Przedsiębiorca, manager, spółdzielca i społecznik. Sporo wiem o #NGO.
Prywatnie fan koszykówki #NBA, historii oraz spraw wojennych. Kibic #Knicks#Dziki.
@mar_watrobinski Typowy dorosły Polak w wieku 44 lata nie ujawnia większości swego majątku.
Jest dużo lepiej. Majątki pochowane w:
- spółkach
- gotówce
- aktywach ruchomych.
Nie zgadzam się z tą opinią. Zdecydowanie bliżej mi do stanowiska, że z Ukraińcami należy rozmawiać z pozycji siły i konkretnych korzyści biznesowych. Zelenski jedyne co może, to "gestykulować". A to uzna UPA za bohaterów, a to poleci przez Kiszyniów a nie Rzeszów. To są nic nie znaczące gesty. Mające przyciągnąć naszą uwagę i zbudować określony negatywny wizerunek Polski na zachodzie. Plotkarze wręcz spekulują, że Ukraina szykuje się do pokoju z ruskimi, i chce winę za swoje ustępstwa zrzucić na tych niegodziwych Polaków, ciągle tylko domagających się przeprosin za Wołyń. To trochę jak z grą w warcaby z gołębiem. Wydaje nam się, że w coś gramy, a tym czasem on machnie skrzydłem, powywraca pionki i odleci. Taka "polityka" nie ma sensu.
Prawdziwe decyzje podejmowane są bez nas i zupełnie gdzie indziej. Nasza dyplomacja od dziesięcioleci jest bardzo słaba, skupiona na populistycznej polityce wewnętrznej, nie oparta na realnych działaniach ekonomicznych. Nie oparta na silnym systemie konsularnym pilnującym naszych interesów. Praktycznie nieobeznana ze światem wskutek ciągłych rotacji kadrowych. Taką dyplomacją my nigdzie nie dojedziemy.
Dziś Polska powinna jasno postawić na międzynarodowej arenie swoje oczekiwania i prawa. Woli Zelenski Kiszyniów? Proszę bardzo. Otwórzmy Jasionkę na interesy z Białorusią. Oczywiście broń boże z ruskimi, naszymi wrogami. Ale Białoruś? My z nimi nigdy wielkich zatargów nie mieliśmy.
Ukraina wbiła się na rynek transportowy Europy? No, to niech teraz jeździ przez ten Kiszyniów. Rynek białorusko rosyjski niech wróci do polskich firm transportowych.
Mnóstwo Ukraińców chce zostać u nas na stałe? Dobrze. Szybka ścieżka obywatelstwa. Ale pod warunkiem wyrzeczenia się obywatelstwa ukraińskiego.
Akcesja Ukrainy do UE? Jeśli naród polski pozwoli...
Honorowanie UPA na pewno nas do tego przekona.
A wszystko to na spokojnie, urzędowo, bez trajkotania w mediach, na niskim szczeblu konsularnym.
https://t.co/221Of6Anpm
@MarcinAdamC Czy dobrze cię zrozumiałem, że mamy najpierw my przeprosić za kilka tys ludzi zabitych w odwecie po to, żeby Ukraina zgodziła się przeprosić za 150 tys zabitych z czystej nienawiści ???
@JalowiecAr@KotulaKat@__Lewica No mercy. Jeśli nie akceptują polecenia, mogą odmówić jego wykonania lub po prostu rzucić papierami i sprawdzić się w biznesie. A jeśli je akceptują... No mercy.
@piotr_mosak Co za mientki pusty frazes.
Ja też znam podobny, ale bliższy prawdy:
Naukowcy są zgodni. Nie ma takich pieniędzy których lewica ci nie ukradnie i nie roztrwoni.
@JalowiecAr@KotulaKat@__Lewica A z tym akurat się nie zgodzę. To nie politycy wymyślają te przepisy tylko urzędnicy. Politycy jedynie je klepią na Wiejskiej. Odpowiedzialność solidarna tu jest.
Jak widać, nie chodzi tylko o Zelenskiego i jego UPA. Chodzi o całą masę ludzi patrzących na wspólną historię Polski i Ukrainy całkiem inaczej niż my.
Ja się właśnie bardzo żwawo leczę z młodzieńczych marzeń.
Dmytro Jarosz, niegdyś przywódca Prawego Sektora, a obecnie dowódca oddziałów ochotniczych przy armii ukraińskiej opublikował dziś na swoim FB oświadczenie skierowane „do Polaków”, w którym wyjaśnia, że Polacy na Ukrainie musieli być wymordowani bo „byli okupantami jak rosjanie”, a w ogóle to nie ma sprawy i ślijcie nam dalej kasę bo „bronimy Polski przed Rosją”.
Fragment wpisu Jarosza:
„My, Ukraińcy, jesteśmy tarczą Polski i całej Europy. Bez nas różne wcielenia imperium moskiewskiego zmiażdżyłyby was w ciągu kilku tygodni.
Po raz kolejny apeluję do narodu polskiego i jego przywódców, aby nie żyli przeszłością. Dajcie szansę przyszłości.
Bo jeśli tego nie zrobicie, zejdziecie ze sceny historii i przestaniecie być dumnymi Polakami, stając się beznarodową resztką bez własnej tożsamości.
Wzywam was do uznania, że na naszej ukraińskiej ziemi byliście okupantami – tak jak dziś są nimi Rosjanie. A my, Ukraińcy, mieliśmy i nadal mamy absolutne prawo do niszczenia najeźdźców i agresorów na naszej ziemi danej nam przez Boga”.
Ja liczyłem na konkretne profity z tytułu tej kooperacji. W mojej kieszeni. Żadne tytuły mnie nie interesują. Nie zależy mi na tytule najlepszego przyjaciela Ukrainy. Także jest to zupełnie nietrafiona diagnoza i opinia.
Co nam dało to że wspieraliśmy Ukrainę:
+ osłabienie rosji (super)
+ modernizację polskiej armii (super)
+ integrację militarną z USA (chyba super)
Czego nam natomiast nie dało:
- udziału w gospodarczym torcie związanym z Ukrainą (porażka naszej dyplomacji, ale ogólnie naszych rządów)
- rozwoju relacji gospodarczych z Białorusią (niestety, a mogło)
- ogarnięcia naszych interesów prawnych na Ukrainie (porażka, wielka porażka).
Tytuły nic nie znaczą...
@efq89448 Chcę w to wierzyć ale nam kryzys. Wasz Zelenski zamiast odwołać nazwę właśnie obrażony lata na zachód przez Mołdawię a nie przez Polskę, choć Rzeszów ma bliżej. Skoro Ukraińcy potępiają UPA to czemu on to robi, czemu nikt u was nie protestuje?
@PiotrChodak Pytanie od kolegi. Skoro 70% rynku ma USA to czy w pozostałych 30% jest jakiś kraj dominujący (firma) i czy może przeskalować się szybko na całą UE?