NIE WIERZĘ. OK, SERIO, PROSZĘ WAS, UDOSTĘPNIJCIE, NIECH BĘDZIE O TYM JAK NAJGŁOŚNIEJ!
Gazeta Wyborcza, ten odrażający, populistyczny biuletyn Tuska, gotowy na każde świństwo, szczujnia na jeden telefon Giertycha.. I tak zdołała przebić samą siebie.
Jak pewnie wiecie, doszło do ujawnienia, że w gdańskim samorządzie przez lata pracował uzależniony od narkotyków mężczyzna, zamieszany także w p#rnografię dziecięcą.
Co zrobiła Wyborcza, świadoma, że może to uderzyć w ich partię matkę, w ich Donalda Tuska?
ZROBIŁA Z TYPEM OCIEPLAJĄCY GO WYWIAD.
Nie wierzycie?
Wrzucam wam cytaty (i taka jest ogólna wymowa tego wywiadu).
"Musi pan wiedzieć, że od dawna byłem w bardzo złym stanie – zaznacza. – Miałem depresję, leczyłem się, byłem w szpitalu. Doszło do próby samobójczej. Funkcjonowałem w stanie napięcia i wewnętrznego konfliktu. Narastało to latami."
"Byłem uzależniony. Głównie od mefedronu i amfetaminy. Człowiek robi wtedy rzeczy, których normalnie by nie zrobił. Traci kontrolę."
"– Rodzina o wszystkim wie – mówi były urzędnik. – Wspiera mnie. Nie chciałbym, żeby to na nich spadło."
"jest w terapii uzależnień – najpierw indywidualnej, dziś grupowej".
"Nigdy nikogo nie skrzywdziłem. "
"Prokuratura nie zastosowała wobec niego żadnych środków zapobiegawczych – nie widzi ryzyka utrudniania śledztwa."
Powtórzę. To jest nie do uwierzenia. Nie widzę sensu dalszego komentowania tej obrzydliwości, pisania, jak by ten szmatławiec reagował, gdyby typ nie był powiazany z partią Tuska. To, co robią funkcjonariusze medialni tej władzy to jest już takie dno...
Tak zło...
Dawid
Tak. Cisza o podpisanej ustawie łańcuchowej z usuniętymi olbrzymimi kojcami, do 20 metrów czyli wielkości kawalerki, na których by ludzi na wsi nie było po prostu stać.
TO SĄ KONKRETNI LUDZIE. NIE JEST WAM WSTYD?
On, Prezydent Polski- to ćpun, sutener, z#bić, obalić, czas wyjść na ulicę, sfałszował wybory (wiemy, bo powiedział nam Giertych, wierny fan Putina), alfons, degenerat, kibol, bandzior, to nie jest Prezydent!
Ok, ale to Prezydent, powinien być odporny...
Ona, Pierwsza Dama- dz#wka, idiotka, pasożyt#je na państwie, pewnie ją ten alfons wziął ze swojego burdelu, hahaha, ma nieślubne dziecko, co kogoś obchodzi żona kibola, jak obrzydliwie ubrana, jaki wstyd, jechać ze szm#tą.
Ona, dziecko tej pary- haha córeczka bandziora i k#rwy, skończy jak inne, ciekawe, kiedy klienci tatusia zrobią z nią to co lubią, oby wylądowała jak najszybciej w burdelu, co z nią, upośledzona, bo tatuś bierze, haha, spójrzcie jaka obrzydliwa...
To co napisałem jest potworne i ledwo zdołałem. I nie wiem, czy powinienem ale chyba trzeba. Bo to CIĄGLE TRWA.
Tak jest pod właściwie każdym zdjęciem Pary Prezydenckiej.
ROZUMIECIE TO? Nie setki, tylko tysiące, dzień po dniu, tysiące komentarzy tego typu.
Nazwijmy rzeczy po imieniu. To największe zbydlęcenie w dziejach 3 rp. I to konkretni ludzie rozkręcili i rozkręcają ten syf. To konkretni, związani z władzą, często najważniejsi politycy, jak prawa ręka Tuska i wiceszef partii, mają swój udział w nakręcaniu tej patologii.
To nie przypadek, tylko świadome, ciągłe działanie na zlecenie polityczne. A jest ciągłe bo Prezydent się nie łamie.
To konkretni funkcjonariusze medialni tej władzy, na zlecenie Tuska i Giertycha, z Gazety Wyborczej, z TVNu, z Polityki, z neoTVP, z Onetu i wielu klonów tego typu biuletynów Koalicji Obywatelskiej, biorą udział w tej nienawiści.
Pseudo autorytety, koszmary pokroju Gretkowskich, Skib, Szczepkowskich...
Pamiętajmy o tym. To ich wina. Ten koszmar.
Zaznaczmy wyraźnie tym kanaliom, że im tego nie zapomnimy. Ale oni chyba o tym wiedzą, bo jakoś coraz bardziej przestraszeni i histeryczni się robią.
A ich odbiorcom, ich zwolennikom czy fanatykom, muszę zadać to pytanie. Zwłaszcza dziś. Spójrzcie na to zdjęcie i powiedźcie mi tylko jedno...
Nie jest wam CHOCIAŻ TROCHĘ ZA NICH WSTYD??? TROCHĘ? Skoro codziennie wycieracie sobie pyszczki tolerancją, empatią, postępem...
Przecież to naprawdę nie jest kwestia poglądów politycznych...
Dawid.
Te 41 wet, to jedno z lepszych podsumowań, jakimi jesteście szkodnikami i nieudacznikami. Głupszego i bardziej antypolskiego rządu nie było od 1989 roku, nawet komuchy takich szkód nie narobiły, na szczęście wiele planowanych szkód @NawrockiKn zablokował.
Kontrolowany przez Tuska Senat nie pozwolił na referendum ws polityki klimatycznej. Polacy mają płacić gigantyczne rachunki za prąd. Tyle zawdzięczacie Tuskowi.
“Nikt mnie w Europie nie ogra” w praktyce.
Wczoraj podsekretarz obrony USA Elbridge Colby poinformował, że przeprowadził rozmowy z przedstawicielami Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch i Rumunii na temat koncepcji NATO 3.0.
Dzisiaj informacja o konsultacjach w formule E3+Rosja dotyczących potencjalnych warunków zakończenia wojny na Ukrainie.
Chyba powinniśmy już powoli przyzwyczajać się do roli, w jaką wpycha Polskę obecny rząd.
Dlaczego #GiertychDebil?
Głównie dlatego, że Roman Giertych to klasyczny przykład osobowości: kozak w necie, pizda w świecie. Typ pozuje na męża stanu, wielkiego demokratę poruszającego masy, współczesnego Katona Starszego, rzucającego gromy na prawicę, niczym tamten na Kartaginę.
W rzeczywistości chłop na widok policji, przy pierwszej konfrontacji ze szlachetnymi funkcjonariuszami reprezentującymi majestat Państwa Polskiego, zemdlał i się zesrał na podłogę. Z litości nie podano tego do informacji publicznej, ale ja wierzę, że orka choć częściowo została tamtego dnia uwolniona.
Potem było jeszcze lepiej: chłop przy pierwszej możliwej okazji uciekł do Włoch, skąd rozpoczął swoją opozycyjną walkę z reżimem. Walkę dodajmy, polegającą na napinaniu się w Internecie co to on nie zrobi, organizowaniu wokół siebie społeczności półdebili spod znaku Silnych Razem i podawaniu fejkowych sondaży z firmy krzak.
Będąc prawdziwym człowiekiem honoru i zasad skurwił każdy jeden swój pogląd z dawnych lat za uznanie liberalnego salonu i wyżebrane miejsce na listach od Donalda Tuska. Obiecał nawet, że w głosowaniu za aborcją nie złamie dyscypliny klubu. To wszystko dla tego słodkiego obiektu swoich marzeń: immunitetu.
W trakcie kampanii nawet nie pojawił się w Polsce, ale to nie problem: przez lata wytresował tylu Silnych Razem, że bez problemu dostał się do Sejmu. Oczywiście przy pierwszej możliwej okazji znowu się obsrał i danego wcześniej słowa w sprawie głosowania nie dotrzymał, ale paradoksalnie oszukanie Donalda Tuska to jedna z niewielu rzeczy jakie w jego życiorysie można uznać za pozytywne.
Kiedy wszyscy już myśleli, że po blamażu z głosowaniem jego imię przepadnie w odmętach partyjnej historii, on wypłynął ponownie: jak foka z przerębla. Zaraz po wyborach prezydenckich przejebanych przez Rafała Trzaskowskiego przy pomocy Kingi Gajewskiej oraz Postaci Znanej, Roman nie był w stanie pogodzić się z tym stanem rzeczy. Rozkręcił absurdalną kampanię mającą za zadanie wymuszenie ponownego przeliczenia wszystkich głosów, a jego zwolennicy masowo wysyłali do Sądu Najwyższego skargi, używając jego własnego numeru PESEL. Tacy geniusze siedzą w jego Sieci na Wybory.
Histeria którą nakręcił udzieliła się w pewnym momencie całej jego partii, co doprowadziło do najpoważniejszego dla KO tąpnięcia w sondażach po 2023 roku. Prawdziwy Midas à rebours.
Legenda głosi, że Roman wraz z doktorem Kontkiem i Tomaszem Lisem do dziś siedzą w piwnicy pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów i cały czas liczą głosy - za każdym razem otrzymując odmienny wynik. A kiedy w końcu się doliczą, nastanie koniec - czy Polski, czy ich: to jeszcze się ustali.
Jeżeli kiedyś będę chciał zniszczyć życie swojemu dziecku to nazwę je Roman Giertych - nie zrobię jednak tego nigdy, bo prawdopodobnie podchodziłoby to pod zbrodnię przeciwko ludzkości i trybunał w Hadze.
Dzieci leżące na oddziale kardiologii dziecięcej w szpitalu wojewódzkim obkładane są lodem, bo nie da się wytrzymać w upale.
Polska, środek Europy, 2026 rok.
Kolejny niemiecki 🇩🇪 paszkwil przeciwko Polsce, na który zwraca uwagę nieoceniony @MeitzPL.👇
Nie, to nie jest przypadek.
A propos:
W Republice Weimarskiej całość działań w służbie antypolskiej propagandy koordynował niemiecki MSZ, który inspirował i ogromnymi kwotami finansował powstawanie artykułów, książek, broszur, filmów, map, plakatów, a nawet… antypolskich pocztówek. W machinę propagandową włączone były także inne instytucje państwowe, jak ministerstwo komunikacji, ministerstwo poczty, Pruskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Kancelaria Rzeszy. Każdy kanclerz dysponował własnym tajnym budżetem, z którego krocie przeznaczał "na tzw. fundusz gadzinowy (Reptilienfonds), dla odpowiedniego urabiania i ukierunkowywania prasy". W 1927 roku wynosił on blisko 400 tysięcy marek, z czego ponad trzy czwarte przeznaczono na ten cel.
Ciekawe, kto / co dziś koordynuje antypolską propagandę w Niemczech.
Polecam Państwa uwagę wstrząsający wpis @MeitzPL oraz mój niedawny artykuł o antypolskiej propagandzie Republiki Weimarskiej. Link w komentarzu.👇
Cc @cezarykrysztopa.
-Będziemy mówić, ile zrobiliśmy w 4 lata, ile obietnic wyborczych zrealizowaliśmy.
-A ile? Podstawowa sprawa, że było 100.
-Było 100 w 100 dni, natomiast teraz będziemy mówili, co zrobimy w budżecie tym ostatnim przedwyborczym…😂😂😂
Minister finansów teraz wykorzystuje środki z SAFE do zapewnienia płynności budżetu. W latach 2024-2025 podobnie były wykorzystane środki z KPO. Jak ustalił NIK w roku 2024 zamiast na inwestycje na zapewnienie płynności budżetu ,minister Domański wykorzystał aż 81 mld zł, a 2025 roku 55 mld zł.