@JustinColon89 Take a look at your posts. You are doing exacly opposite. You are the one that is being mostly ignored.
Wonder why?
Para-religious extremism.
@swiadomosczw@jaboja@dagmara_adamiak Tak z nimi jechać jak członkowie ruchu LGBT z identyfikującymi się jako homoseksualiści, a będący przeciwko ruchowi LGBT?
@LockedinCage_@jaboja@swiadomosczw@dagmara_adamiak "Nie da sie „piętnować ruchu LGBT” bez piętnowania osób, o które ten ruch walczy."
Ten ruch o nikogo nie walczy. Walczy o swoją agendę i tyle. Reszta to bujda.
Do tego ruch LGBT sprowadza piętno na osoby ze skłonnościami, które samego ruchu nie popierają.
@ramikkaa@niunia__@Pytania3 Nie. Nie da się czegoś takiego stwierdzić. I o tym był mój post. Powtarzać można wielokrotnie, ale to nie stanie się prawdą. Ta wizja "tylko cierpienia" to nie opis rzeczywistości, a wizja wymagana do racjonalizacji "walki z czystym cierpieniem" zabójstwami.
@KredowyRobotnik @niunia__@Pytania3 Nie udało się jak widać odpowiedzieć na żadne pytanie. Zero zaskoczenia.
Z jakiegoś powodu się Panu wydaje, że może wydawać polecenia. Rozczulające. Świetnie Pan określił za to tą projekcją - swoją relację z nauką.
Powodzenia.
@WaTomek@ciezkowskazac Kompletnie nietrafiona analogia, ale jak rozumiem - pozwala Panu lepiej spać.
Teologia może bardzo skutecznie nadawać nauce większy sens. Pewnie Pan jakąś swoją "małą ateologię" ma, żeby uznawać w ogóle naukę.
@KredowyRobotnik @niunia__@Pytania3 Według Pana noworodek nie doświadcza życia? Jego zmysły nie działają? Przetwarzanie informacji z zewnątrz... nie występuje?
I według Pana to jest... zgodne z wiedzą naukową? Albo z jakimkolwiek rozsądkiem?
@masakrator3000@KokokoEwa@niunia__@Mateuko Swoich doświadczeń proszę nie uogólniać na jakichś nas.
Do końca. „Można by”, czyli ludźmi nie są - przynajmniej wszędzie gdzie dotarła podstawowa wiedza biologiczna.
W życiu musimy podejmować decyzję na domniemaniach, jednak w przypadku życia ludzkiego nie ma na takowego miejsca. To, że coś będzie miało miejsce "najprawdopodobniej" bez innych odwołań już samo w sobie dyskwalifikuje takie decyzje jako "lepsze".
Nie jestem w stanie pojąć dlaczego dla kogoś urodzenie dziecka, które najprawdopodobniej będzie konało godzinami, męczyło się, cierpiało, jest bardziej humanitarne od podania zastrzyku, który zadziała bezboleśnie i pozwoli na zakończenie cierpienie zanim na dobre się rozpocznie.
@niunia__@Pytania3 Dlaczego? To krótkowzroczne myślenie, które ignoruje wartość doświadczania życia samego w sobie.
Może zacząć trzeba od tego, że nie ma czegoś takiego jak życie jako "samo cierpienie".
@niunia__@PeaGrech "Dać odejść/nie podejmować uporczywej terapii"
"Podać truciznę"
Nie mówimy o tym samym. Trucie ludzi nie jest objawem człowieczeństwa, a czy empatii? Zadanie ostatecznej krzywdy jaką jest śmierć to empatia? W jakiejś nieuporządkowanej formie.
@Janhoracy@KokokoEwa@niunia__@Mateuko Tak, było to ok.
Bóg nie morduje. Bóg może odbierać życie wedle swojego uznania jako właściciel, posiadając pełną wiedzę o tego następstwach.
Jakim problemem jest utrata życia ziemskiego, jeżeli kolejnym punktem było życie wieczne w szczęściu?
@sola_chad "Why do Catholics not understand"
Childish provocation based on lack of humility and/or generalisation based on one statement.
Do you see any wisdom in that?
@christopherziyo@johnxanier Nawet do zabawy wypadałoby ustalić poprawnie założenia/sprecyzować temat rozmowy. Stosunki polityczne? Gospodarcze? Co prof miał na myśli?
Prompt wykazuje, że Pan dla zabawy uznał wyjście z mnożenia jako wyznacznik prawdy. Trochę rozsądku, bo taką zabawą można się zbłaźnić...
@christopherziyo@johnxanier Fakty, które da się prosto zauważyć, to w gruncie rzeczy te wspierające tezę, że kraje zachodnie prowadziły interesy z Rosją. Dalsza część - odnośnie problemów i zmian tego stanu już widoczna nie jest.
Do których konkretnych faktów się Pan odnosi?