@tomaszmister@SzJadczak Ale bzdury wypisujesz. Po pierwsze janus jest polityczny - wyznawał na kogo głosował a z prezydentury Dudy był bardzo zadowolony. Po drugie potrafi atakować chamsko ludzi za merytoryczna krytykę. Po trzecie często nie potrafi przyznać się do błędu i ciśnienie mu wtedy puszcza.
@tomekGwcst@DougMortimerCol@donald_PL_@lukaszek153800 Może tak ekstremalny kejs jak ten w linku, to tak, choć sąd nie decydował w tej sprawie tylko się sami dogadali. Natomiast jeśli chodzi o przypadek jak ten na filmie kamaratow, to w sytuacji kolizji KAŻDY sąd potwierdziłby ich wine. Każdy.
@tomekGwcst@DougMortimerCol@donald_PL_@lukaszek153800 To podaj przykłady gdzie orzekano inaczej w takich przypadkach. Zakładając że Policja i sądy podejmują decyzję w związku z Istniejącymi przepisami a nie niezgodnie bo tak im prościej - idiotyczne tłumaczenie.
@tomekGwcst@DougMortimerCol@donald_PL_@lukaszek153800 Takie są obecne przepisy i ich wykładnia. Ja też nie zgadzam się intuicyjnie na to że jak debil przejedzie po podwójnej ciągłej na pasach/skrzyżowaniu jadąc pod prąd i wjeżdżając w auto wjeżdżające z podporządkowanej, to wina jest tego ostatniego.
@MateuszMotyl2@donald_PL_@lukaszek153800 Oczywiście że mieli, w tym wypadku znaki pionowe drogi podporządkowanej są kluczowe. Takie przepisy - nawet jakby biały złamał przepisy to wina będzie zawsze tego z podporządkowanej: nie zachował należytej ostrożności
@PawlakSzym92323@donald_PL_@lukaszek153800 Znak widziałeś? Nie do wiary że tak wielu gamoni ma prawo jazdy a nie zna podstaw. Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz z podporzadkowanej a z naprzeciwka na tej drodze na twoim pasie gość wyprzedzający na skrzyżowaniu, przerywając linie, wysepki. Wina jadącego normalnie. Takie przepisy
@KrzysztofLisek@JanKowa72171214 Zgadza się. Nawet znajdzie się więcej zalet wprowadzenia euro. Problem polega na tym, one są niewiele warte w porównaniu do wartości tego, co byśmy stracili pozbywając się własnej waluty. Wstyd i żenada, że trzeba tłumaczyć tak podstawowe rzeczy.
@AEswuieste@KrzysztofLisek Pewnie chodziło mu o to, że kredyty są tańsze, bo niższe są stopy procentowe w strefie euro. Ot slaby argument zwolenników utraty suwerenności, dzięki której - teoretycznie - możemu sami zdecydować kiedy stopy w PL będą niższe 😎