- Dzień dobry, poproszę prawo jazdy.
- Moment, a zdał pan egzamin u egzaminatora?
- Zaprosiłem go listownie na zdawanie egzaminu do siebie do domu, ale nie przyszedł. Więc zdałem wobec swoich rodziców. To się chyba liczy, co nie?
@SpatiallyMe Please ensure that it works with more than one screen (MBP + at least two additional screens), and allow users to designate which apps appear on which screen. I'm looking forward to the app! Thanks!
R E P A R A C J E SĄ M O Ż L I W E ‼️‼️‼️
WYPŁATA przez Niemcy reparacji dla Polski za jej straty wojenne w II WŚ, rozlożonych na 50 rocznych rat, jest absolutnie MOŻLIWA i do udźwignięcia przez niemiecki budżet, gdyby tylko zaistniala taka wola polityczna.
⬇️
Obliczenia dla spłaty reparacji rozłożonej na 50 lat:
Zgodnie z polskim rządowym raportem o stratach wojennych, kwota reparacji wynosi **6 220 000 000 000 zł** (6 bilionów 220 miliardów złotych).
1. W złotych polskich (PLN)
Rozłożenie tej kwoty na 50 równych rocznych rat (na tym etapie rozważań, dla pokazania proporcji, obliczenia nie uwzględnieniają odsetek czy dyskontowania, zakładając prosty podział na raty równe) daje:
6 220 000 000 000 zł ÷ 50 = **124 400 000 000 zł** rocznie.
➡️ Oznacza to, że każda roczna rata wyniosłaby **124 miliardy 400 milionów złotych**.
2. W euro (EUR)
Zakładając średni kurs wymiany z 16 września 2025 roku, czyli 1 EUR = 4,30 PLN (kurs orientacyjny zgodny z trendami z 2025 roku):
Całkowita kwota reparacji:
6 220 000 000 000 zł ÷ 4,30 PLN/EUR ≈ **1 446 511 627 906,98 EUR** (około **1,447 biliona euro**).
Rozłożenie tej kwoty na 50 równych rocznych rat daje:
1 446 511 627 906,98 EUR ÷ 50 ≈ **28 930 232 558,14 EUR** rocznie.
➡️ Po zaokrągleniu: około **28,93 miliarda euro** rocznie.
➡️ Roczna rata reparacji stanowiłaby raptem około **0,66%** PKB Niemiec na 2025 rok.
> szukanie “zamienników”, bardziej lub mniej symbolicznych, dla splaty należnych reparacji, to błąd.
To też ponadgeneracyjny interes Niemiec, żeby zadośćuczynieniem dopełnić wyznawaną przecież winę oraz skruchę.
“Wyznanie win, skrucha i zadośćuczynienie to trzy kluczowe elementy pokuty i sakramentu spowiedzi, które obejmują szczere przyznanie się do błędów (wyznanie win), żal za grzechy i chęć zmiany (skrucha) oraz działania mające na celu naprawienie wyrządzonej krzywdy (zadośćuczynienie). W kontekście religijnym jest to droga do pojednania z Bogiem i ludźmi, podczas gdy w kontekście świeckim zadośćuczynienie polega na naprawieniu szkody w wymiarze materialnym lub niemajątkowym.”
cc @arekmularczyk
> be Adobe, 40-year-old PDF jockey
> 2025, stock doing a perfect -33% swan dive
> “We’ll pivot to AI” says exec on 7-figure retention bonus
> can’t ship a model because legal says every pixel needs a 12-page EULA
> Midjourney drops v7, makes our Firefly look like MS Paint with a hangover
> OpenAI drops GPT-Image, Google drops nano-banana, both free
> our response: “Please login with your Adobe ID, install Creative Cloud, update 47 GB, restart, then pay $53.99/month”
> users collectively Alt-F4 into orbit
> watch in horror as ChatGPT/Gemini reads any PDF you give it for free
> enterprise cancels 10k seats overnight
> try to counter with Sora killer video model
> training cluster catches fire after someone uploads a 1998 clipart library
> PR tweet: “We are re-imagining creativity”
> quote-tweet ratio hits 1:9k, gif of dumpster bonfire tops replies
> premiere pro is now just a bloated launcher for 15 different subscription prompts
> 20-something with a phone and CapCut is making better edits
> our flagship feature: “Generative fill but now 3% slower”
> board meeting: “Let’s raise prices again”
> stock drops another 8% during the Zoom call
> our most innovative feature in 5 years is a "subscribe to annual plan" button that clicks itself
Wierzcie bądź nie, ale wracam z Biedronki z zakupami (kupiłem dynie Hokkaido). Mijam park z huśtawkami i widzę jak młodzieniec ok. 13 lat zza wschodniej granicy próbuje zepchnąć z huśtawki 6-7 latkę.
Dziewczynka, krzyczy, że nie zejdzie, a tan młodzieniec zaczyna bujać nią jak jakąś małpą. Na pół parku słychać krzyk i płacz dziewczynki. Ludzie w parku zajęci swoimi sprawami, czyli odwracaniem głowy w inną stronę.
Zareagować, czy nie? - sobie myślę. - Zaraz wyjdę na jakiegoś ksenofoba-nacjonalistę, bezdusznego Polaka?
No i wpadłem na pomysł. Wystarczyło moje gromkie:
SZTO TY DZIEŁAJESZ!!
Kurtyna!
W USA zwyrodnialcy wiwatują, bo zastrzelony został znienawidzony przez nich człowiek.
A u nas to było lepiej?
Pamiętam "zimnego Lecha" i odrażający rechot.
Pamiętam satysfakcję na ich wstrętnych mordach.