 155 mm dla PGZ.
PGZ inwestuje bardzo duże środki we własne moce w MESKO i Dezamecie. W Kraśniku powstaje nowa automatyczna linia korpusów, Dezamet rozwija własną linię i kuźnię.
Co ciekawe, końcowy odbiór nowej automatycznej linii MESKO ma nastąpić dopiero pod koniec września 2027 roku.
Źródło:
https://t.co/krP6FhDcG9
Do tego czasu PGZ ma ogromne zobowiązania produkcyjne, a własne docelowe moce są nadal w budowie.
Dlatego ODL widzę bardziej jako potencjalne drugie, prywatne źródło produkcji, które może uzupełniać własne moce PGZ i pełnić funkcję rezerwowej zdolności produkcyjnej. Co ważne, taki model bardzo dobrze odpowiada temu, co wcześniej opisywało WITU.
Jest też drugi obszar, o który moim zdaniem się niewiele mówi w kontekście Odlewni: pojazdy wojskowe.
W katalogu branżowym z maja 2025 Odlewnie napisały, że są:
„doświadczonym partnerem w realizacji projektów B+R w zakresie zastosowania tworzywa ADI do produkcji elementów pojazdów bojowych”.
Spółka twierdzi, że już realizowała projekty R&D związane z tym zastosowaniem.
W tym samym materiale ODL pokazało wyniki dla ADI GJS 1050-6:
Rm około 1300 MPa,
Rp0,2 około 950 MPa,
wydłużenie około 11-12%.
To bardzo ciekawe połączenie wysokiej wytrzymałości i plastyczności, które ma sens w takich zastosowaniach jak elementy układów napędowych, przekładnie, koła napędowe, piasty czy mocno obciążone elementy konstrukcyjne.
Kilka dni później, 19 maja 2025, Maciej Królikowski z ODL prezentował temat „ADI - innowacyjny materiał przyszłości” na konferencji EKSPLOBALIS organizowanej przez Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej.
Źródło:
https://t.co/JA7w2UdgQo
Obecna oficjalna oferta ODL dla sektora obronnego wymienia już konkretnie https://t.co/sLB1c8nMXk. odlewy ADI do przekładni i elementy układów przeniesienia napędu wozów bojowych.
Źródło:
https://t.co/IVRams92mU
Do tego udało mi się znaleźć Ferrpol.
Ferrpol posiada AQAP i koncesję defence, a jego oferta obejmuje https://t.co/sLB1c8nMXk. elementy precyzyjnych przekładni planetarnych, korpusy przekładni, piasty, koła do pojazdów gąsienicowych oraz komponenty amunicji.
https://t.co/LQi5xxUPLw
Najciekawsze jest jednak to, że Ferrpol publicznie napisał w 2026 roku, że na co dzień ściśle współpracuje z Odlewniami Polskimi, które dostarczają mu komponenty niezbędne do realizacji takich zamówień w sektorze obronnym.
Nie wiadomo, o jaki konkretnie produkt chodzi.
Może to być obróbka korpusów amunicji. Może chodzić również o komponenty pojazdów.
Źródło: https://t.co/Wr5L8QuGOL
Ciekawie wygląda też CAPEX Odlewni.
W 2025 roku spółka zainwestowała około 58 mln zł, czyli bardzo dużo względem swojej skali.
Zdecydowana większość tej kwoty poszła na budowę praktycznie kompletnego, zautomatyzowanego ciągu do produkcji większych serii odlewów.
Sama automatyczna linia HWS EFA SD 5,5 kosztowała ponad 30 mln zł.
Do tego doszły:
• automatyczny system zalewania Puma Pro, około 5 mln zł
• stacja regeneracji mas formierskich, 5,2 mln zł
• DISACOOL
• nowa mieszarka
• nowe centra CNC
• modernizacja procesu sferoidyzacji
• maszyna do prób wytrzymałościowych
• defektoskop ultradźwiękowy
• miernik grubości
• rozbudowa infrastruktury modelowej
Nie uważam, że ta linia została zbudowana specjalnie dla wojska. Odlewnie mają duży biznes cywilny i eksportowy.
Bardzo ciekawy jest jednak timing.
2023: koncesja defence.
2024-2025: prawdopodobne prace WITU nad ADI 120 mm.
2025: ogromny CAPEX i inwestycja w wielkoseryjną produkcję.
Maj 2025: ODL publicznie mówi o projektach B+R dotyczących elementów pojazdów bojowych.
Maj 2025: prezentacja ADI przed środowiskiem wojskowym na EKSPLOBALIS.
Początek 2026: uruchomienie nowej HWS.
23 lutego 2026: pierwszy duży kontrakt PGZ na korpusy ADI.
Patrząc na całą chronologię widzę firmę, która od kilku lat bardzo konsekwentnie buduje nowy segment wokół jednej ze swoich najmocniejszych kompetencji technologicznych, czyli ADI.
Dlatego jestem byczo nastawiony do Odlewni. Nie opieram tej tezy na jednym kontrakcie za 28 mln zł.
Jeżeli rzeczywiście chodzi o RAK-HE-1, rynek końcowy właśnie mocno rośnie.
Jeżeli uda się przejść później do 155 mm, skala możliwego biznesu jest wielokrotnie większa.
Jeżeli równolegle uda się skomercjalizować wcześniejsze R&D dotyczące pojazdów bojowych, ODL dostaje drugi niezależny kanał wzrostu w defence.
Z mojej perspektywy wygląda to tak:
- obecny kontrakt dotyczy RAK-HE-1 120 mm
- w perspektywie 12-18 miesięcy pojawi się kolejne istotne zamówienie na korpusy, przy prawidłowej realizacji pierwszego
- Q4 2026 jako najbardziej prawdopodobny termin kolejnego kontraktu
- 155 mm jako bardzo ciekawa opcja na najbliższe lata
- komponenty pojazdów wojskowych jako drugi, jeszcze wcześniejszy etap rozwoju defence
Żeby nie było zbyt kolorowo to wspomnę o ryzykach.
Nadal nie znamy klienta ani kalibru pierwszego zamówienia. Nie mamy oficjalnego komunikatu o końcowym odbiorze lipcowej partii. PGZ buduje własne bardzo duże moce 155 mm. Część powiązań opisanych wyżej to OSINT i moja interpretacja - mogą być błędne.
Natomiast po przejrzeniu całej chronologii coraz trudniej patrzeć mi na Odlewnie Polskie jak na zwykłą cywilną odlewnię, która przypadkiem dostała jedno zamówienie wojskowe.
Dla mnie wygląda to raczej jak kilkuletni proces wejścia w sektor obronny, oparty na realnej przewadze technologicznej w ADI, wcześniejszych projektach R&D, dużych inwestycjach w moce produkcyjne i coraz bardziej konkretnych zastosowaniach wojskowych.
Ciekawym punktem kontrolnym będzie te�� MSPO 2026. Stowarzyszenie Techniczne Odlewników Polskich, którego członkiem są Odlewnie Polskie, ma być obecne na targach. Biorąc pod uwagę, że w katalogu branżowym z maja 2025 ODL bardzo konkretnie promowało ADI pod kątem korpusów amunicji i elementów pojazdów bojowych, warto zwrócić uwagę na to, co pokażą podczas tegorocznego MSPO. Być może pojawią się nowe materiały, informacje o projektach B+R albo bardziej konkretne zastosowania defence.
Pierwszego bardziej konkretnego update'u szukałbym na MSPO we wrześniu, a jeśli nie tam, to w raporcie półrocznym. Dopiero później zaczyna się moim zdaniem najbardziej prawdopodobne okno na kolejne zamówienie, czyli Q4 2026.
PS:Nie wszystkie poszlaki zostały tutaj przedstawione w celu skrócenia artykułu, może zostaną jeszcze przedstawione w następnych wpisach jeśli takie nastąpią.
*Post nie jest poradą inwestycyjną
**Opracowanie: własne, redakcja: GPT
Zgadza się, natomiast WITU wyraźnie zaznacza w swoim programie, że jeżeli 120mm ADI spełni oczekiwania to będą testować również 155mm ADI. Tutaj Odlewnie stają się naturalnym kandydatem, jedyne zagrożenie jest takie, ze Northrop Grumman wraz z Niewiadowem chcą również wdrażać w Polsce 155mm ADI. Pytanie tylko czy będą korpusy produkować sami (obecnie Northrop to robi w USA) czy pozyskaja je z Odlewni.
Załączam artykuł o tym
https://t.co/nOF4ylWqVw
@hedgefundowiec Nie zakładałbym, że dzisiaj dostaniemy sygnał dotyczacy daty premiery dodatku. "P.S. Stream jest w całości poświęcony Krwi i winie, Toussaint, oraz jego mieszkańcom. Nie będziemy pokazywać nic z nadchodzącego dodatku Pieśni przeszłości. Więcej informacji podamy późnym latem."