Tomasz Kaczmarek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera Rakowa Częstochowa.
42-letni trener prowadził drużynę Medalików w pięciu meczach PKO BP Ekstraklasy, notując bilans dwóch zwycięstw i trzech porażek.
- Dziękuję moim piłkarzom i sztabowi, wszystkim ludziom w klubie za wspólną pracę oraz zaufanie. Drużynie i klubowi życzę powodzenia w dalszej części sezonu - powiedział Tomasz Kaczmarek.
Trenerze, dziękujemy za pracę i życzymy powodzenia w dalszej karierze!
@kochamWisle Absolutnie nie spodziewałem się usłyszeć na stadionie Wisły takiego skandowania nazwiska Igora Sapały.
Moim zdaniem przez to jak przepracował głowę - to będzie jego sezon
@Rakow1921 dopóki sobie nie poradzi z systemowym rasizmem na swoim stadionie - a o takim Ameyaw tu opowiada - powinien być odcięty od środkow publicznych na budowę stadionu i ze sponsoringu.
Skandal jeszcze, że w ogóle Ameyaw się tłumaczy z tej wypowiedzi w komentarzach.
@spkunc problem tu polega na tym ze w tym polaczeniu najpewniej garstka osob wysiadzie w gliwicach, jakbys wyszukal ten bilet od stacji katowice glowny to zaloze sie ze bedzie mnostwo biletow do kupienia
im bardziej o tym mysle to dochodze do wniosku ze mamy w porownaniu z zeszlym sezonem praktycznie identyczne starty, z różnica ze wtedy byl overperfomance w skutecznosci (strzelilismy wiecej niz xG) a teraz jest olbrzymi underperformance, gdyby nie to mysle ze bylibysmy top 3
USTAWA ANTYALKOHOLOWA JEST ANTYSPOŁECZNA. STOI ZA NIĄ IDEOLOGIA „ZDROWIZMU”
W mediach nowelizacja przedstawiana jest bowiem przede wszystkim w kontekście nocnej prohibicji, ewentualnie zakazu reklamy alkoholu. Znacznie mniej mówi się o proponowanym dwukrotnym podniesieniu opłat za zezwolenie na jego sprzedaż: z 525 do 1050 zł w przypadku napojów zawierających do 18 proc. alkoholu oraz z 2100 do 4200 zł w przypadku tak zwanych mocnych alkoholi.
💎Taka zmiana w oczywisty sposób uderzy w wyszynk. O ile duże, modne miejsca w centrach miast prawdopodobnie sobie z tą podwyżką poradzą, przerzucając jej koszt na klientów, głównie przedstawicieli klasy średniej i wyższej, którzy zapłacą więcej za butelkę wina czy drinka, o tyle znacznie trudniej będzie przede wszystkim małym, lokalnym pubom.
♦️Mówię o miejscach, które z mojej perspektywy są jedną z ostatnich ostoi budowania miejscowych wspólnot. I właśnie dlatego uważam, że proponowane dziś rozwiązanie wcale nie ma prospołecznego charakteru. Wręcz przeciwnie – jest antyspołeczne, a konsekwencje tak skonstruowanej ustawy sięgają znacznie głębiej niż mogłoby się na pozór wydawać. Uderzą w więzi społeczne, których erozja od dawna osłabia polskie społeczeństwo.
💎Chodzi o zjawisko, które naukowcy określają mianem społecznej atomizacji. Choć zazwyczaj nie lubię posługiwać się tak uczonymi terminami, ten wyjątkowo trafnie oddaje istotę problemu: jako społeczeństwo rozpadamy się na atomy.
♦️Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia około jedna na sześć osób na świecie doświadcza samotności, a problem tylko narasta, szczególnie w bogatych krajach Zachodu, do których przecież należymy.
💎Sama wolne weekendy często spędzam w Czechach, gdzie piwo jest tańsze, a kultura karczmowania dalece bardziej rozwinięta. Czesi przyzwyczajeni są do tego, że po pracy po prostu wychodzą do hospudek, gdzie przesiadują przy piwie – w grupach lub samotnie. Co ciekawe, rzadko widuje się kogoś, kto wyciąga z kieszeni telefon. Ale również i tam jest coraz drożej, a wiele lokali zamyka się z powodu braku rentowności.
♦️W ciągu ostatnich pięciu lat, do początku 2026 r., liczba takich miejsc zmniejszyła się o jedną piątą. Jak podają miejscowe media, szczególnie zagrożone są wiejskie hospody. Niemniej, u naszych sąsiadów toczy się obecnie szeroka debata na temat tego, jak wesprzeć karczmarzy.
💎Dlaczego? Ponieważ dostrzega się, że takie lokale służą podtrzymywaniu kontaktów i budowaniu poczucia wspólnoty. Słowem: docenia się ich rolę w przeciwdziałaniu atomizacji właśnie. Niektóre samorządy próbują nawet wspierać tego typu miejsca, obniżając czynsze, przekazując lokale pod zarząd gminy, a nawet zapewniając mieszkanie osobie, która taką hospudkę prowadzi.
♦️Postulaty samych karczmarzy i przedstawicieli lokalnych browarów, dotyczące ratowania kultury hospod, trafiają do polityków i cieszą się dużym poparciem społecznym. W Polsce natomiast – co wyraźnie pokazuje aktualna debata – rodzimych browarników określa się, również w wypowiedziach lewicowych polityków i publicystów, mianem „lobby alkoholowego”. Taka etykieta ma oczywiście budzić negatywne skojarzenia i zdyskredytować ich postulaty, zanim jeszcze ktokolwiek podejmie z nimi merytoryczną rozmowę.
💎Tymczasem podobne dyskusje przetoczyły się przez wiele europejskich krajów. W Wielkiej Brytanii jedną z pierwszych decyzji nowego premiera było obniżenie podatków dla pubów. Takie zmiany wprowadził – uwaga! – lewicowy rząd. Bowiem, jak przekonywał Andy Burnham, pub to „kręgosłup lokalnej społeczności” i ważna część kultury klasy pracującej.
♦️Niestety dziś każdy, kto – podobnie jak ja w tym tekście – krytykuje choćby niektóre zapisy procedowanej ustawy, podkreślając na przykład wspólnotogenną wartość alkoholu, ryzykuje natychmiastowe przypięcie łatki alkoholika. Albo co najmniej człowieka słabej woli, który bierze udział w rozpijaniu narodu. Co ciekawe, osoby, które jeszcze chwilę temu podkreślały, że nie wolno stygmatyzować osób uzależnionych od alkoholu – i że zamiast „alkoholika” należy mówić „osoba w kryzysie alkoholowym” – dziś bardzo chętnie posługują się ów słowem „alkoholik”, używając go jako obelgi wobec swoich oponentów.
💎Podłożem tego typu moralnych panik i blokowania sensownej debaty publicznej może być ideologia zdrowizmu, wedle której nieustanne dbanie o swoje ciało (w tym wątrobę) ma być moralnym obowiązkiem każdego z nas. Ten dyskurs jest bardzo klasowy, a w swej istocie także hegemoniczny, co oznacza, że trudno podjąć z nim polemikę. Ja jednak wciąż próbuję, chociaż zostałam już przez antyalkoholowych aktywistów odsądzona od czci i wiary.
💎W czasie, gdy współczesne społeczeństwa zmagają się z osłabieniem więzi sąsiedzkich, samotnością i przenoszeniem coraz większej części życia do świata cyfrowego, dobra polityka publiczna powinna odróżniać problemowe picie od okazjonalnego spotkania ze znajomymi, a także brać pod uwagę rolę miejsc, w których ludzie nawiązują i podtrzymują relacje. Jednak obserwując obecny kierunek zmian, powiem tylko: „Śpieszmy się kochać puby…”.
👉Dominika Soszyńska wskazuje na ryzyko osłabienia więzi społecznych w wyniku zaostrzenia polityki alkoholowej -> https://t.co/W7j9SSlZdC
a najlepszy jest przesmiewczy komentarz andrzeja śledzia - pół zycia 150 kilo na wadze i opychanie sie smieciowym zarciem ale przynajmniej alkoholu nie pije i mozna cnotę sygnalizować w necie
KRAKÓW TO JEGO MIEJSCE! 🔵⚪🔴
Julius Ertlthaler zostaje przy R22! Austriacki pomocnik przedłużył kontrakt z Białą Gwiazdą do 30 czerwca 2029 roku, z opcją prolongaty o kolejny sezon. W wiślackich barwach rozegrał już 44 spotkania, w których zdobył 5 bramek i zanotował 12 asyst. A to jeszcze nie koniec! 👊