Wczoraj pracownik wysłał mi takie zdjęcie i napisał: "To dzięki Tobie, Szefie".
Poczułem jak rozpiera mnie duma.
Przyszedł zaraz po studiach.
12 lat w mojej firmie.
Codziennie od 8 do 16 (+ nadgodziny).
Tutaj dojrzał, ożenił się, spłodził dzieci.
A teraz kupił nową Dacię Sandero prosto z salonu.
Niemożliwe nie istnieje.
@UbisoftSupport That is, you apparently have fired in the work that people put for you, that is, searching for cheaters, you have a video where a fired guest runs and measures through the wall and kills. It would be best to keep disturbing instead of getting rid of the intruder once and for all.
Relacja Ireny Gajowczyk (z domu Ostaszewska) to jedna z najbardziej znanych ocalonych ofiar rzezi wołyńskiej w Hurbach
"Jeden z banderowców chwycił mnie za skórę na plecach, tak jak się łapie kota, i tyle ile miał w garści odciął nożem, potem jeszcze dwa razy ugodził mnie nożem w łopatki i wrzucił w ogromny kopiec mrówek. Wyczołgałam się z tego mrowiska, chciało mi się pić. Czołgając się zrywałam zielone jeszcze jagody i tak doczołgałam się do drogi i z przerażeniem zobaczyłam obdartego ze skóry, przywiązanego do drzewa człowieka, a to był mój Ojciec. Widziałam dziecko 2-, 3-letnie na wznak, przybite widłami do ziemi, widziałam mężczyznę w sile wieku, który na skutek ran przy konaniu, wygryzł z własnej ręki powyżej łokcia ciało aż do kości (usta zapchane ciałem). Ludzie błagali swoich oprawców o darowanie życia, no bo przecież ich znali. Oprawcy byli jednak bezwzględni. W pewnym momencie zobaczyłam straszny ogień i wycie zwierząt - trzoda i drób paliły się razem z budynkami. Widziałam jak naszej sąsiadce Wasylkowskiej odrąbywali na pieńku głowę. Mój krzyk był tak przerażający, że jeden z banderowców podbiegł do mnie i z rozmachem wbił mi nóż troszeczkę poniżej gardła, a ja dalej krzyczałam i ze strachu nie mogłam się ruszyć z miejsca. Leżałam przy drodze."
Najlepszym dowodem na brak tożsamości Ukrainy jest właśnie fakt, że wybrali sobie zbrodniarzy na bohaterów. Wybrali takich, a nie innych, BO INNYCH NIE MAJĄ.