„Sąsiedzi” Jacka Międlara właśnie wbił się na 1. miejsce wśród najpopularniejszych filmów dokumentalnych w Polsce na Amazon Prime Video!
Zaledwie kilka dni po premierze produkcja bije rekordy oglądalności. To poruszający, oparty na relacjach, zdjęciach i nagraniach dokument o tragicznych wydarzeniach na Wołyniu, ich bolesnym dziedzictwie, pamięci, winie i ranach, które do dziś wpływają na relacje polsko-ukraińskie. Dostępny w 11 językach – cały świat może zobaczyć tę historię.
Polecam wam tekst o Wołyniu, który ukazał się w Magazynie Zero. Autorem historyk Andrzej Matowski, @wojnawkolorze.
Obalamy największe mity o Wołyniu.
https://t.co/ZpokLeiLyS
Wiecie co jest smutne w idiotycznym systemie wyborczym w PL?
To, że posła @M_Jozefaciuk pewnie już w kolejnym sejmie nie zobaczymy, mimo, że robi teraz sporo dobrej roboty. Natomiast poseł Małgorzata Pępek w kolejnym sejmie pojawi się prawie napewno, mimo, że jeszcze tydzień temu nie wiedzieliśmy o jej istnieniu (zasłynęła wepchaniem się w kolejkę na badania).
Ten system jest do zmiany.
@AM_Zukowska W myśl zasady „może się coś przyklei”. Teraz lewica siedzi w zakładzie pracy chronionej sejm, ale za niebawem trzeba będzie jakiejś pracy poszukać - z waszymi kwalifikacjami znajdziecie coś?
Prowadziła ekshumację w Jedwabnem, dziś przerywa milczenie!🚨 prof. dr hab. Małgorzata Grupa, współautor książki "Ekshumacja":
🗣️ „ciągle nam przeszkadzano w pracy, ciągle wstrzymywano nam tę pracę - a to telefon z Tel Awiwu, a to z Waszyngtonu... Dyrygował tym rabin Schudrich”
🗣️ „to było niepojęte, że osoba która prowadzi badania nie może decydować, w jaki sposób ma prowadzić badania”
🗣️ „my chcieliśmy co innego znaleźć, a oni chcieli, byśmy coś innego znaleźli”
🗣️ „jeżeli nie było nadzoru ze strony żydowskiej, to my nie mogliśmy prowadzić badań”
Prof. Małgorzatę Grupę będzie można już wkrótce wysłuchać w rozmowach z różnymi twórcami internetowymi i w ramach podcastów - otrzymała już kilka zaproszeń, a zaraz po oddaniu książki do druku przyjdzie czas, by o książce tej mówić.📢
Niezależnie od tego, pełny opis kulis ekshumacji w Jedwabnem znajdziecie w książce „Ekshumacja”.📚
Jeśli znacie osoby prowadzące wartościowe podcasty, kanały na YouTube lub inne media, w których jej głos powinien wybrzmieć, oznaczajcie je w komentarzach. Niech ta rozmowy docierają do jak najszerszego grona odbiorców.🔥
@Vlad52824349@gil_baits „Zniknęliśmy” z mapy świata na dłużej niż wy na niej widniejecie, a jeżeli chodzi o topór nad Moskwą to weź nas nie rozśmieszaj.
Żadnej LITOŚCI ❗️ Żadnego MIŁOSIERDZIA ❗️
A później życie jak w BAJCE...
85 rocznica aresztowania i zgładzenia Elity Narodu Polskiego...Profesorów Lwowskich ich rodzin i znajomych.
Listy proskrypcyjne na zlecenie szefa Służba Bezpeky - Mykoły Łebeda, przygotowali dla Niemców : członkowie OUN Jewhen Wreciono i Iwan Kłymiw.
Plutonem egzekucyjnym dowodził SS-Untersturmführer Walter Kutschmann.
Mykoła Łebed -odpowiedzialny za GENOCIDUM ATROX na Polakach, został po wojnie Królem Życia w Nowym Jorku.
Walter Kutschmann (na zdjęciu) - który oprócz Profesorów Lwowskich, dowodził masakrą Żołnierzy AK w Drohobyczu i ludności cywilnej w Tarnopolu...po wojnie został w Argentynie, szefem regionalnym firmy "Osram" #NiemieckieZbrodnie #UkraińskieZbrodnie
https://t.co/uYX0ELCMFj
The Forgotten Victims: How Poland Was Erased from World War II Memory:
Most Germans today still have limited knowledge of the atrocities committed against the Polish people during World War II. In responses to my posts over the years, I have frequently encountered a distorted understanding of Poland’s wartime experience, with some even implying that Poles bore responsibility for their own suffering or that they were primarily collaborators rather than victims.
The Holocaust is rightly one of the best known events in modern history. Throughout the United States, Holocaust museums educate millions of visitors, and many states require Holocaust education in public schools. As a former educator, I ensured that my students also learned about the fate of the Polish people under German occupation because understanding the war requires remembering all of its major victims.
Poland endured one of the most devastating occupations of any nation. It was attacked by both Germany and the Soviet Union, subjected to mass executions, deportations, forced labor, cultural destruction, and the systematic elimination of its political, religious, and intellectual leadership. Yet despite these immense losses, Polish victims remain far less visible in public memory than many other groups persecuted during the war.
This absence appears repeatedly in museums, memorials, educational materials, and public commemorations. I have encountered numerous websites and memorials that scarcely mention Polish victims, even at places such as Dachau, where Poles were among the principal prisoner groups. In a statement marking the anniversary of Auschwitz in 2020, Nancy Pelosi referred to Jewish victims, Roma, LGBTQ individuals, and people with disabilities, yet omitted Polish victims, even though ethnic Poles were the second largest group imprisoned and killed at Auschwitz after Jews.
The historian Gilad Margalit documents how this selective remembrance developed in his book Guilt, Suffering, and Memory: Germany Remembers Its Dead of World War II. He describes how German President Richard von Weizsäcker originally included explicit references to Polish and Soviet victims in a speech for the People’s Day of Mourning. However, when the speech was condensed for a commemorative plaque, those references disappeared.
As Margalit notes, “The explicit reference to Soviet and Polish victims… was eliminated.” He further argues that the suffering of Soviet and other Slavic victims, whose losses exceeded those of all other victim groups combined, never entered German public consciousness in the same way as the suffering of other victim groups. Even the German bombardment of Warsaw in 1939 received comparatively little attention within Germany’s landscape of remembrance.
Understanding this process of selective memory helps explain a troubling development in modern historical discourse. A nation that suffered invasion, occupation, genocide, and immense civilian losses has too often been pushed to the margins of public memory. In some discussions, the victims themselves have even been portrayed as collaborators, despite the overwhelming historical record demonstrating the catastrophic suffering inflicted upon Poland by both Germany and the Soviet Union.
Remembering the Holocaust should never come at the expense of remembering other victims. Honoring Jewish suffering and acknowledging the immense suffering of the Polish people are not competing truths. Together they present a fuller and more accurate understanding of one of history’s darkest chapters.
Source: Guilt, Suffering, and Memory: Germany Remembers Its Dead of World War II (Indiana University Press, 2010).
Photo: This is what occupation looked like. Not liberation. Not peace. A nation stripped of its freedom, its culture, and millions of its people, yet one that refused to surrender.
Mieszkaniec Łomży sam skosił trawę pod blokiem. Zamiast podziękowania – mandaty od straży i policji
Na jednym z łomżyńskich osiedli mieszkańcy od lat skarżą się na zaniedbane trawniki i podnoszone przez spółdzielnię opłaty za „utrzymanie terenu”. Pan Marcin Grodzki postanowił w końcu wziąć sprawy w swoje ręce.Zabrał własny sprzęt, skosił trawę i posprzątał teren wokół bloku. W odpowiedzi spółdzielnia wezwała straż miejską i policję, zarzucając mu:
-nielegalny wjazd autem z przyczepką na chodnik,
-parkowanie na terenie zielonym,
-rzekome niszczenie mienia.
Efekt interwencji: Straż Miejska nałożyła mandat 100 zł za parkowanie na trawniku.
Policja groziła mandatem 1500 zł + 8 punktów karnych za przejazd chodnikiem, ostatecznie jednak odstąpiła od kary.
W rozmowie z portalem myLomza. pl pan Marcin podkreślił:
„Jeżeli jest problem z samochodem, bo wjechałem – oczywiście biorę na klatę. Ale niszczeniem mienia wspólnego jest niedbanie o trawniki i chodniki od lat, za co spółdzielnia bierze od nas pieniądze. Robię to za darmo, nie staram się o żaden kontrakt.”
Inni lokatorzy też otwarcie krytykują spółdzielnię za chroniczne zaniedbania terenu zielonego. Historia obiegła lokalne media i pokazuje frustrację wielu mieszkańców blokowisk – płacą coraz więcej, a efektów prac prawie nie widać.
@PetrenkoAndryi Fajnie, że znalazłeś rysunkową karykaturę, a teraz przejrzyj sobie sekcje komentarzy do tego wpisu ze zdjęciami waszych gierojów ze swastykami.
🗣️ @WMachulski: "Jaki jest cel świadczenia 800+ dla cudzoziemców? Czy Polskę stać na to żeby być Matką Teresą z Kalkuty dla całego świata?"
#PoranneRozmowyZero