@_GaliLu Muzyka relaksacyjna powoduje, że robię się jeszcze bardziej nerwowa, a teksty afirmacyjne wywołują u mnie niekontrolowane przewracanie oczami.
Obudziłam się 1h przed budzikiem i uświadamiłam sobie, że pierwszy raz od bardzo dawna pamiętam sen i do tego jeden z najpiękniejszych snów, jakie kiedykolwiek śniłam. Nie zasnęłam ponownie. Poświęciłam tę cenną godzinę, by spisać sen w notatniku. W najdrobniejszych szczegółach.
@hadleyfraser, dziękuję za wspólny czas spędzony w @Spotify. 1,181 – tyle minut towarzyszyły mi Twoje utwory w tym roku. Jesteś moim numerem 1. #SpotifyWrapped https://t.co/ljGHB3Y37N
Włączyłam nieznaną mi piosenkę. Melodia spodobała mi się od pierwszych sekund. Zaczęłam wsłuchiwać się w słowa po angielsku. I nagle przepłynęła przeze mnie ogromna fala smutku. W słuchawkach słyszałam wszystkie swoje myśli i uczucia.
Obejrzałam kilka razy filmik, na którym @britneyspears cieszy się z zakupu pierwszego w swoim życiu iPada i autentycznie się wzruszyłam. Dla niej to naprawdę wielki dzień. #FreeBritney
Nie mam nic przeciwko deszczowym piątkowym popołudniom. Gdy już się zdarzają, traktuję je wręcz terapeutycznie i z czystym sumieniem pozwalam sobie na odpoczynek, regenerację i małe rozpieszczanie samej siebie.