Raport, dotacja, dezinformacja.
Produkcja, dystrybucja, konfabulacja.
Tak tworzy się raporty w naszym kraju, a na rynku nieruchomości...
👉rekord rezerwacji,
👉rekord zainteresowania,
👉rekord zapytań,
👉rekord sprzedaży,
👉najlepszy miesiąc od poprzedniego najlepszego miesiąca od dekady liczonego na średniej kwartalnej w ujęciu rocznym.
❔Sprzedaż spada? Stabilizacja.
❔Ceny stoją? Ukryty potencjał wzrostowy.
❔Nikt nie kupuje? Klienci wyjechali na narty.
❔Trup leży na stole? Rynek zbiera siły do odbicia.
Tu nie ma złych danych.
Są tylko źle zinterpretowane sukcesy.
UWAGA!!! @Meta wydała oświadczenie w sprawie spamu. Próżno szukać w nim słowa "przepraszamy".
Jest za to zdanie, że publiczne wymienianie z nazwiska ich pracowników "zagraża ich bezpieczeństwu".
Meta pisze też, "że walka z oszustami wymaga współpracy platform, instytucji finansowych i samych konsumentów". Zwróćcie uwagę, kogo w tym zdaniu brakuje. Nie ma Mety jako podmiotu odpowiedzialnego!!!
Jest za to konsument, czyli ofiara, której przypisano współodpowiedzialność za to, że ktoś sprzedał przestępcy zasięg.
Uczciwie brzmiałoby: "Przepraszamy, zarabiamy na tym i nie umiemy tego zatrzymać."
To z płatnych reklam na Facebooku i Instagramie dowiedziałem się, że zatrzymała mnie policja, że pobiłem żonę, że moja żona nie żyje i że nastąpił "mój tragiczny koniec". Widziały to moje dzieci. Mam prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Reklamy nadal lecą.
Krótko po ujawnieniu nazwisk moje konto na Instagramie zostało zablokowane.
I to Meta czuje się zagrożona!!! BEZCZELNOŚĆ level HARD!
Jeszcze jedno zdanie o tym rzekomym zagrożeniu: Jakub Turowski, dyrektor Mety do spraw polityki publicznej na Europę Środkowo-Wschodnią, zasiada w Radzie do spraw Cyfryzacji przy @CYFRA_GOV_PL i w Radzie Nowych Mediów przy Kancelarii Prezydenta. To czyni go de facto aktywnym lobbystą, a nie szeregowym pracownikiem. Jego nazwisko wraz z afiliacją opublikowało polskie państwo, zanim zrobiłem to ja.
@Reuters, na podstawie wewnętrznych dokumentów samej Mety, ustalił, że firma szacowała u siebie około 16 mld dolarów, jako pochodzące z reklam oszukańczych i towarów zakazanych.
Na oficjalnych wynikach Mety:
2025: 20,1 mld USD, około 75 mld zł
I półrocze 2026: 11,7 mld USD, około 43,7 mld zł
Zysk netto Mety za 2025: 60,46 mld USD
To jedna trzecia całego rocznego zysku tej firmy. Około 55 mln dolarów dziennie.
Nikt nie kasuje dobrowolnie jednej trzeciej zysku. Dlatego apele nie działają. Działa tylko prawo.
Politycy, przestańcie klękać przed big techem!!!
To polska RACJA STANU!
Users are sleeping on millions of SOL without noticing.
That's why we've introduced Reclaim natively integrated inside all of our product suite on Jupiter.
Giving you a quick way to reclaim your SOL to make a better use of it. (swap for $jupSOL)
Almost $1,000,000 got claimed already, you're next.
Hej @b_prasoweORLEN - to na które notowania z Plattsa mam w końcu spojrzeć, aby stwierdzić, że w hurcie nie ma esktra marży, na co wskazuje ULS? Czy mam oznaczyć @DanielObajtek abyście odpowiedzieli?
Dlaczego nie ma szczepionek "wolnych od aluminium" skoro mamy takie dane i nietoksyczne zamienniki?
Metaanaliza RCT: „nie udało nam się zidentyfikować korzyści wynikających ze stosowania adiuwantów aluminiowych, które mogą wiązać się z działaniami niepożądanymi”
https://t.co/wQEceHHDGb
❌ Na zdjęciu: grupa prawników, która w tym tygodniu przez trzy dni przekonywała sąd, dlaczego Polska ma zapłacić amerykańskiej korporacji 6 miliardów złotych. Pozew przeciwko Polsce złożył koncern Pfizer. Rozprawa nie była tajna - a mimo to żadne „niezależne” polskie media nie pojawiły się na sali. Szkoda, bo - jak wiadomo - Pfizer domaga się od Polski tej gigantycznej kwoty za zamówione, ale do dziś nieodebrane, szczepionki przeciw COVID-19. Na sali padło tyle zaskakujących informacji, że aż włosy stają dęba. Oto kilka z nich:
🔴 Negocjacje bez poinformowania Polski?
W 2021 r. Ursula von der Leyen miała przystąpić do negocjacji z Pfizerem zanim w ogóle poinformowano polski rząd o ich rozpoczęciu. To tylko potwierdza, że Komisja Europejska potrafi traktować Polskę jak petenta – podejmować decyzje tak, jakby zarządzała naszą polityką zdrowotną i naszymi finansami. W Brukseli nikt nas o nic nie pytał; nie było nawet formalnego powiadomienia o rozpoczęciu rozmów. Absurd i skandal. Co bulwersujące, prawnicy Pfizera stwierdzili, że gdy już Polska została poinformowana o trwających negocjacjach - nie zgłosiła żadnego sprzeciwu wobec sposobu prowadzenia tych negocjacji. Dlaczego nie było sprzeciw? Do dziś nie wiadomo.
🔴 „Problemy z bezpieczeństwem” AstraZeneca i Johnson&Johnson – a komunikaty polskiego rządu
Pfizer przyznał, że w przypadku szczepionek AstraZeneca i Johnson&Johnson (Janssen) w 2021 r. (cyt.) „pojawiały się problemy z bezpieczeństwem” i że (cyt.) „szczepionki były niewłaściwe”. Tymczasem w tym samym czasie minister Dworczyk uspokajał opinię publiczną słowami:
„gdyby pojawiły się jakiekolwiek przesłanki potwierdzone medycznie, że którakolwiek ze szczepionek może być niebezpieczna dla zdrowia pacjentów, podjęlibyśmy natychmiastowe działania; dzisiaj takich przesłanek nie ma”.
Z kolei minister Niedzielski przekonywał, że (cyt.) „jednodawkowa szczepionka Johnson & Johnson zapewnia 100% ochrony przed hospitalizacją i zgonem od 28. dnia po szczepieniu”.
A przecież wiemy, że było inaczej - po zaszczepieniu ludzie ciężko chorowali i umierali na COVID-19. Czy to możliwe, że rząd kłamał? Gdzie było WHO??!
🔴 „Nie ma szkody dla budżetu”
Pfizer zeznał, że w konsekwencji zakupu szczepionek przez Komisję Europejską (cyt.) „nie ma szkody dla budżetu Europy i Polski”. Brzmi to co najmniej dziwnie, bo eksperci wskazują, że marże przy cenie 19,5 EUR za dawkę miały być nadprzeciętne. Do dziś nie wyjaśniono afery wokół ustalania warunków zakupu przez Ursulę von der Leyen - w tym komunikacji z prezesem Pfizera przez komunikator. Wiadomości ostatecznie zniknęły z telefonu szefowej Komisji Europejskiej.
Opierając się na publicznych danych finansowych Pfizera, szacuje się, że zysk netto na jednej dawce szczepionki mRNA mógł wynosić minimum 4 EUR (a niektórzy wskazują na znacznie wyższy zysk!). Przy zamówieniu 900 mln dawek oznaczałoby to potencjalny zysk rzędu 3,6 mld EUR, czyli około 16–17 mld zł netto! I to nadal ostrożna estymacja. Pytanie – czy chodziło o ratowanie świata, czy o wielki biznes? Pfizer zeznał, że przy przedłużaniu umowy, Komisja Europejska ustaliła kolejną cenę na poziomie… 19,5 EUR za dawkę, a Polska znała tę wyższą cenę i „nie sprzeciwiła się”. Dlaczego Polska milczała? To pytanie również pozostaje bez odpowiedzi.
🔴 Oddawanie dawek do COVAX
Koncern potwierdził również w belgijskim sądzie, że Pfizerowi zależało (cyt.) „żeby wyszczepić ludzi”, a jeśli jakiś kraj nie chciał zakupionych szczepionek, mógł zapłacić i… oddać je bezpłatnie do COVAX. I tutaj zaczyna robić się ciekawie, bowiem COVAX to międzynarodowa inicjatywa działająca w latach 2020–2023, której głównymi filarami były: WHO, Gavi i CEPI. O WHO - organizacji, wokół której od lat toczy się dyskusja o wpływach wielkich korporacji farmaceutycznych - nie trzeba się tu rozwodzić. Gavi to sojusz, który skupia między innymi WHO oraz… Fundację Billa i Melindy Gatesów. Natomiast CEPI to partnerstwo publiczno-prywatno-filantropijne, które między innymi utworzyła… Fundacja Billa i Melindy Gatesów oraz World Economic Forum - znane z Davos. Pozostawiam ten wątek bez komentarza – niech Polacy sami ocenią ten mechanizm.
🔴 Zerwanie umowy bez wiedzy Prokuratorii Generalnej?
I wreszcie: minister Niedzielski miał podjąć decyzje prowadzące do złamania/zerwania umowy z Pfizerem bez konsultacji z Prokuratorią Generalną. Trudno jednocześnie uwierzyć, że mogło to się stać bez wiedzy i akceptacji ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Jak mogło do tego dojść – nie wiem. Może ktoś może ten absurd wytłumaczyć?
Jedno jest pewne: jeśli Polska realnie stoi dziś przed ryzykiem zapłaty 6 mld zł i ktoś powinien za to odpowiedzieć. Winni powinni stanąć przed polskim sądem za narażenie Skarbu Państwa na tak gigantyczne ryzyko finansowe. Tymczasem premier Donald Tusk zachowuje się tak, jakby problemu nie było. Pytanie brzmi: dlaczego - i czyich interesów broni taką postawą?
@Dan_Kostecki Nie przeceniałbym efektu wprowadzenia kontraktów SIC (100 uncji) 9lutego. Tu chodzi raczej o rozmiar kontraktu (ukłon w stronę retailu), a nie o sposób rozliczenia. Na CME są teraz 3 kontrakty na srebro:
SI 5000 uncji, fizyczny
QI 2500 uncji, finansowy
SIL 1000 uncji, fizyczny
Dziś od pana ministra spraw ZAGRANICZNYCH nic lepszego o rynku walutowym nie przeczytacie 😂. "Konsumenci i przedsiębiorcy będą płacili niższe raty bez ryzyka kursowego." - panie @sikorskiradek Bułgaria od 1997 roku ma "przyspawany" kurs walutowy, najpierw do marki niemieckiej, a później do euro, więc ryzyko kursowe tam od 30 lat nie istnieje. To się nazywa Izba Walutowa (Currency Board).
Pozdrawiam ;)
Drugą najlepszą rzeczą, jaką przeczytacie od pana ministra @sikorskiradek jest wypowiedź o stopach procentowych. "Konsumenci i przedsiębiorcy będą płacili niższe raty". No nie. Stopa procentowa w Bułgarii 🇧🇬jest niższa niż w strefie euro ;)
Ludzie się czepiają, że Fed znowu drukuje i że będzie finansować emisje bonów Bessenta... tymczasem 🇵🇱 Polska vs 🇺🇸 USA od covidu i wzrost bazy monetarnej M0 ;p
Nie wiem, czy "zmiany klimatu" nam zagrażają…
Na przykład taka permanentna susza, którą podobno mamy od 30 lat w Polsce, objawia się dziwnie nieco, bo wzrostem plonów i nierosnącą liczbą pożarów lasów.
Natomiast wiem, że "brak zmian klimatu" zagraża "ekspertom od zmian klimatu".
@Jakub_moscicki Na kontach IKZE znajduje się około 13,4mld PLN (czerwiec 2025). Próba kradzieży tego przez rząd byłaby trochę nieopłacalnym samobójstwem politycznym.
Najgorsze, że ten cwaniak, który wydał decyzję zamykania cmentarzy doskonale wiedząc, iż jest to teatr i operacja psychologiczna, znowu pcha się do władzy.