🚨 Czy policja może wylegitymować Cię bez powodu? NIE. 🚨
Idziesz spokojnie ulicą, a patrol chce zobaczyć Twój dowód „ot tak”? Znaj swoje prawa. 👇
⚖️ Konstytucja RP jest jasna:
🔹 art. 7: organy władzy działają na podstawie i w granicach prawa,
🔹 art. 47 i 51: masz prawo do prywatności, a do ujawniania informacji o sobie można Cię zobowiązać tylko na podstawie ustawy,
🔹 art. 31 ust. 3: Twoją wolność można ograniczyć tylko wtedy, gdy jest to konieczne.
🏛️ Sądy i Rzecznik Praw Obywatelskich mówią to samo: do legitymowania potrzebna jest podstawa prawna ORAZ konkretna przyczyna faktyczna. Sam przepis o tym, że „policja ma prawo legitymować”, to za mało.
👮 Policjant ma obowiązek:
✅ podać stopień, imię i nazwisko,
✅ powiedzieć, DLACZEGO Cię legitymuje,
✅ na Twoje żądanie wskazać podstawę prawną.
❗ Sąd Najwyższy przyjmuje, że jeśli policjant żąda danych bez podstawy prawnej, możesz odmówić bez konsekwencji prawnych.
💡 Zachowaj spokój, zapytaj o przyczynę i zapisz dane funkcjonariusza. Jeśli interwencja była bezprawna, złóż skargę.
🇵🇱 Policja ma służyć obywatelom, a nie ich kontrolować bez powodu.
#prawaobywatelskie #konstytucja #policja #praworządność #znajswojeprawa
Baltic Power już stoi. Dla klimatystów powód do dumy. Dla osób, które choć raz trzymały kalkulator w ręku powód do zmartwień.
Już sam wkład krajowy, czyli z ang. local content to zaledwie 21%. Jedynie co piąta złotówka z tej inwestycji została w naszej gospodarce, a to też umownie, bo część środków trafiła np. do duńskiej fabryki Vestas w Szczecinie produkującej gondole.
Farma kosztowała w przybliżeniu 20 mld zł za zaledwie 1,14 GW niesterowalnej mocy.
Z informacji rządowych wynika, że w okresie eksploatacji farm wiatrowych na Bałtyku dopłacimy do nich ponad 600 mld zł, a mowa tylko o wyrównaniu różnicy cen w kontrakcie CFD.
Do tego z innej kieszeni zapłacimy jeszcze za bilansowanie, utrzymanie odpowiednich rezerw mocy i ograniczenia produkcji.
@SlawomiraR Wiadomo że tusek tylko pieprzy trzy po trzy. Wierzy mu już tylko sekta. Jakby kacapia miała nas naprawdę teraz zaatakować (tylko głupi w to uwierzy) to on by już siedział w Berlinie. U swoich ziomków.
Polacy, czas się wziąć za prawdziwych szarlatanów! 🇵🇱
Człowiek Donalda Tuska, doktor Paweł Grzesiowski ten sam który był jedną z głównych twarzy COVID w Polsce, spokojnie możemy nazwać go lobbystą covidowym, od nowego roku wprowadza nowy przymus szczepionkowy w Polsce dla dzieci, tym razem na HPV.
Co najciekawsze, robi to wbrew woli rodziców, nie wspominając o wątpliwej jakości i wiarygodności badań w tym temacie.
Oczywiście, ja nie jestem od tego żeby stwierdzać czy to szczepienie jest skuteczne czy nie. Chodzi o coś znacznie ważniejszego. Chodzi o przymus, o brak możliwości decydowania o zdrowiu własnych dzieci przez rodziców!
Ale to nie koniec tego absurdu, wyobraźcie to sobie:
Polska jako jeden z pierwszych krajów na świecie chce wprowadzić ten właśnie przymus. W wielu krajach to szczepienie jest zalecane, są kampanie informacyjne i rodzice sami podejmują decyzje.
W takim razie, dlaczego zamiast przekonywać, pokazywać liczby, zachęcać chce się traktować polskich rodziców jak szarą masę, której trzeba coś nakazać w imię dobra ich dzieci?
A może właśnie w tym aspekcie - dobra w cudzysłowiu.
W którą stronę zmierzamy?
Dlatego musimy wziąć sprawę we własne ręce, od setek lat walczyliśmy o wolność i teraz znowu przyszedł na to czas! 🇵🇱
Zacznijmy wspólną akcję!
#GrzesiowskiOutOfTheParty
Sprawdźmy razem, kim jest człowiek, który chce mieć wpływ na decyzje dotyczące zdrowia naszych dzieci?
Co mówił? Jakie decyzje popierał? Jakie rekomendacje przedstawiał? Co mówił kiedyś, a co mówi dzisiaj?
A później każdy sam odpowie sobie na najważniejsze pytanie:
CZY TO JEST CZŁOWIEK, KTÓREMU CHCEMY POWIERZAĆ DECYZJE DOTYCZĄCE ZDROWIA NASZYCH DZIECI?
Jeżeli macie jakieś informacje na temat tego człowieka, kto za nim stoi, czyje interesy reprezentuje?
Wrzucajcie posty z hashtagiem:
#GrzesiowskiOutOfTheParty
‼️Jeżeli ten temat jest dla was ważny, udostępnijcie ten materiał! 🇵🇱
@SlawomiraR Doprowadzono do tego że nauczyciel nic nie może a uczeń może wszystko. Nie ma możliwości dyscyplinowania ucznia. Nie można wyrzucić z klasy, krzyknąć. Można tylko wezwać rodzica (który ma olewkę) albo policję(do gnojka w klasie 1!) To co się wyprawia to jest cyrk a nie edukacja.
@st_feu@Firarafaa Dopiero co byłem w duńskim Legolandzie. Tam wcale nie było widać kobiet/nastolatek w bardzo obcisłych strojach i glonojadów. Kobiet w chałatach zresztą też nie spotkałem. Może akurat tego dnia tak się trafiło. Ale porównaniu z Polską to było uderzające.
@1972tomek Zarobki (wcale nie takie niskie) nie są przyczyną braku chętnych do zawodu nauczyciela. Ten zawód został zdegradowany. Nie masz możliwości zaprowadzania dyscypliny na lekcji. Cwany gnojek, nawet w klasach 1-3, potrafi rozbijać lekcje i nic mu nie zrobisz. To jest upokarzające.
@szczepienie Kurwa big pharmy. Za 30 srebrników narazi zdrowie dzieci i zrujnuje finansowo rodziców którzy próbują chronić swoje dzieci. Jeśli rodzic nie ma prawa do samoobrony to znaczy że żyjemy w wielkim obozie koncentracyjnym. A taka menda jest naszym kapo. Inaczej nie da się tego opisać.
Mój osobisty apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o zawetowanie ustawy „Lex Szarlatan”
Proszę o szerokie RT
Szanowny Panie Prezydencie,
@NawrockiKn@prezydentpl
zwracam się do Pana jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, dietetyk z wieloletnim doświadczeniem zawodowym, który na co dzień pomaga wielu osobom, ale przede wszystkim rodzicom dzieci z ADHD i autyzmem w zakresie żywienia i suplementacji.
Oficjalne wytyczne agencji rządowych i towarzystw naukowych, w tym m. in. Amerykańskiej Akademii Pediatrii*, w drodze konsensusu nie rekomendują specjalistycznych diet ani suplementacji u dzieci ze spektrum autyzmu, uznając dowody za niewystarczające – to właśnie jest „aktualna wiedza medyczna” w rozumieniu procedowanej ustawy. Mimo, że liczne metaanalizy badań randomizowanych** wskazują na skuteczność i bezpieczeństwo takich interwencji. Co istotne, moja praktyka kliniczna potwierdza wyniki i wnioski autorów wspomnianych doniesień naukowych – od lat obserwuję poprawę funkcjonowania dzieci dzięki wprowadzanym interwencjom dietetycznym i suplementacji, m. in. wycofanie agresji i nadwrażliwości słuchowej, redukcję autostymulacji, poprawę koncentracji, regulację jelit, lepszy sen, wycofanie zmian skórnych i rozwój mowy oraz wiele innych imponujących postępów. Rodzice przysyłają mi wzruszające świadectwa, które od lat dokumentuję. Te dzieci realnie zyskują szansę na lepsze życie, a nawet wycofanie diagnozy. Niestety, „aktualna wiedza medyczna” wręcz uznaje autyzm za „nieuleczalny” rekomendują jedynie interwencje behawioralne i edukacyjne.
Jeśli ustawa potocznie nazywana „Lex Szarlatan” (uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 r. – nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta) wejdzie w życie, Rzecznik Praw Pacjenta będzie mógł na podstawie subiektywnej oceny „aktualnej wiedzy medycznej” cenzurować moje treści, zawieszać działalność gospodarczą i nakładać kary do 1 miliona złotych. Dzieci, które dziś otrzymują realną pomoc, mogą zostać jej pozbawione.
Mój przypadek z 2023 r. – dowód na to, jak niebezpieczna jest ta ustawa
W lutym 2023 r. Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, działając na podstawie informacji przekazanych przez osoby trzecie – niebędące moimi pacjentami, lecz osobami o odmiennych poglądach aktywnie uczestniczącymi w debacie publicznej w mediach społecznościowych – skierował do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 58 ust. 2 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (w związku z art. 12 k.k.) oraz o podejrzeniu narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 § 1 k.k.) - pismo nr https://t.co/jGU2bSS2G5
Prokuratura przesłuchała mnie i moich pacjentów, przejęła laptop służbowy i przeprowadziła szczegółowe postępowanie. Po rzetelnej analizie postępowanie zostało umorzone. Największe zarzuty RPP – rozpoznawanie chorób, leczenie bez uprawnień, stosowanie szkodliwych metod – nie zostały potwierdzone.
Gdyby w 2023 r. obowiązywała „Lex Szarlatan”, RPP mógłby arbitralnie, bez udziału prokuratury i sądów powszechnych wydać decyzję tymczasową, nakazać natychmiastowe zaprzestanie działalności, usunąć treści z Internetu, opublikować ostrzeżenie publiczne i nałożyć karę do 1 mln zł – nawet gdyby działalność już przerwano. Nie byłoby mowy o przesłuchaniu pacjentów, analizie dowodów ani umorzeniu. To ominięcie wymiaru sprawiedliwości.
Dlaczego „Lex Szarlatan” jest sprzeczna z Konstytucją RP
Ustawa wprowadza m. in.:
-szeroką definicję „praktyki pseudomedycznej”, obejmującą m. in. publiczne rozpowszechnianie lub promocję szkodliwości/nieskuteczności metod diagnostycznych lub leczniczych „odpowiadających aktualnej wiedzy medycznej” – podejmowane w celu korzyści majątkowej lub osobistej (ta ostatnia kategoria jest tak pojemna, że obejmuje budowanie wizerunku, pozyskiwanie followersów czy nawet krytykę mainstreamu);
-uprawnienia RPP: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe zobowiązujące do natychmiastowego zaprzestania działań (jeszcze przed zakończeniem postępowania), postępowania w sprawach praktyk naruszających zbiorowe prawa pacjentów, kary pieniężne do 1 000 000 zł (nawet po zaprzestaniu praktyki), możliwość blokowania treści i prowadzenia publicznego rejestru „szarlatanów”.
Narusza to m. in.:
art. 2 Konstytucji – zasadę demokratycznego państwa prawnego i pewności prawa (brak precyzyjnej definicji „aktualnej wiedzy medycznej” i „dezinformacji”);
art. 22 – wolność działalności gospodarczej;
art. 54 – wolność słowa i prasy (możliwość karania za krytykę metod uznanych przez establishment);
art. 31 ust. 3 – zasadę proporcjonalności ograniczeń wolności i praw;
art. 45 – prawo do sądu (wysokie kary administracyjne z publikacją decyzji przed prawomocnością, odwrócenie ciężaru dowodu – oskarżony ma udowodnić niewinność);
-zasadę domniemania niewinności i prawo do obrony.
Obecne prawo jest w zupełności wystarczające, bo oszustwa i praktyki zagrażające zdrowiu można skutecznie ścigać na podstawie:
-Kodeksu karnego (m. in. art. 160 – narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu);
-ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym;
-odpowiedzialności dyscyplinarnej (w przypadku osób wykonujących zawód medyczny).
Sądy powszechne już skazywały osoby stosujące niebezpieczne metody medycyny niekonwencjonalnej. Nie potrzeba nowych, arbitralnych narzędzi administracyjnych.
Skala oszustw w medycynie konwencjonalnej jest nieporównywalnie większa
Oszustwa w sektorze prywatnym medycyny niekonwencjonalnej dotyczą pojedynczych przypadków i prywatnych pieniędzy pacjentów. Tymczasem w medycynie konwencjonalnej, zwłaszcza publicznej, mamy do czynienia z systemowymi, wielomilionowymi nadużyciami finansowanymi z pieniędzy podatników.
Ostatnie afery dobitnie to pokazują:
-w Szpitalu Południowym w Warszawie młody lekarz (również radny) zarobił w 2025 r. ponad 1,6 mln zł, pracując setki godzin miesięcznie (nawet ponad 300), przy podejrzeniach fałszowania ewidencji czasu pracy i tworzenia „saloniku VIP” dla polityków oraz uprzywilejowanej ścieżki dla wybranych pacjentów na SOR-ze;
-w kilku województwach neurochirurdzy i spółki medyczne wystawiały fikcyjne rachunki – krótkie zabiegi rozliczane jako znacznie droższe procedury, z płatnościami nawet 26 tys. zł za godzinę i ponad 300 tys. zł za dzień;
-systemowe zawyżanie wycen procedur, presja na wynik finansowy placówek i patologiczne różnice w dochodach wynikające z wadliwej wyceny świadczeń.
To są realne pieniądze podatników i realne szkody dla systemu.
„Lex Szarlatan” uderza głównie w osoby spoza mainstreamu medycznego, podczas gdy błędy medyczne medycyny konwencjonalnej mogą stanowić jedną z głównych przyczyn zgonów:
https://t.co/qInGwFZV75
Kto będzie decydował o „prawdzie medycznej”?
Rzecznik Praw Pacjenta otacza się ekspertami o jawnych konfliktach interesów (m. in. osoby wykładające na sesjach sponsorowanych przez koncerny farmaceutyczne, powtarzające tezy, które szybko się zdezaktualizowały – jak twierdzenia o szybkim rozpadzie mRNA czy braku krążenia białka kolca po szczepionkach). Decyzje o tym, co jest „dezinformacją”, a co innowacją, będą zapadać w zamkniętym kręgu, bez realnych mechanizmów ochrony debaty naukowej i wolności słowa.
Panie Prezydencie, proszę zawetować tę ustawę. Chroni ona nie pacjentów, lecz monopol pewnego modelu medycyny i interesy jego beneficjentów. Pozbawia pacjentów prawa do wyboru terapii, lekarzy i terapeutów – prawa do wolności słowa i innowacji. Wprowadza mechanizmy cenzury administracyjnej, które w przyszłości mogą uderzyć w każdego, kto odważy się kwestionować „aktualny konsensus”.
Medycyna rozwija się dzięki odważnym, często kontrowersyjnym głosom. Historia zna wiele przykładów, gdy „szarlataneria” wczorajszego dnia stawała się standardem leczenia jutra. Nie pozwólmy, by państwo arbitralnie decydowało, co wolno badać, publikować i stosować.
Z wyrazami szacunku dr n. med. Piotr Witczak
(dietetyk, biolog medyczny ze specjalnością immunologia)
Apel został wysłany na adres: [email protected]
*
„Brak wystarczających dowodów na poparcie stosowania suplementów odżywczych lub terapii dietetycznych w leczeniu rdzennych objawów ASD”
https://t.co/jJamFeJDYc
**
1) Metaanaliza 7 RCT: „Wyniki metaanalizy sugerują, że terapie dietetyczne mogą znacząco łagodzić podstawowe objawy ASD, a diety bezglutenowe sprzyjają poprawie zachowań społecznych”
https://t.co/soeutNu76t
2) Metaanaliza 6 RCT: „Suplementacja cynkiem może mieć korzystny wpływ na poprawę objawów ADHD”
https://t.co/1oeO33j32n
3) Metaanaliza 22 RCT:
„Suplementacja witaminami B okazała się szczególnie skuteczna w łagodzeniu objawów ASD, natomiast suplementacja witaminą D wykazała większą skuteczność w łagodzeniu objawów ADHD”
https://t.co/5tIlYqnvaK
4) Metaanaliza 6 RCT, 194:
„Nasza wstępna metaanaliza sugeruje, że suplementacja kwasami tłuszczowymi omega-3 może poprawić nadpobudliwość, letarg i stereotypie u pacjentów z ASD”
https://t.co/okG1n9nrCH
5) Metaanaliza 7 RCT:
„Nasze badanie potwierdziło skuteczność stosowania probiotykóww łagodzeniu objawów drażliwości/chwiejności emocjonalnej u osób z zaburzeniami neurorozwojowymi, głównie u tych, którzy otrzymywali suplementy probiotyków wieloszczepowych”
https://t.co/QdVvRWEoXo
…i wiele innych
🚨ALARMING HARM: HPV Vaccine INCREASES HPV Rates & Ovarian Damage in Girls – Dr. Brian Hooker, PhD
The Gardasil HPV vaccine doesn’t even prevent HPV.
Florida’s Medicaid database was analyzed, comparing vaccinated vs. unvaccinated girls.
The results are alarming:
- Vaccinated girls showed much higher rates of ovarian dysfunction and female reproductive disorders.
- They also had a greater risk/level of HPV infection itself compared to the unvaccinated group.
Dr. Hooker: “We see much, much higher levels of these issues in the individuals that received the vaccine…”
Why are we giving this to our children? A vaccine that fails to prevent the very infection it targets — and increases serious reproductive risks instead?
Parents, this is from the actual data. Do your research before the next “routine” shot.
The HPV rollout continues… but the science from this comparison demands answers.
Share this. Question everything. Protect our children.
@katarynaaa Zwykli ludzie szybko się zorientowali że bez 'dodatków dla medyków' nie byłoby żadnej pandemii. To była dla nich dola za współudział w przekręcie covidowym.
@DominikMazurRN To przecież oczywisty plan. Oni tylko kontynuują to co rozpoczął @MorawieckiM . Zaraz powiedzą "ups, jesteśmy już tak zadłużeni że tylko ojro nas uratuje".