Chess and mathematics passionate and eventually reactionist. ActualIy I develop my security testing skills (especially in networks/cloud and web app field).
@elhigadodmarita@sitsio not at all - the curiosity kills the cat here... look there were some "transitions" versions of the Mass when the full NOM arrived...
@GM20198114 No to jest kryzys czy nie ma?! Bym wyszuał prof. Gwiazdowskiego "jest podatek czy nie jest?!" - to jest kryzys czy nie jest?! Ogólnie jak JEm Robert Kardynał Prevost wybrał imię Leona XIV w. byłem ożywiony nadzieją, ale czas pokaże z perspektywy czasu jak to wyjdzie...
Te wszystkie rozważania może nawet są jurydycznie słuszne, może byłyby nawet pożyteczne, gdyby rzeczywistość doktrynalna, duszpasterska i liturgiczna nie potwierdziły w 200% zarzutów, obaw i prognoz Lefebra.
1. Mamy antropocentryczną, desakralizacyjną rewolucję w teorii (konstrukcja nowej mszy) ale przede wszystkim w praktyce duszpasterskiej, której granice są nieustanne przesuwane. Msze dziecięce, rockowe, pajacowe, techno, rapowe, powszechne łamanie przepisów, swoboda zamiast sacrum, świeccy biegający po prezbiterium etc. Powszechny upadek budownictwa sakralnego jako bonus.
2. Mamy antropocentryczną, pacyfistyczną i utopijną rewolucję w nauczaniu społecznym (aktywne wspieranie imigracjonizmu, multikulturalizmu - nie tylko daleko w Rzymie ale i w oficjalnych dokumentach oraz działaniach nawet polskiego episkopatu, naiwny pacyfizm etc.)
3. Antropocentryczną rewolucję w nauczaniu moralnym (kwestia kary śmierci, Amoris Laetitie).
4. Wreszcie mamy postępującą rewolucję doktrynalną dotyczącą samego sedna i sensu religii, potwierdzoną praktyką i dokumentami (1986 Asyż, 2015 watykańska komisja ds. relacji z judaizmem, 2019 papieska deklaracja z Abu Zabi) sprowadzającą się do stopniowego negowania jedynozbawczości Chrystusa i form synkretyzmu religijnego, przybierającego formę konkretnych gestów i praktyk (paciamamy, Rysiowe zachęty wizyty w synagogach, katoliccy mnisi <uczący się> medytacji od buddystów w Tyńcu etc.)
Nie bardzo interesują mnie polemiki na cytaty z przepisów prawa kościelnego i papieży, które tu od kilku tygodni odbywają się między lefebrystami a antylefebryści. Ci pierwsi są w nich raczej na straconych pozycjach, bo skąd by nie wyjść to, ściśle trzymając się litery przepisów i tak zawsze wszystko rozbija się o posłuszeństwo Rzymowi. Natomiast zaprzeczanie temu, że katolicyzm przy ogólnej aprobacie bądź bierności kolejnych papieży zmierza dokładnie w tym kierunku, jaki Lefebr przewidział 60 lat temu i czemu zdecydowanie się sprzeciwił, w kierunku, który istotnie zmienia sens samej religii w coś nowego i wcześniej nieznanego, z kultem człowieka (współczesnego) w centrum, jest objawem:
a) albo zupełnej nieznajomości współczesnego katolicyzmu
b) albo upartego myślenia życzeniowego i zaprzeczania faktom.
@cezarykrysztopa@Kwiatkowski2011 i to jeszcze jak - toż to urosło do sztandaru, który wygrał wybory! I ta obrzydliwa Pani Lempart - z wszyscy w******ać! -.- jaka kloaka. Chciałbym by prezes onegdaj był radykalny jak śp.gen. Franciszek Franco i tych chamów spałował i patrzał czy równo spuchło!!
@HaKejt Db zrobili, bo sytuacja z 1988 inna. Abp Lefebvre szedł był w zaparte (obiektywnie nie dziwuje się JE x. abp) - Oni na szczęscie tego nie zrobili, bo Rzym tym razem nie pozostawił złudzeń - nie ma jedności i jest zadekretowana. Od 2009 roku gdy zdjęto ekskomuniki byli w rozkroku.
@GotfrydKarol to są niestety te standardy - rodem z Rosji tudzież Ukrainy -.- . To tez niezbity dowód, że zsowietyzowanie demoludem nas dotkneło. Brak rzetelnej lustracji i dekomunizacji wcale tego stanu nie złgadził -.-