Sezon 2025/26 dobiegł końca. Jaki był w eksporcie zbóż drogą morską?
Odnotowano wrost do 5,2 mln ton (+23% r/r). Eksportowana była głównie pszenica (aż 68% całego wolumenu).
A jaki będzie sezon 2026/27 w eksporcie?
Po więcej analiz zapraszam do InfoGrain.
Poles are in the global top 1% for not jaywalking. But when something like Covid comes along - they are also in the global top 1% for rebelling.
What’s unique about Poles is that they are quite orderly on a daily basis - but also know when NOT to follow rules. I think the only other group who have this unique combo might be Red State Americans. No one else in the world has it.
Saw some Italian tourists make fun of Poles for not crossing when there are clearly no cars in sight. The same Italians who are 90%> vaccinated. You need to rebel when it matters - not to save 60 seconds (which I guarantee you will anyway waste) at the cost of disrupting overall social harmony.
W consultingu mają swoje big 4.
W agro też mamy!
Tzw Wielka czwórka ABCD (ADM, Bunge, Cargill, LDC) to kręgosłup globalnego handlu agro. To nie są "papierowi" spekulanci, ale infrastrukturalni giganci, którzy realnie łączą rynek fizyczny z finansowym.
Jak kształtują ceny, które ostatecznie widzimy w Polsce?
🔹 Fizyczna dominacja – kontrolują łańcuch dostaw od pola, przez elewatory, aż po porty. Odpowiadają za ok. 50-60% światowego obrotu zbożami i nasionami oleistymi.
🔹 Strukturalna zależność UE – Europa ma stały deficyt białka paszowego i musi je importować. To logistyka ABCD decyduje o stabilności dostaw i cenach śruty sojowej na naszym kontynencie.
🔹 Hedging i rynki finansowe – kupując fizyczny towar, natychmiast zabezpieczają marże na giełdach (MATIF, CBOT). Zdejmują z siebie ryzyko zmienności, operując na gigantycznych wolumenach.
🔹 Przewaga informacyjna – dzięki globalnej skali widzą nadwyżki i niedobory przed resztą rynku. W efekcie nie tylko reagują na ceny, ale często wyznaczają ich kierunek.
Dlatego nawet jak ostateczny odbiorca nie kupuje w oparciu o giełdę, to i tak ceny w lokalnym skupie to zawsze pochodna notowań z Paryża czy Chicago oraz lokalnych premii. Zrozumienie tych mechanizmów to dziś fundament dla każdego, kto podejmuje strategiczne decyzje handlowe i zakupowe
#Agro #RynkiRolne #MATIF #CBOT #Zboża #Rolnictwo
🌾Pszenica i rzepak na #MATIF pokazują dziś dwa różne rynki.
#Pszenica przy ok. 203 EUR/t jest blisko średnich krótkoterminowych i wyraźnie poniżej średniej 5-letniej oraz 10-letniej. Rynek broni 200 EUR/t, ale presja żniw nadal ogranicza odbicie.
#Rzepak przy ok. 528 EUR/t pozostaje wysoko na tle ostatnich lat. Tu rynek nadal wycenia napięty bilans UE, niższy import i wsparcie ze strony olejów roślinnych.
#MATIF #pszenica #rzepak #agro #zboża #oleiste
🧵 In 376 AD, Rome let 200,000 Goths cross the Danube as refugees.
Two years later, those same Goths destroyed the Roman army at Adrianople and killed the emperor.
Rome didn't fall because barbarians broke through the walls. Rome opened the gate.
Signal 5: The Border Crisis.
1912: Titanic tonie
Na statku:
• John Jacob Astor IV
• Benjamin Guggenheim
• Isidor Straus
Wszyscy bogaci i wszyscy przeciwnicy systemu bankowego centralnego.
J.P. Morgan był właścicielem statku. W ostatniej chwili odwołał. Inni tego nie zrobili.
Opozycja zatonęła w morzu. Ich plan się powiódł…
1913 – bank centralny
1913 – IRS (podatek dochodowy)
1913 – Fundacja Rockefellera
1913 – Amerykańskie towarzystwo walki z rakiem
1913 – Liga Antydyfamańska
1913 – Warburg (przyjaciel Rotszylda), instaluje system banku centralnego
1914 – I wojna światowa
Wszystko w ciągu jednego roku. Przypadek?
1913: Ustanowienie banku centralnego
Prywatny kartel bankowy teraz kontroluje pieniądze świata.
Drukują je.
Pożyczają je.
Ty jesteś im winien.
Pieniądze stały się ich narzędziem,
a twój czas – ich zyskiem…
1913: Utworzenie federalnej agencji podatkowej
W tym samym roku, w którym przejęli kontrolę nad pieniędzmi…
… zaczęli opodatkowywać twój dochód.
Ty pracujesz.
Oni drukują.
Ty spłacasz im pieniądze…
z odsetkami.
Chodzi tylko o to, by utrzymać cię jako niewolnika systemu.
1913: Liga Antydyfamańska
Pozycjonowana jako stowarzyszenie obrońców praw obywatelskich.
Ale co oni naprawdę robią?
• Cenzurują informacje
• Kształtują „wiadomości”
• Uciszają krytyków
Chronią system, a nie ludzi.
1914: I wojna światowa
Rok po 1913 roku wybucha wojna.
I wojna światowa staje się pierwszą w pełni uprzemysłowioną, finansowaną przez banki wojną.
Kto na tym zyskuje?
Te same rodziny, które drukują pieniądze.
Wzór zaczyna się:
Problem → Reakcja → Zysk.
1917: „Prezydent pokoju” wkracza do wojny
Woodrow Wilson objął urząd jako człowiek pokoju.
Obiecał, że ochroni Amerykę przed rozlewem krwi w Europie.
Ale kiedy w 1917 roku Niemcy byli blisko zwycięstwa na froncie zachodnim…
prezydent pokoju nagle musiał „interweniować”.
Dlaczego?
Banki z Wall Street pożyczyły miliardy aliantom (Wielkiej Brytanii, Francji).
Niemieckie zwycięstwo zrujnowałoby ich kredyty.
Dlatego z „Pokoju bez zwycięstwa”
nagle stało się „Uczyńmy świat bezpiecznym dla demokracji”.
Wejście USA do wojny uratowało nie tylko Francję i Anglię – ale przede wszystkim bilanse amerykańskich banków.
Co się stało od 1913 roku?
• Dolar stracił 99% swojej wartości
• Nieskończone długi
• Średnia klasa się kurczy
• Wojna, wojna, wojna…
• Globalny system bankowy się rozwija
Ludzie stracili swoją władzę.
System ją przejął.
To jest ten sam system, w którym żyjemy dzisiaj. Każdy kryzys, każda wojna, każdy krach.
Nie ma czegoś takiego, jak "Polska A". To jest absurd.
To się powinno nazywać ZABÓR NIEMIECKI. Tam gdzie były Niemcy dalej są Niemcy. NIGDY się nie spakowały.
Zachodnia Polska nie jest bogatsza, bo jest „bardziej europejska" lub „bardziej pracowita". Jest bogatsza, bo przez 123 lata Niemcy budowali tam infrastrukturę dla siebie. Koleje, które miały transportować pruskie zboże i śląski węgiel do Berlina i Hamburga. Kanały, które miały obsługiwać pruski handel. Fabryki, które miały zasypywać rynki Rzeszy. Całe to dziedzictwo zostało po 1918 roku, po 1945 roku — nie jako dar dla Polaków, ale jako szkielet gospodarczy zaprojektowany pod inną państwowość, który Polska przypadkowo odziedziczyła razem z ziemią.
Jednocześnie zabór rosyjski i austriacki miały odwrotną logikę. Rosja celowo hamowała rozwój Królestwa Kongresowego po powstaniach — jako politykę karną i jako strategię uzależnienia. Galicja była dla Habsburgów rezerwuarem taniej siły roboczej i poborowych, nie centrum inwestycji. Te regiony nie są biedniejsze, bo Polacy tam są mniej zdolni albo mniej pracowici. Są biedniejsze, bo przez te same 123 lata ktoś aktywnie nie budował, albo aktywnie niszczył.
Ale powiązanie z Niemcami nie urwało się w 1945. Nawet w czasach PRL-u zachodnia Polska funkcjonowała w cieniu niemieckiej gospodarki — tyle że przez inne kanały. NRD była bezpośrednim sąsiadem i partnerem handlowym w ramach RWPG. Infrastruktura kolejowa i drogowa odziedziczona po Niemcach służyła teraz wymianie z niemieckim wschodem — ale logika przepływu towarów była podobna: zachodnia Polska jako region tranzytowy i produkcyjny obsługujący zachodni kierunek. Śląskie huty i kopalnie eksportowały węgiel i stal — część trafiała do NRD. Szczecin funkcjonował jako węzeł dla całego bloku, ale z geopolitycznym centrum grawitacji na zachód, nie na wschód. PRL próbował wyrwać zachodnie ziemie z ich naturalnej orbity gospodarczej i włączyć je w logikę radziecką — ale nie do końca mu się to udało. Infrastruktura miała swoje zdanie.
A po 1989 roku Zachodnia Polska stała się pierwszą strefą niemieckiej ekspansji gospodarczej na Wschód nie dlatego, że była blisko, lecz dlatego, że była znajoma. Znajoma infrastruktura, znajoma sieć komunikacyjna, znajome układy przestrzenne miast. Niemieccy inwestorzy wchodzili na ten teren jak na własne podwórko, bo przez wieki było ich podwórkiem. Zakłady produkcyjne, centra logistyczne, sieci handlowe — rozmieszczone dokładnie wzdłuż dawnych pruskich korytarzy transportowych.
Strefa przygraniczna między Odrą a mniej więcej Poznaniem funkcjonuje dziś jako faktyczne zaplecze gospodarki niemieckiej. Polacy jeżdżą do pracy do Niemiec i wracają spać do Polski. Niemieccy właściciele trzymają fabryki po polskiej stronie, bo koszty są niższe, ale łańcuchy dostaw biegną do Niemiec. Kapitał jest niemiecki, decyzje są podejmowane w Niemczech, zyski wracają do Niemiec. Polska dostaje miejsca pracy i podatki od pracowników — ale nie dostaje centrali, nie dostaje R&D, nie dostaje strategicznego zarządzania. To jest dokładnie ten sam model co w XIX wieku: zachodnia Polska jako region wykonawczy dla niemieckiej gospodarki, nie jako podmiot z własną logiką akumulacji.
Do tego dochodzi rynek nieruchomości i ziemi. Przez lata po 1989 roku trwał w Polsce prawny zakaz sprzedaży ziemi cudzoziemcom — przedłużany właśnie dlatego, że presja ze strony zachodnich Niemiec była realna i stała. Kiedy zakaz wygasł, kapitał natychmiast ruszył. Niemieccy właściciele ziemscy na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim — to nie jest zjawisko marginalne. To jest powrót do stanu sprzed 1945, tyle że przez prawo własności zamiast przez prawo aneksji.
„Polska A i B" jako pojęcie wykonuje ideologiczną robotę: przenosi odpowiedzialność z historycznych aktorów państwowych na abstrakcyjne cechy kulturowe lub geograficzne regionów. To jest dokładnie ten rodzaj myślenia, który Niemcom jest na rękę.
This man gathers stray cats from nearby villages to feed them as they're hungry after snowfall. Good humans don’t only go to heaven, they turn wherever they are into heaven.
Recreation of the construction of St. Peter’s Basilica that took 120 years to complete.
It was designed by the best architects of the time, including Michelangelo, which resulted in this masterpiece of the Renaissance.
Global Reserve Currencies Since 1450 🏛️
🇵🇹 Portugal — 80 Years (1450–1530)
🇪🇸 Spain — 110 Years (1530–1640)
🇳🇱 Netherlands — 80 Years (1640–1720)
🇫🇷 France — 95 Years (1720–1815)
🇬🇧 Britain — 105 Years (1815–1920)
🇺🇸 USA — 106 Years (1920–Present)
History suggests that global reserve status usually shifts every 80 to 110 years.
The Great Migration: How the Foundations of the English-Speaking World Were Laid
Ever wonder why we speak English and not a Roman or Celtic tongue? The answer lies in a chaotic, transformative period between the 5th and 7th centuries. When the Roman Empire’s grip on Britain slipped, a vacuum was left behind—one that was filled by the bold seafaring tribes of Northern Europe: the Angles, Saxons, and Jutes.
This wasn't just a military invasion; it was a total cultural reset. From the shores of modern-day Denmark and Northern Germany, these tribes crossed the treacherous North Sea to seek new land, eventually pushing the native Britons to the fringes and creating the "Heptarchy"—the seven kingdoms that would one day become England.
Whether you're a history buff or just curious about where our modern traditions and language began, this map tracks the very first steps of the journey that would eventually reach the shores of America centuries later.
The Foundations of a New World: The Anglo-Saxon Migration (449–600 CE)
To understand the United States today—its laws, its literature, and its primary language—one must look back nearly 1,600 years to the foggy coastlines of the North Sea. The migration of the Germanic tribes to the British Isles is perhaps one of the most consequential movements of people in Western history. It was a period marked by the collapse of an old superpower, the arrival of opportunistic warriors, and the slow, grinding birth of a new identity. This is the story of how Britain became "England" and how the seeds of the English-speaking world were first planted.
In 410 CE, the Roman Empire was crumbling. Under pressure from "barbarian" tribes closer to home, the Emperor Honorius sent a letter to the cities of Britain, famously telling them to "look to their own defenses." For nearly four centuries, Rome had provided a professional military, legal infrastructure, and a sense of global connectivity. When the legions left, they took the stability with them.
Britain was left vulnerable. To the north, the Picts and Scots began raiding deeper into the lowlands. According to the monk-historian Bede, a British leader named Vortigern made a fateful decision:
The invited Germanic mercenaries from the mainland to help defend his lands. He offered them territory in exchange for protection. It was an invitation that changed the course of history forever. Once the first wave of warriors realized how fertile and poorly defended the island was, the trickle of mercenaries turned into a flood of settlers.
As shown in map, the migration was primarily driven by three distinct groups, each bringing their own dialects and customs. Hailing from the region of Angeln (modern-day Schleswig-Holstein in Germany), they were perhaps the most numerous. They settled in the north and east, founding the kingdoms of Northumbria, Mercia, and East Anglia. It is from this tribe that names "England" (Engla-lond) and "English" (Englisc) are derived.
Coming from the sprawling plains of Northern Germany, the Saxons were fierce warriors and prolific settlers. They moved into the south and west of Britain, establishing Wessex (West Saxons), Sussex (South Saxons), and Essex (East Saxons). Their legacy survived in the title of the "Anglo-Saxon" people and heavily influenced the legal and social structures of the early English state.
The smallest of the three main groups, the Jutes traveled from the Jutland peninsula (modern Denmark). They settled in Kent and the Isle of Wight. Though fewer in number, they maintained a distinct cultural identity for generations, and the Kingdom of Kent became a vital gateway for the reintroduction of Christianity to the island later on.
#archaeohistories
@CYFRA_GOV_PL Jak Wy to sobie wyobrażacie, przed każdym logowaniem mam łaskawie wejść na X, aby dowiedzieć się że Wam strona padła !! Państwo z KARTONU.