No i dzisiaj dylemat, próbować w końcu spać po nocce, czy napierdalac w Wiedźmina znowu, o ile pad mi w końcu zacznie współpracować z Wieśkiem. Myślałam, że mam problem z padem ale jak odpaliłam Cyberpunka to śmigało
Trzeci dzień na recepcji, dzisiaj mój lęk przed odbieraniem telefonu zmalał. Odkryłam złoty środek: nie rozumiem? „Możesz napisać maila, tak będzie mi łatwiej wprowadzić dane” i ludzie bez problemu, bo w większości i tak dzwonią z auta i chuja słychać XDD
@AhabBota Ja laskę doskonale rozumiem. Odkąd skończyłam 12 lat to jebane creepy się do mnie dosiadali, zagadywali, proponowali niemoralne propozycje. I nie, nie wyglądałam na strarsza, po mordzie, ciuchach i akcesoriach było widać, że daleko mi do wieku zgody XD
Kurwa, dobrze, że wróciłam do ustawień fabrycznych i jestem znowu ta zimna i pusta suką, bo 3 miesiące temu bym się cieszyła jak pojebana, a teraz jedyne co myślę to „ po co my dalej kontynuujemy te rozmowę?”
Z typem więcej nie gadałam, niż gadałam i mi wyskoczył z tekstem, że jesteśmy dobrymi znajomymi. Dobre sobie. Jak się wszystko jebalo, to był ostatnia osoba, o której pomyślałam. Więc nie, nie jesteśmy dobrymi znajomymi
Myślałam, że to ja jestem delulu ale cofam to. Typ mnie nie widział na oczy od 2 miescy, a mieszkamy całe 10km od siebie. Jeździ do miasta 3 razy dziennie i uważa się za mojego dobrego kolegę? XD
Hihi moja Prada zdziałała cuda, efekt dokładnie taki, jaki chciałam. Koleżanka w pracy, jak i szefowa dzisiaj „ale ty pięknie pachniesz!” Ja te perfumy będę każdemu polecać, a od dzisiaj tylko i wyłącznie ta czerwona xD
Więc ciśnie mi bajere, a ja jemu „spróbuję odbudować twoje zaufanie”. Mhmmm, jedna potyczka i do wyjebania. Co to w ogóle za „kolega”, jak nawet nie chce się spotkać, ani spędzać czasu. Napisałam mu, że jak mam być kolejnym NPCtem na jego snapie, to ja dziękuję XD
On jescze nie wie, ze trafił na wiekszą bajerantke, niż on sam XD. Wyjebalam co z SM, co sam zresztą zasugerował jakiś czas temu. 3 dni żyłam w spokoju, aż do wczoraj, napisał mi smsa. I pierdolamento, że jestem jedyną, która go tak dobrze zna
Że z nikim innym nie pisze, że tylko ja wiem co u niego faktycznie się dzieje. A przez jebany miesiąc dostawałam te same grupowe snapy. Mnie nie pytał co tam u mnie, jego musiałam ciągnąć za język