Europe has a dirty little secret. Poland is the continent's "Talented Kid," but let’s be brutally honest: we act like the bullied nerd who happily does everyone else’s homework for pennies while they take all the credit and get insanely rich.
If you look at the viral "If Europe Was A Class" map circulating right now, we get the "Talented kid" badge. The map is correct. But they forgot to add: "...who has absolutely no idea how good they are."
Look at the hard data. We currently rank #2 globally in all-time medals at the International Olympiad in Informatics (https://t.co/lqdWxFBIsi). Second in the world. We are an absolute factory of algorithmic and mathematical talent.
So, what do we do with this world-class brainpower? We export it. Instead of building our own trillion-dollar empires, we've spent years quietly writing the core code, building the deeptech, and training the AI models that fuel Western startups. We are the ultimate outsourced brainpower, humbly accepting a pat on the back while others IPO on our work.
I touched on this exact dynamic recently on X: https://t.co/taq7Pf952B
We have the raw intellect to dominate be strongly present in global deeptech. What we are missing is the audacity to own our IP, keep the talent here, and build our own global champions.
It’s time the talented kid stopped doing the bully's homework and started running the school.
To jest chore!!! Dajcie dalej, bo presja społeczna tutaj może decydować o czyimś być albo nie być, żyć albo nie żyć!
20 gospodarka świata! Jaś Kapela dostaje dotacje, KPO na szpitale wydawane niezgodne z prawem a pacjentki z rakiem piersi odsyłane z kwitkiem… proponuje więcej płacić spółce spine!
Politycy Koalicji Obywatelskiej mają na SOR u Dawida Kacprzyka błyskawiczną obsługę poza kolejką oraz salon VIP do dyspozycji. Nie będą tak z plebsem i w tempie dla plebsu.
Nie wiem, czy szokujące. Może po prostu - znamienne.
Ustalenia @PatrykSlowik.
https://t.co/K2e1KSFauG
‼️‼️ Szokujące relacje urzędników skarbowych z całej Polski.
Szanowni Państwo,
Nie pozwolę, żeby całe zło było kierowane wyłącznie do zwykłych urzędników na samym dole, dlatego 👇
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość ‼️‼️
Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy ❗️
Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnienili tę patologię.
‼️ My, urzędnicy nie chcemy "dociskać" najmniejszych i najsłabszych.
Od wielu dni (po akcji z pizzą) otrzymuję wiadomości od pracowników urzędów skarbowych i urzędów celno-skarbowych z całej Polski. Wszyscy mówią o tym samym 👇
‼️ O zmianie tzw. mierników dotyczących nabyć sprawdzających i o ogromnej presji na ich wykonanie.
🔺️Mierniki:
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających.
Nieważne, czy ukarano mandatem ❗️
Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach .
I to miało sens.
‼️‼️Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic❗️). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT.
Jednocześnie podnoszone są wartości mierników, które urzędy mają wykonać (ma być więcej mandatów).
Z relacji urzędników wynika ponadto, że narzucane są przez kierownictwo kwoty mandatów (jak najwyższe), co jest absolutnie sprzeczne z kodeksem karnym skarbowym.
❗️Od 3 lat mówię głośno, że zamiast koncentrować siły na największych oszustwach skarbowych, wyłudzeniach i prawdziwych patologiach, coraz częściej uderza się w najmniejszych przedsiębiorców. W ludzi, którzy są najłatwiejsi do skontrolowania ‼️‼️
Dlatego pytam publicznie.
Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników?
Kto podniós ich poziomy?
Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem?
I czy Minister Finansów @Domanski_Andrz uważa, że to jest właściwy kierunek?
Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej.
I proszę nie pisać, że my tylko wykonujemy rozkazy.
❗️Właśnie ryzykuje, opisuję i krytykuję obecną politykę rządu.
I liczę, ze dziennikarze zajmą się tematem tak chętnie jak pizzą z krewetkami.
‼️‼️‼️ Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza.
‼️‼️ Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania i potem mamy przypadek pizzy.
To nie nasz wymysł.
‼️ Nie chcemy karać malutkich.
To wymysl Szefa KAS Marcina Łobody, @Domanski_Andrz
I @donaldtusk
To polityka obecnego rządu.
@RepublikaTV@wPolscepl@FaktyTVN@wirtualnapolska@Money_pl
Jak mnie to już wkurwia. Gdzie nie spojrzysz, jakieś fikcyjne koszty, kwoty z dupy, pieniądze się wylewają od znajomych dla znajomych, a potem jakiś chłopak popierdala rowerem przez całą Polskę, żeby zebrać na leczenie dzieciaka.
Nic lepszego dziś nie zobaczysz.
Von Der Leyen krzyczy do gościa, żeby się cieszył, że mieszka w UE, bo tu panuje wolność słowa i może mówić wszystko...
... podczas gdy policja go zawija za to, co powiedział
🤡
Fajnie, a jakbyście znali kogoś, kogo interesuje walka nie "o Polskę" tylko o:
- działającą służbę zdrowia
- sprawne i orzekajace z sensem sądy
- szkoły, których uczniowie nie rzucają sie pod pociąg
- zdolność do produkcji krytycznych leków
- elektrownie atomowe
To dajcie znać.
Po cichu, pod rygorem „zachowania poufności” przepychany jest zakaz styropianu.
A nie zgadniecie - Polska jest absolutnym liderem w produkcji styropianu w Europie. Od lat zajmujemy pierwsze miejsce na kontynencie zarówno pod względem wielkości produkcji, jak i zużycia tego materiału.
I w takich oto warunkach Ministerstwo robi wszystko, byśmy z bycia liderem stali się zadupiem.
🎯 Świetnie ujęte: „To, co jest pomiędzy nimi, leży na stole.
Raz znajduje się po stronie Rosji, raz po stronie Niemiec (a od 1945 roku także USA).
Czasem te karty są mocniejsze, czasem słabsze, ale pozostają tylko kartami.”
Rozgorzała dyskusja:
– Niemcy zawsze będą dogadywać się z Rosją – mówi jeden.
– Nie, Niemcy dwie wojny światowe i masę innych toczyli z Rosją – odpowiada drugi.
– To Ukraina zawsze będzie sojusznikiem Niemiec przeciw Polsce – dorzuca trzeci.
A ja powiem, że to złe ustawienie punktu ciężkości w dyskusji.
Nie chodzi bowiem o to, by raz na zawsze ustalić, kto z kim jest sprzymierzony, bo tak polityka nigdy nie wyglądała i nie wygląda.
Chodzi o coś innego:
kto jest podmiotem, a kto przedmiotem.
Dla Niemiec Rosja jest pierwszym państwem podmiotowym na Wschodzie – tym, z którym trzeba się liczyć.
Z nią raz toczy się wojny, raz wspólnie ustala porządek, ale zawsze pozostaje podmiotem.
To, co jest pomiędzy nimi, leży na stole.
Raz znajduje się po stronie Rosji, raz po stronie Niemiec (a od 1945 roku także USA).
Czasem te karty są mocniejsze, czasem słabsze, ale pozostają tylko kartami.
Nie chodzi więc o stałe ustalanie, kto z kim i przeciw komu, lecz o to, kto siedzi przy stole, a kto leży na stole.
Sytuacja naszego regionu nie jest żadnym ewenementem w skali świata, jak lubimy sobie wmawiać w Polsce, biadoląc, że mamy tak źle między Rosją a Niemcami.
Tak po prostu wygląda świat.
Są ważne ośrodki danego regionu i są lawirujące peryferie.
Nad tym wszystkim stoją dziś Stany Zjednoczone, mające interesy i konflikty dosłownie wszędzie, a w każdy (prawie...?) konflikt mniej lub bardziej zaangażowane i zainteresowane.
Zadaniem Polski powinno być – co zresztą większość świata robi – jak najlepsze wykorzystanie tej sytuacji na swoją korzyść oraz mozolne budowanie własnej siły.
Największym błędem jest natomiast uwierzenie na serio, że Polska dla kogokolwiek poza Polakami jest naprawdę ważna.
Spora grupa Polaków wierzy, że jesteśmy dla Niemiec albo USA raczej wieżą czy skoczkiem niż zwykłym pionkiem.
A to jest taka ważna figura w grze w szachy.
I może to nawet prawda, że nie pionkiem.
W grze w szachy nie chodzi jednak o to, by chronić najważniejsze figury.
Chodzi o to, żeby wygrać.
A dla wygranej czasem poświęca się nawet królową.
Dziś rano @JakubStyczynski napisał, że złożony przez posła KO projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego korzystny dla zagranicznych korporacji napisali ludzie z dużej zagranicznej sieci aptecznej.
Poseł potwierdził i uważa, że to normalne.
Konsekwencje? Brak.
https://t.co/ZsPMEAxLQM