Panie Bogucki,
w normalnym państwie po wtargnięciu na jego terytorium rakiety wystrzelonej przez agresora politycy przynajmniej na chwilę odkładają partyjne interesy i stają po stronie własnego państwa, jego wojska oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Pan, pański polityczny zwierzchnik i całe wasze otoczenie robią dokładnie odwrotnie. Zanim rzetelnie ustalono wszystkie okoliczności zdarzenia, rozpoczęliście kolejną kampanię przeciwko rządowi, wojskowym i każdemu, kto nie powtarza waszej partyjnej narracji. Nawet realne zagrożenie zewnętrzne wykorzystujecie jako pretekst do uderzenia we własne państwo !
To według Pana jest odpowiedzialne zachowanie ?
Czarzasty nie powiedział, że rakieta miała "tak sobie spaść". Mówił o sytuacji, w której przechwycenie obiektu mogłoby stworzyć jeszcze większe zagrożenie dla ludzi na ziemi. Można oceniać trafność jego sformułowania, ale przedstawianie go tak, jakby lekceważył rosyjski atak, jest zwykłą manipulacją.
Najbardziej absurdalne jest jednak to, że rakietę wysyła przeciwko Polsce państwo-agresor, a pan cały swój gniew kieruje przeciwko Polakom. Nie przeciwko sprawcy, lecz przeciwko krajowym przeciwnikom politycznym. Nie buduje pan odporności państwa, tylko świadomie pogłębia podział dokładnie w chwili, w której przeciwnikowi najbardziej zależy na chaosie, nieufności wobec wojska i wzajemnej wrogości !
To nie jest już krytyka rządu ani troska o bezpieczeństwo. To jest wykorzystywanie zagrożenia dla Polski do prowadzenia partyjnej wojny z Polakami. I pan doskonale wie, co robi. To jakiś absurd !
@BogRymanowski Lepiej, że by leżały w magazynach, niż były aktywnie używane przeciw ruskim rakietom!
Ot mądry polityk dba o bezpieczenstwo, pytanie tylko czego? Ręce się załamują same.
Czy już nikt nienawidzi jakiego upokorzenia doświadczamy jako Zachód i jako Polska?
Trump będzie płacił Iranowi reparacje wojenne. Trudno o większy przykład upokorzenia Ameryki. Teraz Trump będzie wspierał reżim, którego autorytaryzm był przyczyną wojny. Postawmy sprawę jasno: to klęska. Dla mnie jednak największym upokorzeniem jest to, że człowiek pełniący funkcję prezydenta Polski przyjeżdża do USA, stoi wśród tysięcy gości jakiejś absurdalnej imprezy wychwalającej Trumpa, chwali się potrząśnięciem jego ręki i kilkoma słowami wypowiedzianymi na tle hałasu imprezy, a jego mediaworkerzy wychwalają jego rewelacyjne stosunki z prezydentem USA. Czy my już naprawdę nie mamy jako Naród godności? Czy takie upokarzające traktowanie człowieka pełniącego funkcję prezydenta RP musimy znosić ze strachu, że nam Trump żołnierzy wycofa? Przecież jakby Rosja miała siłę, to Trump by nas sprzedał w 5 sekund. Sojusznik Trumpa czyli Putin tonie jednak i do żadnej wojny z Europą nie jest gotów. Gdyby był to i tak Trump by nam nie pomógł, bo on bardziej ceni Putina niż całą Europę. Nawrocki swoją postawą wywołuje u mnie dreszcz wstydu. On jest hańbą Rzeczpospolitej.