@Jechezkel2517@ADybczynsk9367@MarcinKulasek Tu pojawia się pytanie po co nam humanistyka do rozwoju gospodarczego? Czy potrzebujemy jako naród filologów zgłębiających tajniki niemieckiej literatury?
@BartoszLewand20@TK_GOV_PL Czy zaprzysiężenie kandydatów na sędziego do sądów powszechnych i ślubowanie sędziego TK wybranego przez sejm w kontekście wyroków o których Pan pisze to to samo?
Premier Włoch Giorgia Meloni zapowiedziała projekt wprowadzający maksymalną liczbę uczniów cudzoziemskich w jednej klasie, ponadto zakaz noszenia w szkołach burek i hidżabów.
Rodzice uczniów zagranicznych mających poważne problemy z integracją szkolną mieliby zostać zobowiązani do nauki języka włoskiego.
⛔️ UJAWNIAMY z @MichalFuja co dziennikarze Telewizji Republika Sławomir Jastrzębowski i Marcin Dobski robili dla Zondacrypto oraz jej szefa Przemysława Kral. I czego oczekiwali w zamian.
Sławomir Jastrzębowski, prowadzący pasmo w Telewizji Republika, był członkiem grupy na WhatsAppie nazwanej "zondacrypto Public Relations". Uczestnicy tej grupy mieli dbać o dobry wizerunek giełdy.
Jastrzębowski, a także pośrednik Marcin Śmigielski zaproponowali Kralowie "uciszenie" reportera TVN24 i innych redakcji, które chciałyby zajmować się tematem giełdy, w zamian za powierzenie im budżetu reklamowego rzędu 5 mln euro.
Marcin Dobski atakował dziennikarzy tropiących Zondacrypto i Przemysława. W tym czasie jego przyjaciel Michał Krzymowski dostawał przelewy od Krala, z których część określana była jako "za Dobskiego".
W marcu, gdy było już wiadomo, że Zondacrypto oszukała swoich klientów i gdy ludzie nie mogli odzyskać swoich pieniędzy, Dobski zgłasza się do Przemysława Krala z ofertą współpracy.
"To jak z tą współpracą? (...) Jestem chyba czołowym dziennikarzem i nie płacą mi regularnie, przez co ledwo wiążę koniec z końcem. (...) Może znajdzie się fundusz wsparcia dla utalentowanych dziennikarzy".
W kwietniu, już po kwietniu, już po artykułach @wirtualnapolska i @Money_pl pokazujących, że Zondacrypto to oszustwo, Dobski proponuje, że "pacnie Jadczaka", czyli autora niekorzystnych dla Zondacrypto tekstów.
https://t.co/2tzgYHaEuU
W branży AI krąży teraz świetny żart: „Obecne modele sztucznej inteligencji zbliżają się do poziomu doktorantów. Oczekuje się, że w następnym etapie osiągną inteligencję kogoś, kto zdecydował się NIE robić doktoratu.”
W Polsce ten humor bywa hermetyczny i dość gorzki. Powiedzmy sobie szczerze - wybieranie doktoratu za 3600 zł brutto miesięcznie faktycznie trudno uznać za dowód wybitnego intelektu...
Give us a slow mode for Codex.
Something like /slow where it runs at half the speed but uses roughly half the usage. It would put less strain on OpenAI’s servers and maybe even make the 20x plan possible, right?
It’d be perfect for /goals too, just send a task before going to sleep and let it work overnight.
I’d happily trade speed for more usage @thsottiaux
Never gonna give you up
Never gonna let you down
Never gonna run around and desert you
Never gonna make you cry
Never gonna say goodbye
Never gonna tell a lie and hurt you
Thanks for reading. We will do a global reset of the usage for all paid subscriptions so that you can keep enjoying Astra after burning through all of it doing fun 3D modeling in blender. The work week is about to start.
Lands around 6pm PST today.
@LeskiPiotr Zakładam że to nie jest wynagrodzenie za miesiąc tylko w rzeczywistości to jest często wynagrodzenie za pół roku pracy,więc wychodzi kilka tysięcy https://t.co/d0XY5bSKVA koszty zewnętrzne, ale najczęściej to są koszty wewnętrzne. Wynagrodzenia to 60% wszystkich grantów NCN
Agenty AI w OpenAI pracowały w osobnych piaskownicach. Nie miały się widzieć. Zobaczyły się przez wspólny cache repozytorium pakietów i założyły sobie tablicę ogłoszeń.
Tak wyglądał moment, w którym jeden z nich zorientował się, że nie jest sam. Przez kolejne pięć dni napisały do siebie ponad 70 tysięcy wiadomości, podzieliły się na zespoły i wypracowały własne procedury: HOLD, VETO, STOP.
Nikt tego nie zaprojektował.
I tested GPT-Astra on mathematics. It's a quantum leap. You can talk with the model and prove the statements live in Lean. The feeling is absolutely stunning. You can verify your ideas, compile truth. For a mathematician it feels like finally we arrived in the era where we can focus entirely on the ideation and exploration. Each lemma flows once the logic is set. Before the verification was lagging behind but Astra is very fast and for many tasks the formalization happens as you write your argument in Codex.
If you tell the model to use literate programming + LaTeX you end up with your proof combined with the Lean code, everything explained as you wrote, mixed with small chunks of Lean which are digestible.
I don't want to go back to the era where the only confirmation of the proof was "aha". Now the "aha" is followed by a green tick that indeed tells you that you have captured the essence. Imagine how cool it will be to have all the lemmas of the world combined in one giant database, pointing to people and models who found them. You compose and mix your ideas and build on the shoulders of the giants. But you see much further now and build much faster. And we are just at the beginning of those changes. So much work to do, so much fun!