Romanowi Giertychowi jedno trzeba przyznać: umiejętność bezczelnego "chodzenia w zaparte", z kamienną twarzą i podniesionym głosem, tak przydatną w polityce, praktyce prawniczej i gansterce, opanował do perfekcji.
Panie @GiertychRoman, zęby zjadłem na fantastyce, ale tak fantastycznej historii bym nie wymyślił. Raz w życiu, powiada Pan, zdarzył się Panu gwałtowny skok ciśnienia i akurat w chwili, w której był potrzebny, żeby umknąć przed prokuratorem. A potem kilkanaście razy nie stawił się Pan na przesłuchanie w prokuraturze, udając, że skoro wskutek omdlenia nie usłyszał stawianych mu zarzutów, to one Pana nie dotyczą. A potem zamelinował się Pan na kilka lat we Włoszech - i tu słyszałem dwie wersje: 1) przed deportacją ochronił Pana wpływowy w Watykanie stryj, kłamliwie zapewniając władze włoskie, że jest Pan ofiarą prześladowań politycznych 2) przed deportacją uchroniła Pana cicha umowa z kolegami z "Dzieła", na mocy której oni pozwolili Panu wtedy uciec, a teraz wy pozwoliliście uciec Ziobrze i Romanowskiemu; nie wiem która z tych wersji brzmi prawdziwiej.
Następnie @w_zurek załatwił Panu nowego prokuratora, który po wyrzuceniu z prokuratury autora aktu oskarżenia, podsumowującego wieloletnie śledztwo w sprawie Polnordu, w ciągu tygodnia wysmażył umorzenie – i utajnił jego uzasadnienie. To tajne uzasadnienie opublikował Leszek Kraskowski i cały świat się dowiedział, że Pan, tak wyborny prawnik, obsługujący najwyższe osoby w państwie PO, uniknął oskarżenia za cenę urzędowego uznania za idiotę, który nie orientował się, że podpisuje swojemu ochroniarzowi kwity na wyprowadzenie 92 milionów i uczestniczył w jego machlojkach w naiwnej nieświadomości.
Następnie zupełnie przypadkiem ktoś wysłał z anonimowego mejla pogróżki podpisane nazwiskiem tegoż Kraskowskiego, i przypadkiem trafiły one – znowu – na właściwego, "demokratycznego" sędziego i prokuratora, którzy pod tym pretekstem, wbrew prawu i procedurom (w tę stronę jakoś nie padł okrzyk "a gdzie są dowody?!") wścibskiego dziennikarza wsadzili do aresztu. I tu kolejny zbieg okoliczności – skonfliktowana z Kraskowskim od wielu lat żona akurat w tym momencie wydała zniesławiające nie mogącego się z aresztu bronić dziennikarza oświadczenie, którym, między innymi wskutek pańskiej intensywnej aktywności, nakarmiona została medialna widownia, i spora jej część ochoczo tę karmę połknęła.
Jako specjałista od fantastycznych historii gratuluję – tak, to się wszystko świetnie trzyma kupy. I brzmi całkiem prawdopodobnie. Równie prawdopodobnie jak to, że ktoś podrzucił Sławomirowi Nowakowi do domu równowartość 4,5 miliona złotych w gotówce. Albo że awans do Warszawy prokuratora, który w analogicznej jak w Pańskiej sprawie sytuacji, umorzył ekspresowo postępowanie wobec Ewy Wrzosek i degradacja tego, na miejsce którego pan Żurek go przysłał, to merytoryczne decyzje wynikające z obiektywnej oceny kwalifikacji ich obu. Jak pisał Poeta, "wszystko to być może".
Nie chciałbym, żeby odniósł Pan wrażenie, że poświęcam swój niedzielny czas na pisanie tych gratulacji z jakąś negatywną dla Pana intencją. Przeciwnie, robię to, żeby prosić, błagać – wincyj! WINCYJ!!! Jest Pan, ze sprzyjającym mu szczęściem do niezwykłych zbiegów okoliczności, idealnym wzorcem wysokich standardów "obozu demokratycznego". Nikt lepiej od Pana nie przekonuje, jakim wartościom służycie i jakimi sposobami je realizujecie. Nikt lepiej nie pokazuje, czym różni się od demokracji "demokracja walcząca", ani że "przywracanie praworządności" oznacza przywracanie bezkarności i bezhołowia czasów, gdy sama tylko mafia paliwowa rok w rok rżnęła państwo polskie na 20 mld peelenów, a w papierach VAT Polska była największym w UE eksporterem telefonów komórkowych, których nigdy nie wyprodukowała ani jednego.
Robi Pan dobrą robotę przed zbliżającymi się wyborami i niech Pan broń Boże nie schodzi ludziom z oczu i nie ogranicza medialnej aktywności. Jeszcze śmielej, mecenasie! Jeszcze wincyj!
cc @JkmMikke@K_Stanowski
@OmzRi@MEN_GOVPL A co? Ma brata ukraińca? Może tu chodzi tylko o obywatelstwo a nie narodowość? Mamy wolność słowa jebany bolszewiku. Gdzie jest tłusty świniak skazany przez sąd? Wasza działalność to jedynie wyłudzanie pieniuod naiwnych. Won.
Panie @GiertychRoman, zatem po kolei.
1. To nie sędziowie opuszczą SN, to Pana opuścił zdrowy rozsądek i parę innych cech przyzwoitego człowieka.
2. Wierzę w Boga, a nie w Pana kolejne galopujące rojenia.
3. Nie straszę wygranymi wyborami, po których opuścicie ławy rządowe, po prostu odwołuję się do doświadczenia ostatnich wyborów prezydenckich, które Wasz kandydat miał wygrać w cuglach i mówię: robimy nie gadamy😄
4. Winszuję (od niemieckiego wünschen), że przestał Pan wreszcie liczyć głosy na Trzaskowskiego i zrozumiał Pan po roku od wyborów, że Prezydentem RP jest Karol Nawrocki. Gdyby Pan to jeszcze przekazał sinym razem z nienawiści, których Pan sukcesywnie przedmiotowo wykorzystuje karmiąc ich chorymi teoriami, to byłby dobry uczynek na niedzielę.
Borze szumiący, kto tej kobiecie dał dyplom, kto jej dał prawo wykonywania zawodu?!
W 12 tc. to nie jest zarodek tylko płód. To nie są synonimy.
Pierwsze nocyceptory (receptory bólowe) rozwijają się już w 7-8 tc (co do tego kiedy zachodzi integracja z OUN wystarczająca do odczuwania bólu to trwają nad tym dyskusje, obecnie tak naprawdę tego nie wiemy).
@twojealterego@joinogodom@bialawiewiorka Wychowałem się z dwójką rodzeństwa i w domu zawsze mieliśmy psy z którymi o zgrozo jak była potrzeba chodziliśmy do weterynarza. Posiadanie tak inteligentnego zwierzęcia uczy od młodosci empatii i odpowiedzialności. Psy wg różnych danych są z nami od ok 20 tys. lat
Panie Szeptycki @szeptycki proszę z łaski swojej skomentować, fragment tego dokumentu !
Zacytuję w dwóch językach...bo nie wiem którym posługuje się Pan na co dzień 😃 ?
Taka ciekawostka ⬇️
Sprawozdanie OUN z 22 VII 1941 r. :
"Metropolita Szeptycki nakazał duchowieństwu przygotować niemieckie sztandary i udekorować nimi
parafialne budynki oraz wezwał ludność do posłuchu wobec władz niemieckich i cywilnej władzy, jak tylko zostanie zorganizowana".
"Митрополит Шептицький наказав духовенству підготовити німецькі прапори і удекворувати ними парохіяльні будинки та закликав населення до послуху супроти німецької влади і цивільної влади, як тільки буде зорганізована.”
Źródło :
(CDAWOWU, F. 3833, op. 1, spr. 15, ark. 8-12)
Centralne Państwowe Archiwum Wyższych Organów Władzy i Zarządzania Ukrainy w Kijowie. Zespół akt F. 3833. Opis 1. Sprawa 15. Arkusze 8-12.
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Kochani jeżeli takie minimalistyczne wsparcie z ostatnich kilku dni, utrzyma się dłużej...to Szkoła w Obrzydłówku wkrótce przestanie istnieć...a w kilku Ambasadach z radości otworzą szampany https://t.co/uYX0ELCMFj
@StGawlowski@sobieraj_tom To ci sami co najpierw "betonowali" wszystko materiałem zamówionym u szwagra a teraz przywracają dezewkami zakupionymi w nowej firmie szwagra. Drzewka możne jeszcze w enerefie kupić pajacu.
Zrywane paznokcie.
Miażdżone palce.
Wybijane zęby.
On jednak milczy.
Do końca niezłomny.
Strzał w głowę kończy męczeństwo
bohatera.
Spektakularnie odbił 57 więźniów
z radomszczańskiej
katowni UB w największej akcji
podziemia antykomunistycznego
w województwie łódzkim.
"Warszyc" - nauczyciel języka
polskiego, który stał się
postrachem bezpieki i gestapo oraz
legendą wśród Niezłomnych.
Wróg nr jeden czerwonej zarazy.
Brawurowo rozbijał więzienia
niemieckie i ubeckie.
Likwidował niemieckich zbrodniarzy
i komunistów.
Bił się z bandytami z KBW.
Walczył we Wrześniu 1939.
Żołnierz SZP-ZWZ-AK.
Szef Kierownictwa Dywersji
Obwodu Radomsko AK.
Twórca i dowódca
Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
Z całą mocą walczył o suwerenną
i sprawiedliwą Polskę bez
komunistów.
Chronił społeczeństwo przed
czerwonym terrorem.
Prowadził antykomunistyczną
propagandę.
Schwytany w wyniku
zdrady Henryka Brzóski, okrutnie
torturowany, skazany na śmierć
przez czerwonego zbrodniarza,
Bronisława Ochnio i w końcu
rozstrzelany przez komunistycznych zbrodniarzy.
Do dziś nie wiadomo, gdzie go
pochowano.
27 VI 1946 został
ARESZTOWANY PRZEZ
CZERWONĄ HOŁOTĘ
GEN. STANISŁAW SOJCZYŃSKI
"WARSZYC".
Wieczna cześć Mu i chwała!