❗️ Wojciech Król do 18 września kierował sejmową podkomisją zajmującą się modernizacją służb. W kwietniu pytał jej gości o rozwój Straży Granicznej ze środków programu SAFE. Prokuratura Europejska zarzuca mu, że za korzyści od przedsiębiorcy podjął się pomocy jego firmom w zdobywaniu zamówień dla służb i wojska. Jak ustalił @portalzeropl, część zakupów opisanych we wniosku mogła być finansowana z programu SAFE.
1️⃣ Prokuratura Europejska zarzuca Królowi płatną protekcję. Według śledczych poseł powoływał się na wpływy w ministerstwach, służbach i państwowych spółkach, aby pomóc grupie WISS zdobywać kontrakty.
2️⃣ We wniosku do Sejmu śledczy piszą o zakupach, które „w przyszłości mogą być finansowane ze środków Unii Europejskiej”. Z naszych ustaleń wynika, że w tym fragmencie chodzi o program SAFE. Sama nazwa programu nie pojawia się w dokumencie.
3️⃣ Prokuratura twierdzi, że jednym z zamierzonych sposobów pomocy miało być takie konstruowanie specyfikacji zamówień, by odpowiadały możliwościom firm przedsiębiorcy.
4️⃣ Król nie przyznaje się do winy. Usłyszał zarzuty, ale sąd nie zgodził się na jego tymczasowe aresztowanie.
Tekst @JakubStyczynski, Filipa Baczkury i mój.
Idealne podsumowanie Włodzimierza Czarzastego w Kanale Zero:
„Uwłaszczony komuch mówi o swoich trudnych początkach, przybliża się do ludu, opowiadając, jak mu było ciężko”
„Jego towarzysze z biura politycznego robili dokładnie to samo. Siedziały spasione komuchy w tym politbiurze, sobie robiły historie, jak to było ciężko”
Trzeba wreszcie z tym skończyć... Precz z komuną.
Jakiś rok temu Pani @AGozdyra wytykała @EwaZajaczkowska, że jest(obecnie już nie jest) w frakcji z AfD w PE.
Ewa skwitowała, że każda partia w DE chce robić interesy z Rosjanami, na co ta się oburzyła.
No to teraz Pani Gozdyra się zapowietrzy.
Wyszła nowa wersja Claude Code 2.1.283 (25.09). Jest w niej jedna komenda, którą warto odpalić jeszcze dziś.
🔹 Claude Code sam przejrzy Twoje instrukcje. Wpisujesz /doctor prompt-audit i dostajesz listę miejsc w CLAUDE.md i skillach, które wskazują na nieistniejące pliki, przeczą sobie albo były pisane pod starsze modele. Jeśli budowałeś asystenta kilka miesięcy temu i od tamtej pory tylko dopisywałeś, prawie na pewno coś tam znajdzie.
🔹 Menu obsługujesz myszką. Listy w /help, /mcp, /plugin i reszcie przewijasz kółkiem i wybierasz kliknięciem, zamiast przewijać strzałkami na klawiaturze.
🔹 Claude Code szybciej startuje i szybciej zaczyna odpowiadać. Tu nic nie trzeba włączać, wystarczy aktualizacja.
Pełna lista zmian po polsku 👉 https://t.co/80KcIBgbYM
🔴 Krzysztof Bosak vs Konwiński z KO:
- Wiemy jakiej narodowości mieszkańcy popełniają w Polsce najwięcej przestępstw!
- Jacy? Jak pan wie, to niech pan powie.
- No kto w Polsce najwięcej przestępstw popełnia?
- No niech pan porówna procentowo, jak pan ma odwagę.
- Niech pan powie kto. No nie wie pan?
- Gruzini!
- Pan zdaje się tego nie rozumieć...
- To pan nie wie, co to jest wskaźnik procentowy. To jest niepoważne!
@krzysztofbosak@KONFEDERACJA_
Chłop uważa że jak np. 100 tysięcy z 30 milionów Polaków popełnia przęstepstwa to jest to więcej niż 50 tysięcy z miliona.
To jest kurwa nieprawdopodobne, że mamy takiego idiotę na utrzymaniu.
Przecież Żukowska przy nim to jest Steven Hawking.
❌ Komuś chyba sufit z całym impetem spadł na głowę, żeby chcieć zezwolić na to, aby migranci bez polskiego obywatelstwa mogli w Polsce głosować i startować w wyborach (zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym) oraz żeby zachęcać państwa członkowskie EU do finansowego wspierania lokalnych diaspor – czyli lokalnych społeczności cudzoziemców.
Tymczasem… „Komisja ds. Migracji, Ochrony Międzynarodowej i Współpracy Gospodarczej” Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przyjęła raport (wraz z projektem rezolucji) dotyczący politycznego udziału migrantów i członków diaspor w wyborach lokalnych i krajowych. Projekt wzywa państwa członkowskie Rady Europy - w tym Polskę - do:
➡️ ratyfikowania (jeśli dotychczas tego nie uczyniły) Konwencji o uczestnictwie cudzoziemców w życiu publicznym na szczeblu lokalnym oraz odpowiedniego DOSTOSOWANIA KRAJOWEGO PRAWA WYBORCZEGO;
➡️ wspierania uczestnictwa członków diaspor w życiu politycznym oraz wzmacniania pozycji tych spośród nich, którzy MAJĄ PRAWO GŁOSOWAĆ I KANDYDOWAĆ W WYBORACH;
➡️ zbadania możliwości rozszerzenia na określone kategorie członków diaspor prawa DO GŁOSOWANIA ORAZ KANDYDOWANIA W WYBORACH KRAJOWYCH.
Ten ostatni postulat jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ pojęcie „diaspory” zostało ujęte bardzo szeroko, a projekt nie precyzuje, jakie dokładnie kategorie osób miałyby otrzymać prawa wyborcze. Otwiera to polityczną furtkę do dyskusji o dopuszczeniu do wyborów krajowych także osób nieposiadających obywatelstwa państwa, w którym mieszkają! O jakie diaspory chodzi? Ukraińskie? Żydowskie? Indyjskie?
Trzeba całkowicie postradać polityczny rozum, żeby proponować oddanie wpływu na władze państwowe ludziom, którzy nie są jego obywatelami. Prawo do decydowania o władzach centralnych Polski powinno być nierozerwalnie związane z polskim obywatelstwem. Sam okres pobytu nie może zastępować obywatelstwa, lojalności wobec państwa ani przyjęcia wynikających z niego praw i obowiązków!
Kto chce współdecydować o przyszłości Polski, może ubiegać się o polskie obywatelstwo. Ono jednak nie może być rozdawane niemal automatycznie - powinno być chronione jak skarb. Kto nie chce związać swojego losu z naszym państwem, nie powinien otrzymywać prawa do wybierania jego władz ani do kandydowania.
Polska nie jest hotelem, ale wspólnotą polityczną swoich obywateli. O tym, kto sprawuje w niej władzę, muszą decydować polscy obywatele! Polska ma pozostać w rękach Polaków - nie imigrantów bez polskiego obywatelstwa!
Przychodzi do Gozdi ekspertka od praw człowieka i mówi:
Masz prawo posiadania 2 piw, ale nie dziw się, że policja zabierze Ci dzieci, bo 2 piwa oznaczać mogą, że chlałeś dzień wcześniej, będziesz chlał za godzinę i pójdziesz po więcej
Fajna ta ekspertka od praw człowieka🤦🏼♂️
Jak w firmie jest bieda tokenowa to ok, można oszczędzać na różnych rzeczach ale ogólnie żeby AI przyspieszało pracownika musi być w stanie pracować agentowo od A do Z żeby na koniec wystawić PR. Mam to w skillu opisane i mieli sobie mieli w tle.
A porównanie dokumentów?
Jeżeli zależy jaki dokument, jakie zastosowanie i czy znasz składnię itp ale IMO bardzo dobre zastosowanie bo jeszcze zrobi analizę różnic.
Szwecja, dotąd przedstawiana jako wzór stabilnej demokracji, mierzy się z aferą, która stawia pod znakiem zapytania uczciwość wyborów w jednym z regionów kraju 🇸🇪
W centrum śledztwa znaleźli się kandydaci szwedzkiej lewicy somalijskiego pochodzenia, którzy uzyskali zaskakująco wysokie poparcie mimo niewielkiej rozpoznawalności i aktywności kampanijnej.
Policja bada podejrzenia, że wyborcy mieli być wożeni do lokali, otrzymywać wcześniej zaznaczone karty, a w niektórych przypadkach także pieniądze ⤵️
📽️ Przemek Staciwa i nowy odcinek już na kanale!
Można się naśmiewać z Hołowni, ale tu powiedział coś bardzo ważnego.
"Europejscy przywódcy wiedzą i doceniają, że to od Nawrockiego Trump odbiera telefon. I z tego co wiem, to europejscy przywódcy dzwonią do Nawrockiego by coś załatwił u Trumpa"
To dlatego Tusk się wścieka
Dorota Gawryluk o Monice Hornej-Cieślak:
„Zachowanie pani rzecznik wpisuje się w ogóle w zachowanie obecnego rządu”
„Ona idzie ścieżką wytyczoną przez rządzących, którzy mówią: tak, co z tego, że sąd coś powie, co nas obchodzi sąd, konstytucja, byle było to prawo tak, jak je rozumiemy, i ona też rozumie prawo tak, jak chce”
Jaki rząd, takie kadry.
My god this is such a good speech that every SWE needs to hear. You know what? Every person should hear it
Keep the happy memories, eyes on the reality, be excited about the future. That’s the best that anyone can do
Lech Wałęsa nie mógł być tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie "Bolek" i pisać donosów na kolegów, gdyż... był analfabetą. To nie żart, to oficjalne stanowisko warszawskiej prokuratury, która umorzyła śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie, w którym stawiano byłemu prezydentowi zarzut składania fałszywych zeznań w sprawie dotyczącej autentyczności tzw. teczek Kiszczaka. Zapraszamy na komentarz @wina_Mazurka
Uwaga: kłamstwo ministra sprawiedliwości!
Szanowny Panie Ministrze @w_zurek,
Wzywam Pana na otwartą dyskusję o tym, co napisał Pan w poniższym wpisie i co napisała Pańska prokuratura w komunikacie!
Będąc konstytucyjnym ministrem posługuje się Pan publicznie kłamstwem historycznym, które musi zostać skonfrontowane z faktami.
Informuję Pana, że SB nigdy nie wykorzystała sfałszowanych (tym bardziej "masowo") podpisów Wałęsy i dokumentów w korespondencji z Komitetem Noblowskim!
Są to fakty znane, ustalone przez historyków a nawet przez prokuraturę, która 31 marca 2015 r. (za rządów Platformy Obywatelskiej!) orzekła, że w latach 1982-1983 podjęto w SB próbę wytworzenia dokumentów (na podstawie teczek "Bolka" z lat 1970-1976) z których wynikać miało, że Wałęsa "jest" agentem SB w okresie "Solidarności" (po 1980 r.):
"po objęciu tego stanowiska, w nieustalonym okresie w latach 1982-1983, Władysław Kuca polecił Zast��pcy Naczelnika II Wydziału, Józefowi Burakowi, przygotowanie podrobionych dokumentów, z których wynikałoby, że Lech Wałęsa jest tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa. Józef Burak wspólnie z Adamem Stylińskim przygotowali teksty, stanowiące doniesienia tajnego współpracownika, sugerujące, iż pochodzą one od Lecha Wałęsy. Władysław Kuca analizował treść tych dokumentów i nanosił na nich poprawki. Tak przygotowane materiały były przepisywane przez oddelegowanego do Biura Studiów z Departamentu Techniki Kazimierzaa Maraszkiewicza, który w oparciu o pozyskane dokumenty sporządzone odręcznie przez Lecha Wałęsę, podrabiał jego pismo. Tak spreparowane materiały poddawane były badaniom przez biegłych z zakresu identyfikacji pisma ręcznego. Opinie biegłych jednoznacznie wskazywały, że są to dokumenty fałszywe. W tej sytuacji Władysław Kuca polecił zniszczyć wszystkie spreparowane dokumenty. Józef Burak i Adam Styliński osobiście zniszczyli wytworzone przez Tadeusza Maraszkiewicza materiały na krajance".
W związku z tym do Komitetu Noblowskiego w 1982 r. przekazano ORYGINAŁ informacji rękopiśmiennej TW ps. „Bolek” z 12 stycznia 1971 r.
Skąd to wiemy? Z „teczek Kiszczaka”, czyli znalezionej w mieszkaniu gen. Cz. Kiszczaka teczki pracy TW ps. „Bolek”.
W miejscu, gdzie pierwotnie zarchiwizowano oryginał informacji TW ps. „Bolek” z 12 stycznia 1971 r. wpięto kopertę z kopią tego dokumentu (którą w teczce poprzedza z kolei maszynopisowa wersja informacji z 12 stycznia 1971 r.) opatrując ją specjalnym raportem mjr. Adama Stylińskiego i kpt. Józefa Buraka do płk. Adama Malika (wszyscy z Biura Studiów SB MSW) z 4 listopada 1986 r. o treści:
„uprzejmie prosimy o zatwierdzenie wybrakowania oryginalnego doniesienia TW ps. »Bolek« z dnia 12 I 1971 r., wyłączonego z teczki nr archiwalny I 14713, kart 2, strona nr 25 i 26 (kserokopia doniesienia w załączeniu). Dokument ten wykorzystany został w działaniach specjalnych krypt. »Ambasador«, realizowanych w pierwszej dekadzie 1982 r. nr ks. masz, 00377/86”.
Raport został zatwierdzony przez płk. A. Malika w dniu 4 listopada 1986 r. (zob. IPN BU 3333/1, t. 2, k. 78).
A zatem w ramach prób skompromitowania Wałęsy, który w 1982 r. był po raz pierwszy kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla (ostatecznie nagrodę tę przyznano mu w 1983 r.), Biuro Studiów SB MSW posłużyła się oryginałami doniesień TW ps. „Bolek” w ramach operacji o kryptonimie „Ambasador”, które przekazano ambasadorowi Królestwa Norwegii w PRL.
Niezależnie od operacji „Ambasador”, informacja TW ps. „Bolek” z 12 stycznia 1971 r. kolportowana była w ramach działań SB skierowanych przeciwko Annie Walentynowicz i Markowi Mądrzejewskiemu, co już dawniej opisano (S. Cenckiewicz, P. Gontarczyk, SB a Lech Wałęsa..., s. 140-141 i 154-155; S. Cenckiewicz, Anna Solidarność. Życie i działalność Anny Walentynowicz na tle epoki (1929-2010), Poznań 2010, s. 299-300 i inne).
Pan Minister nie wie o czym pisze, albo świadomie kłamie! Stąd publicznie domagam się konfrontacji! Niech Pan publicznie broni swoich tez!
Może być konfrontacja uniwersytecka, może być w @KanalZeroNews lub gdziekolwiek indziej (wiem, że do @RepublikaTV Pan nie przyjdzie)!
Choćby dziś, choćby jutro!
Wywiad z rodzicami, których "dojechała" Rzecznik Praw Dziecka.
ICH WERSJA:
- Owszem, padło słowo "kurwa", ale skierowane do pani rzecznik, a nie do dziecka. Matka zdenerwowała się, że jakaś nieznana kobieta robi zdjęcia jej dzieciom.
- W domu nie ma przemocy.
- Ojciec nie ma założonej niebieskiej karty.
- Dzieci chciała wziąć babcia, ale policja na to nie zezwoliła.
- Na skutek działalności pani rzecznik stracili dach nad głową.
- Rzecznik Praw Dziecka założyła rodzicom sprawę karną o znęcanie się nad dziećmi. Nie wiedzą, na jakiej podstawie.
- Udzielili wywiadu, żeby nikt już przez tę rzecznik skrzywdzony nie został.
https://t.co/xBBYVWtFtm